La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1529 Culés

konto usunięte

33

Moim zdaniem na przestrzeni całej kariery José Mourinho jest lepszym trenerem od Pepa Guardioli.

Trofea wygrane przez Portugalczyka wzbudzają większy podziw i szacunek, bo zostały zdobyte w teoretycznie słabszych klubach. Mourinho nie szuka strefy komfortu, rzuca sobie trudniejsze wyzwania w karierze trenerskiej, obejmując słabsze zespoły, które nie zawsze są faworytami do zdobycia jakiegokolwiek trofeum. Oczywiście, że w jego CV są wielkie marki, jak np, Manchester United, ale umówmy się - Czerwone Diabły w 2016 roku (czyli w momencie, kiedy obejmował ich Mourinho) nie były topowym zespołem, a jednak trzy trofea udało mu się z nimi zdobyć.

Oczywiście nie chcę mówić, że Guardiola obejmuje samograja, bo to bzdura. Jednak na pewno obejmuje faworytów w swojej lidze. Zespoły, posiadające już naprawdę silne kadry, które mają jeden z większych, albo największy budżet w swojej lidze. Oczywiście, że te wszystkie atuty, czyli np genialny skład, trzeba też umieć wykorzystać, bo nie każdy to potrafi robić (np, Kovac, posiadający skład, który kilka miesięcy później z innym trenerem pozamiatał całą Europę).

I o ile Mistrzostwo Portugalii z Porto jest czymś całkiem oczywistym, o tyle zdobycie ze Smokami Ligi Europy, a rok później - Ligi Mistrzów już niekoniecznie. Podobnie z Interem. Jasne, że ta ekipa wtedy posiadała naprawdę świetnych zawodników, ale tak jak wspomniałem wyżej - trzeba umieć też ich wykorzystać. Mistrzostwo, Puchar i Superpuchar zdobyty w każdej lidze, w której trenował (portugalska, angielska, włoska, hiszpańska). Robi to na mnie wrażenie. Guardiola bezdyskusyjnie najlepszy okres w karierze trenerskiej miał w Barcelonie, ale właśnie wydaję mi się, że brakuje mu też europejskiego trofeum w innej drużynie, a umówmy się Bayern czy Manchester City w przeciwieństwie do Porto czy Interu, ma w teorii (bo w praktyce Mourinho się udało) większe szanse na zdobycie Ligi Mistrzów.

Jest też coś takiego jak styl gry i przyjemność z oglądania meczów. Tutaj na przestrzeni całej kariery bezdyskusyjnie wygrywa Guardiola. Tylko od dłuższego czasu, to posiadanie piłki, multum podań, pressing, granie po obwodzie i wysokie ustawienie linii obrony po prostu nie funkcjonuje tak jak trzeba... Nie tylko wczorajszy mecz między Tottenhamem, a Manchesterem City to pokazał, ale po prostu od dłuższego czasu zespół Obywateli pod batutą Guardioli wydaje się być wypalony i nieprzekonujący. W zasadzie, to już drugi raz w tym roku Mourinho pokonał Guardiolę - takim samym stosunkiem bramek. Także defensywna wizja gry Portugalczyka nie jest zdziadziała. No, ale czy styl zawsze jest najważniejszy tak na dobrą sprawę? Myślę, że kibice Tottenhamu nie płaczą z powodu wczorajszej wygranej 2:0 nad Obywatelami w niekoniecznie pięknym stylu. Koniec końców dla kibiców liczą się wyniki (przede wszystkim), a trener czuje satysfakcje zdobywając kolejne trofea. I to jest tylko moje spostrzeżenie, porównując obu trenerów, które nie narodziło się nagle po wczorajszej wygranej Mourinho, ale w tej teorii utwierdzam się już od dawna.

14

@Yosemite Pozwolę się nie zgodzić z jednego, podstawowego dla mnie powodu. Gdyby większość trenerów grała taką piłkę jak Mou przerzuciłbym się na szachy, które byłyby bardziej emocjonujące. Jednak Barca Pepa, to było zjawisko, coś w czym człowiek mógł się zakochać jak wcześniej w Milanie Sacchiego.

Komentarz usunięty

1

@Yosemite Tylko CL z Porto jest czymś wyjątkowym. Reszta raczej bez większego echa. Trzeba mu oddać że potrafił wygrać ligę np z Chelsea. Ale np przy 2 próbie mu nie poszło, po czym przyszedł taki Conte i tym samym składem zdobył ligę. Brak CL z Chelsea czy Realem to to samo bo brak CL przez Pepa z City czy Bayernem....

8

@PatrykBarca Dlaczego liga mistrzów z Interem nie jest wyjątkowa? 45 lat czekania na ligę mistrzów i dopiero Jose powrócił do Mediolanu z uszatym trofeum.

Dodatkowo jedyna potrójna korona we Włoszech.

