La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 687 Culés

konto usunięte

15

O kurde, co za historia. Mocna. Polecam przeczytać.

"92-latek został w Niemczech skazany za zabójstwo swojej żony, z którą był przez 70 lat. Mężczyzna tłumaczył, że był już całkowicie wyczerpany psychicznie i fizycznie opieką nad swoją ciężko chorą małżonką.

Julius S. i Margarethe z Gemuenden am Main w Bawarii byli małżeństwem przez 70 lat. Tworzyli spokojny związek, nie mieli dzieci. Na starość pojawiły się jednak problemy - kobieta zaczęła chorować. Przez problemy związane ze stawami nie mogła się poruszać oraz zaczęła jej towarzyszyć demencja.

Julius przez lata opiekował się kobietą. Jak jednak tłumaczył w sądzie, zajmowanie się ciężko chorującą żoną wyczerpywało go fizycznie i psychicznie. Zaczął sam cierpieć na depresję. Twierdził, że nie widział innego sposobu rozwiązania sytuacja, jak pozbawienie małżonki życia.

Między nami była wspaniała harmonia. Szanowaliśmy się, wspólnie decydowaliśmy o wszystkim. Dlatego nie mogłem znieść, jak cierpiała moja żona - tłumaczył 92-latek. Musiałem ją uwolnić od demencji i wszystkich innych problemów - mówił.

Do zbrodni doszło na początku listopada 2019 roku. Oglądaliśmy telewizję, chociaż ona nic już nie rozumiała. Potem dałem jej tabletki nasenne, nie miała pojęcia, co się wokół niej dzieje. Usiedliśmy na łóżku, wypiliśmy razem kieliszek wina, a potem udusiłem ją kocem - powiedział. Zdaniem ekspertów, śmierć była szybka i bezbolesna.

92-latek przygotował instrukcje dotyczące pogrzebu, napisał listy pożegnalne i przygotował umowy dla firm ubezpieczeniowych, by nikt potem nie musiał niczego szukać. Następnie przyznał się do przestępstwa.

Sąd skazał mężczyznę na dwa lata więzienia. Musi także zapłacić wybranej organizacji non-profit 10 tysięcy euro. Tłumaczono, że to łagodny wyrok, bo Julius S. "nie działał ze złością, ale w rzekomym interesie ofiary"."

konto usunięte

0

@NeroTFP Dobra historia na film.

konto usunięte

0

@NeroTFP taktyk na pozniej

konto usunięte

6

@NeroTFP I tu pojawia się temat, czy eutanazja powinna być legalna, czy nie.

0

@NeroTFP w radiu dziś o tym mówili u mnie. Ciekawa sprawa, badz co badz.

1

@NeroTFP Polecam film Amour z 2012 roku traktujący o podobnych wydarzeniach

konto usunięte

1

@NeroTFP Przykra sprawa, może to źle zabrzmieć, lecz po części jej pomógł zakładając że to co napisałeś jest prawdą.
Dlatego też jestem zwolennikiem eutanazji, każdy powinien mieć możliwość decydowania czy chce żyć, czy nie.

10

@NeroTFP Nasze prawo w takiej sytuacji daje sędziemu możliwość odstąpienia od kary. I bardzo słusznie.

Art. 150. § 1. Kto zabija człowieka na jego żądanie i pod wpływem współczucia
dla niego,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. W wyjątkowych wypadkach sąd może zastosować nadzwyczajne
złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.

2

@LuisSalvano Słaby temat w takim przypadku. Przecież to nie kobieta chciała umrzeć, lecz mąż ją życia pozbawił. Pod eutanazję to nie podchodzi.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: