La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1707 Culés

28

Kiedyś myślałem, że wyjście z tak zwanego "przegrywu", sprawi, że będę szczęśliwszy. Obecnie mam dziewczynę, w dobry zawód, studiuje na kierunku, który da mi w przyszłości dość duży zarobek. Niby czego chcieć więcej. Ostatnio jednak czuję, że będą człowiekiem bez celu byłem bardziej sobą. Wstałem, szedłem do szkoły, zjadłem dobry obiad w domu, trochę się pouczyłem i pograłem z kumplami w gierki. Wyjście z tego stanu powoduje, że trzeba zacząć walczyć o wiele rzeczy. Między innymi jak masz dziewczynę to masz mniej czasu na naukę, która jest dla mnie taka ważna, bo ciągle myślę o tym, że jak będę się uczył i będę inżynierem, to w życiu będzie mi lżej. Wymaga to jednak ogromnego wysiłku, czasami dla mnie zbyt dużego, wyczerpującego psychicznie. Tak naprawdę większość rzeczy robi się tylko po to aby powiększyć swoje bogactwo oraz aby co chwile udowadniać komuś, że jest się dobrym w jakiejś dziedzinie. Jestem tym wszystkim zmęczony tym wiecznym gonieniem za szczęściem. Mam wrażenie, że nawet jak będę mieć zawód i pieniądze oraz rodzinę, dalej nie będę szczęśliwy. Nawet jeśli chcesz uciec ze schematu to i tak wszyscy ludzie narzucają ten globalny styl życia. To wszystko dla mnie nie ma sensu. To wszystko marność nad marnościami.

0

@Mathoue też tak mam kiedyś to sie grało w cs i piło piwka za szkołą, a teraz to nawet nocki nie mogę zarwać :P

5

@Mathoue Skoro nie jestes szczesliwy i nie chcesz dalej brnac w bogactwo, to istnieje dosc proste rozwiazanie - rzuc dziewczyne, zmien prace na wygodniejsza i mniej platna oraz skup sie na graniu w gry.

Pogon za statusem, pieniedzmi, rodzina, prestizem to wybor. Jednym daje to szczescie, innym nie, ale to ciagle wybor.

0

@Mathoue ale jednak nie chciałbyś z tego zrezygnować. Póki jesteś jeszcze młody to polecam popracować z psychologiem

3

@Mathoue Dam Ci dobrą radę kolego, zastanów się nad tym co Ci daje szczęście i skup się na tym, nie słuchaj ludzi bo po pierwsze nikt Cię nie zna lepiej, niż Ty sam, a po drugie nikt za Ciebie nie umrze, więc nie ma prawa Ci nic narzucać, wielu młodych powiela ten sam schemat ogólnospołeczny - studia, dobra praca, małżeństwo, dzieci, emerytura, cmentarz, a ja akurat nie jestem zwolennikiem chodzenia szablonem większości i robię to co uważam dla siebie za słuszne, staram się czerpać z tego życia jak najwięcej, wyścig szczurów zostawiam innym.

1

@YoNoEntiendoNada Nawet nie chodzi o te gry, bo one nie sprawiają mi już takiej przyjemności jak kiedyś

0

@Mathoue musisz znaleźć równowagę w tym wszystkim. Pogoń za szczęściem nie równa się pogoń za pieniędzmi. Ja kończąc technikum informatyczne, aktualnie studiując AiR dalej nie wiem co chcę robić w przyszłości. Z jednej strony jest to bardzo uciążliwe bo nie wiem do jakiej dziedziny przysiąść a z drugiej tak myślę sobie "jakoś to będzie" i nie przejmuje się przyszłością. Trzeba cieszyć się dniem, dniem w którym się żyje i czerpać z niego pełną radość.

https://www.instagram.com/p/B66Uu4mliFZ/

tutaj podlinkowałem fajny filmik na insta
miłego dnia ;)

0

@MesQueUnClub_87 Czasami próbuję się wyrwać, jednakże ludzie tego w pewnym sensie nietolerują

0

@Mathoue Ale jacy ludzie? sąsiedzi? rodzina? dziewczyna? :) zastanów się czy Ty żyjesz po to by zaspokajać oczekiwania innych? nie wydaje mi się.

0

@Corr może i takie podejście do spraw jest dobre, chociaż okropna ambicja mnie gnębi, która mi każe iść do przodu. Może kiedyś z nią wygram, bo niby jest często przydatna, ale w moim przypadku potrafi doprowadzić do rozpaczy.

0

@MesQueUnClub_87 Nikt Ci tego bezpośrednio nie powie, ale będąc człowiekiem bez statusu nie uzyskasz takiego samego szacunku jak zwykły pracownik fizyczny.