4

@Yosemite nie zgadzam się, bo Guardiola stylem jakim wygrywał bije według mnie wszystkie trofea Mourinho. Drużyny Pepa nie tylko grały ładniej, biły rekordy i przeszły do historii jako jedne z najlepszych, ale też nie grały chamsko i brutalnie, co robił Real Mourinho.
Na ten moment to Mourinho ma większy problem z wygyrwaniem trofeów. Mistrzostwa lig i Liga Mistrzów Guardioli jest świeższa niż mistrzostwa i Liga Mistrzów Mourinho.
O tym czy pracuje się w lepszych klubach czy gorszych decydują też umiejętności trenerskie.
Guardiola do piłki na najwyższym poziomie wprowadził też błyskawiczny odbiór po stracie o czym się w ogóle nie mówi, a tylko zachwyca tym, że Nagelsmann i inni to robią, a to Pep to wprowadził.
Manchester United w sezonie 2015/16 był na tym samym poziomie co City. Drużyny z Manchesteru zdobyły tyle samo punktów (66), a bilans bezpośrednich starć był po stronie United nawet. Bilans bramek zadecydował o tym, że City było wyżej i grało w LM, a United w LE.

Komentarz usunięty

1

@FlorentinoPerez13 styl może być argumentem. Dla jednych ciągłość sukcesów może być ważniejsza, a dla innych poziom tych sukcesów i skala dominacji w momencie wygrania.
Chociaż jak już wspominałem, to Mourinho ma większy problem z wygrywaniem trofeów na ten moment, bo jego mistrzostwa i Liga Mistrzów są starsze niż te Guardioli.

2

@PatrykBarca Jak mu niby nie poszlo, jak wrocil i wygral Lige znowu? Pisz o czyms, na czym sie znasz, bo ewidentnie o pilce nie masz az takiej wiedzy.

@Yosemite Mourinho > Pep i to zdecydowanie. Z Porto dokonal niemozliwego, wygrywajac LM. Potrm facet idzie do Chelsea, ktora wygrala tytul 50 lat temu, i zdobywa dwa z duzym pechem nie wygrywajac LM (ah, te boje z Liverpoolem). Dalej Inter, ktory w Europie zawodzi co roku, a Mou wygrywa potrojna korone po odejsciu najwiekszej gwiazdy. Pozniej przychodzi do Realu, gdzie przerywa dominacje Pepa, po czym wraca do Chelsea po kolejne mistrzostwo. Man Utd? 3 trofea z obrona Smalling-Jones. Teraz Tottenham, ktory zdobyl chyba najwiecej punktow w lidze od przerwy koronawirusowej wlacznie z obecnym sezonem, z kadra moze na top 4 - a Mou wlacza sie do walki o tytul na obecna chwile.

Guardiola trafil na najlepsze pokolenie pilkarzy Barcy, ale kiedy ja obejmowql, caly material praktycznie tam byl. Malo tego, czesto jego transfery konczyly sie porazka, bo dla graczy ktoryvh sprowadzal za duze pieniadze nie bylo tam miejsca!

Potem poszedl na gotowca do hegemona z Monachium, ktory dopiero co zdobyl potrojna korone. Co roku zawod w LM.

Potem idzie do najbogatszego klubu w Anglii, ktory ma najsilniejsza kadre i pozorny brak limitow transferowych i ktory w 4 poprzednie lata zdobyl 2 tytuly mistrzowskie(!)
I co? Dwa tytuly w cztery lata oraz coroczne zawodzenie w Lidze Mistrzow z linia obrony za 200, 300 czy tam 400 milionow euro. Niedlugo pewnie stuknie pol banki, ma jeszcze prawie 3 lata umowy przed soba.

1

@YoNoEntiendoNada
Chłopie fakty są takie że Mou został zwolniony z kilku klubów A Pep z żadnego. Może masz słaba pamięć ale z Chelsea też gdy ta ekipa nie załapała się do CL . Gdy w następnym sezonie zawitał tam Conte i zdobył mistrzostwo z tym samym składem z którym Mou był w środku tabeli to leciał od Jose uszczypliwosci że wygrał bo nie grali w CL , czyli na kilku frontach. Na co Conte iż to że nie grają w CL jest nie jego wina tylko Jose który się nie zakwalifikował:)

3

@YoNoEntiendoNada Rijkaard miał prawie taką samą kadrę w ostatnim sezonie, w którym nic nie wygrali. Ośmiu z jedenastu piłkarzy, którzy odpadali z United rok później ograło te United i w ogóle ograli wszystkich.
City przed przyjściem Pepa nie było na szczycie. Kadry, w której są tacy piłkarze jak Hart, Mangala, Clichy, Kolarov, Zabaleta, Sagna, Touré, Fernando, Nasri, Bony, Iheanacho nigdy nie nazwałbym najsilniejszą. Żaden z tych piłkarzy nie nadawał się w tamtym momencie na najwyższy poziom, większość z nich najlepsze lata miała już za sobą.

1

@Homeopata8989 Pomijając skład który posiadał. Gdyby był Var to tamtej CL by nie było...

0

@PatrykBarca Gdyby był VAR to Guardiola też by w 2009 nie triumfował.

2

@Homeopata8989 Oj nie. Każdy pamięta tyko rewanż. Ale on byłby nawet nie potrzebny po pierwszym meczu z Varem:) .

0

@PatrykBarca Porównujesz jakieś śmieszne spalone do ewidentnych paru karnych dla Chelsea w drugim meczu?xD

W drugą stronę mogę napisać, że z VARem Motta nie wylatuje z boiska za czerwoną i Inter nie musi się bronić w 11 w polu karnym.

0

@Homeopata8989 Wybiórcza tą pamięć. A Inter nawet z Motta by bronił w 11.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: