- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1250 Culés
Gorące dyskusje
FcPortoFan1999
40
Wiecie że dzisiaj mam urodziny? to już teraz wiecie.Konkretnie 27 urodziny.Lala-niechaj żyją... » Czytaj dalej
57 odpowiedzi
TR3YWAY
4
Kumpel lat 30, ogarnięty, dobrze wyglądający, a jego największym marzeniem jest związek z... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
LAMC_10
1
Tej ja jestem pijany jak cholera.
14 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1250 Culés
5
Jak w TVP mówią, że sytuacja w kraju jest pod kontrolą to jest to manipulacja, ale jak ekspert Wiosny Roberta Biedronia uważa, że służba zdrowia, edukacja i urzędy są w dobrej kondycji to chyba można mu wierzyć.
1
@patataj Tylko że manipulacja TVP o sytuacji pod kontrolą dotyczy działania państwa w czasie pandemii, natomiast rozważania Gduli (słuszne czy nie, inna kwestia) dotyczą normalnie funkcjonującego państwa. Także niestety jedyna manipulacja tutaj to Twój wpis.
1
@patataj jeśli to on jest na zdjęciu, to po twarzy widać, że faktycznie zadbany w ch*.
5
@NGTRX w jaki sposób manipuluję? Przedstawiam zdanie posła, który w swoim wpisie nie opisuje mitycznego, anonimowego państwa, tylko Polskę. Pochlebnie odniósł się on do tematu różnorakich instytucji państwowych. Nie nazywam tego manipulacją, czemu miałaby ona służyć? Opozycjonista próbujący zatuszować brak kompetencji rządu? Przecież to pozbawione sensu.
Słowo manipulacja pojawiło się w kontekście telewizji publicznej, bo tam tego typu przekaz ma przekonać wyborcę o tym, że państwo jest poprawnie zarządzane. Pan Gdula nie ma w tym interesu, więc nie uważam, że próbuje wprowadzić kogoś w błąd, a jedynie ma własne spostrzeżenia, które są moim zdaniem niezbyt adekwatne do faktycznego stanu rzeczy.
0
@patataj Widzę manipulację w tym, że porównujesz dwie różne sytuacje tak, jakby dotyczyły tego samego - pierwsza dotyczy manipulacji TVP nt. kondycji państwa w czasie pandemii, druga kondycji państwa w normalnych warunkach. I jak nie ma wątpliwości co do tego, że kondycja państwa w czasie pandemii nie jest pod kontrolą, tak dyskusja o kondycji państwa w normalnych warunkach to inna sprawa (to że się z nim tutaj nie zgadzam nie ma znaczenia).
Twój wpis sugeruje że między tymi dwoma sytuacjami istnieje jakaś zależność, która automatycznie niejako dyskredytuje słowa Gduli, podczas gdy mówią one o czymś innym i łączenie ich nie ma większego sensu jeśli nie chodzi o ich porównanie.
1
@NGTRX skoro jako odbiorca nie zrozumiałeś założonego przekazu, to pozostaje mi posypać głowę popiołem i następnym razem przejrzyściej przelać moje myśli na tekst, ale zapewniam Cię, że zupełnie nie taki był zamysł. Takie zestawienie miało na celu tylko i wyłącznie pokazać, że różnymi ścieżkami można dojść do tej samej, absurdalnej w kontekście obecnej sytuacji w kraju, konkluzji.
Czemu zakładasz, że słowa pana z pierwszego komentarza mówią o czymś innym? Gdyby pan Gdula chciał się odnieść do pewnych korzyści płynących z płacenia podatków w sposób oderwany od naszego państwa nie komentowałby stanu takich świadczeń wtrącając wzmianki o jej przyzwoitości, dobrym działaniu czy też zastrzeżeniach, prawda? Skoro umieszcza w swoim wpisie dane liczbowe odnoszące się do Polski to interpretacja jego słów jako odnoszących się do tego samego kraju jest jak najbardziej poprawna.
0
@patataj "skoro jako odbiorca nie zrozumiałeś założonego przekazu, to pozostaje mi posypać głowę popiołem i następnym razem przejrzyściej przelać moje myśli na tekst, ale zapewniam Cię, że zupełnie nie taki był zamysł." - nie ma problemu.
"Czemu zakładasz, że słowa pana z pierwszego komentarza mówią o czymś innym?" - właśnie dlatego, że nie widzę powodu dla którego miałby on dzisiaj służbę zdrowia chwalić chociażby, ale przede wszystkim dlatego, że pisał on o tym narzędziu liczącym podatki i składki, które ma pokazać ile państwo nam zabiera - byłoby więc z jego strony głupotą próbować wykazać, że dzisiaj (a więc w trakcie pandemii), państwo ma się dobrze, osłabiałby tym tylko swój argument.
"Gdyby pan Gdula chciał się odnieść do pewnych korzyści płynących z płacenia podatków w sposób oderwany od naszego państwa(...)" - nie oderwany od naszego państwa, ale oderwany od obecnego stanu naszego państwa.
" Skoro umieszcza w swoim wpisie dane liczbowe odnoszące się do Polski to interpretacja jego słów jako odnoszących się do tego samego kraju jest jak najbardziej poprawna." Oczywiście że chodzi o ten sam kraj, nigdy temu nie przeczyłem, pisałem o kondycji państwa (tego samego) w dwóch różnych okresach.
Czyli to nie jest tak, że mamy tylko dyskusję ogólną o podatkach jako takich i dyskusję szczególną o konkretnych podatkach w konkretnym kraju i momencie. Możemy mieć też na przykład dyskusję szczególną o konkretnych podatkach w konkretnym kraju i systemie, oderwaną jednak od konkretnego momentu, zwłaszcza jeśli jest on nietypowy.
Edit tak czy siak to są szczegóły, dzięki za rozmowę
0
@NGTRX drugi akapit jest esencją tego, o co w całej tej dyskusji mi chodzi.
Możliwe, że w zamyśle autor chciał odnieść się do stanu sprzed roku, dwóch lub pięciu, ale nigdzie tego nie zaznaczył. Nie dał żadnej przesłanki ku temu, aby interpretować jego zdanie w sposób, o którym piszesz poza tym, że, jak sam przyznajesz, w obecnych realiach te słowa brzmią absurdalnie. Żeby wyciągać z nich proponowane przez Ciebie wnioski trzeba więc swoją interpretację oprzeć na założeniu, że pan Gdula na pewno powiedział coś mądrego. Bez wątpienia jest człowiekiem inteligentnym, wykształcenia również nie można mu odmówić, ale nie można również mieć pewności, że każde jego słowa są celnym i pozbawionym wad odniesieniem się do tematu. Tak jak moje słowa zostały przez Ciebie wcześniej zinterpretowane w sposób inny niż zakładałem, co uznałem za swój błąd, tak omawiany polityk wyraził się na tyle nieprecyzyjnie, że komizm tej wypowiedzi może być potęgowany przez moment jej publikacji.
Oczywiście, że dyskusja o podatkach w sensie ogólnym i podatkach w kontekście wykorzystania ich potencjału w Polsce to dwa zupełnie różne tematy. Problem w tym, że polityk Wiosny zaczepił swoją wypowiedź w polskich realiach na tyle mocno, że trudno ją interpretować nie patrząc przez pryzmat naszego państwa. Bardzo nie podoba Ci się konfrontacja tych słów z pandemiczną rzeczywistością, ale warto sobie zadać pytanie: czy pandemia zniszczyła nasze państwo, czy jedynie obnażyła jego braki instytucjonalne? Moim zdaniem druga opcja jest zdecydowanie bliższa prawdzie, myślę, że masz podobne zdanie na ten temat. Skoro już wcześniej było źle, to opinia pana Gduli nie jest celna również jeśli rozpatrujemy ówczesny stan rzeczy. W takim razie warto zastanowić się, czy istnieje rok, w którym Polska jako państwo była na tyle dobrze zorganizowana, że zarówno służbę zdrowia, jak i edukację publiczną oraz urzędy państwowe można było ocenić pozytywnie. Jeśli takiego momentu nie jesteśmy w stanie wskazać to komentarz musiałby się odnosić do hipotetycznego stanu, na co nie wskazują twarde, rzeczywiste dane liczbowe w nim zawarte. Z kolei jeśli w domyśle mamy odnieść te słowa do pewnego etapu w rozwoju Polski to warto wspomnieć, o który rok chodzi.
Również dziękuję za dyskusję, cieszę się, że nawet o polityce da się rozmawiać bez agresji, a za to z kulturą.