2

@Mathoue Jeżeli ktoś kogoś szanuje mniej ze względu na to, że ktoś jest tylko pracownikiem fizycznym to znaczy, że tak naprawdę sam jest bardzo płytkim człowiekiem. Kiedyś Lew Tołstoj napisał "Nie podoba mi się wyniosłość, nie podobają mi się ludzie, którzy stawiają siebie wyżej od innych. Mam ochotę dać im rubla i powiedzieć: jak się dowiesz, ile jesteś wart, to wrócisz i oddasz resztę. "

konto usunięte

1

@Mathoue miałem tego typu odczucia gdy wpadłem w schematy, skończyłem studia i poszedłem do pracy w korporacji. Pieniądze były fajne, ale bardzo dużo mi przeszkadzało. Byłem po pewnym czasie nie do życia co mówili mi wszyscy wokół, bo byłem jakkolwiek to zabrzmi nieszczęśliwy. Zrezygnowałem z pracy w korpo, założyłem swoją firemkę (nic dużego, pieniędzy mam tyle ile mi wystarczy na życie i przyjemności większe i mniejsze). I od tej chwili zaczęło się układać. Mam czas na prace, rodzine, dziewczynę i swoje pasje. Musisz wybrać swoją ścieżkę życia, co i kto jest dla Ciebie ważne, jak ma wyglądać Twoje życie zawodowe i do tego dążyć po czym wszystko się ułoży tak jak tego chcesz.

1

@Mathoue Bo tak już jest zawsze - ludzie silni usilnie chcą przekonać tych słabszych, że ich styl życia jest tym lepszym, tym za którym masz podążać. Dlatego w szkołach to leserzy próbują przekonać kujonów do życia na luzie, a nie na odwrót. Różnica jest taka, że ekstrawertyk jest duszą towarzystwa, bo chce, a introwertyk, bo musi. To tak samo jak z całą społecznością fit. Są ludzie, którzy lubią ćwiczyć fizycznie i wmawiają innym, że jak nie chodzisz na siłownie, to jesteś leniem. Strasznie wygodnie jest tak mówić osobie, która robi to, bo to lubi. Natomiast Ty nie możesz robić tego co lubisz - masz robić to co oni lubią. A potem tacy delikwenci zadają durne pytania w stylu "czemu jesteś cały czas smutny" i nie mogą tego pojąć, bo przecież "życie jest piękne, uśmiechnij się". Dlatego ja już dawno przestałem żyć dla innych i staram się ułożyć życie pode mnie, nie patrząc na to, że inni chodzą na siłownie, zakładają rodziny, oglądają Netfliksa, a ja nie.

0

@MesQueUnClub_87 Mądre słowa Tołstoja, ale mądrych niestety z reguły ludzie nie słuchają, bo sugerują im wyjście z wygodnego schematu.

1

@Kamil92 chyba pewnego rodzaju niezależność jaką sobie stworzyłeś przez założenie własnej firmy mogło dać Ci spokój, na jedno więcej obowiązków, ale robisz dla u siebie i dla siebie co chyba jest najlepsze

konto usunięte

0

@Mathoue tak właśnie jest i to było coś co jednak chciałem mieć żeby mieć spokój w głowie i na duszy. Ty, moim zdaniem oczywiście, tez powinieneś stanąć i zwolnić na chwilę by odpowiedzieć sobie na pytanie jak chcesz żeby (realnie) Twoje życie wyglądało :)

0

@Matan_Zajcev Te pytanie dlaczego jesteś smutny i ciesz się życiem, chodząc do korpo, gdzie każdy patrzy na stanowisko i kasę, jest wręcz obrazą jak dla mnie. Ciężko jest iść pod prąd, ale chyba z czasem da się przyzwyczaić do tych głupich komentarzy.

0

@Kamil92 Boję się zatrzymać, bo to zatrzymanie może trwać latami. Być może warto długo szukać szczęścia i cieszyć nim choć przez chwilę. Czasami mam wrażenie, że powinienem żyć samotnie i powoli, że czuć się szczęśliwym.

0

@Shapiro Próbowałem trochę to działa przyznam, leki też coś dają, ale bez tego to już znowu mam problem się odnaleźć i po części czuję, jakbym przez te leki i psychologa oszukiwał samego siebie i rezygnował z prawdziwego mnie.

0

@Mathoue Ja też właśnie znajduję się w podobnym miejscu. Niby chciał bym zmian w swoim życiu, ale strach przed nieznanym paraliżuje i koniec końców nie robię z tym nic, tylko tkwię w martwym punkcie. Nie zadowolony ze swego życia.

0

@Vellrod Wygodniej jest nic nie zmieniać i chyba najtrudniejsze dla człowieka jest wejść w nieznane, spróbować siebie w pełni poznać w świecie gdzie dosłownie każda rzecz jest narzucana. Ryzykujesz swoją jakąś reputacje czy opinie u innych ludzi, którą budowałeś latami i często tak naprawdę musisz zaczynać od nowa.

konto usunięte

0

@Mathoue Zacytuję za Biblią List do Koryntian...
"Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce" (1 Kor 13,11)
Nie Ty pierwszy i nie ostatni...

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: