- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1736 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
93 odpowiedzi
FabianekMrozek
3
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1736 Culés
17
Pragne doczekac czasow, w ktorych wszyscy spotkamy sie gdzies posrodku. W tym kraju dlugo nie bedzie dobrze, o ile w ogole nadejda kiedys dobre czasy. Wiecie co moim zdanie zgubilo ten narod? To, ze mamy same skrajnosci, z jednej strony totalne lewactwo i chorobliwa chec dazenia do nowoczesnosci, ktora nie na kazdej plaszczyznie jest zawsze dobra, z drugie strony wrecz dyktatura i skrajne myslenie z druga strone. Jak moze byc dobrze w takim kraju? Prawda jest taka, ze w Polsce nie ma zadnej partii, ktora moglaby madrze rzadzic i to jest nie do pomyslenia. Glownym problemem jest to, ze nikt nie potrafi dostrzec innycj barw niz biale i czarne a nie wszystko przeciez takim jest. Dopoki rozne strony nie spotkaja sie gdzies posrodku ze swoimi pogladami, dopoki jedni nie zrozumieja drugich, zawsze bedziemy miec takie podzialy, nienawisc i skrajne decyzje zle dla ludzi. Czy to jest takie trudne? Czy niemozliwym jest dojscie do pewnych kompromisow tak, zeby chociaz po czesc cala spolecznosc byla zadowolona? Dopoki w tym narodzie nie bedzie myslenia na szerszych plaszczyznach nigdy nie bedzie nam samym dobrze. W glowie sie nie miesci zeby w niemal 40 mln kraju nie bylo partii, ktora potrafi polaczyc Polakow swoimi rzadami, ktore opieraja sie na empatii i zrozumieniu obu stron. To jest kwestia checi i odpowiedniego podejscia do roznych tematow, wszystko mozna przeciez odpowiednio wywazyc by kazdy czul, ze cos jest robione dla jego dobra
3
@malicinho Całkowita zgoda. Natomiast ja bym powiedział, że w Polsce wcale społeczeństwa nie ma spolaryzowanego jako samego w sobie. Tutaj niestety politycy na każdym możliwym kroku dodają swoją cegiełkę i polaryzują społeczeństwo na wielu płaszczyznach. Niestety ludzie za tym idą co widać tutaj na forum chociażby. Gdyby faktycznie była prowadzona pro Polska polityka to nie dochodziłoby do takich sytuacji a niestety od dziesięcioleci jest inaczej i mamy to co mamy.
0
@Karzel w punkt, bardzo trafne!
5
@malicinho jakie chorobliwe lewactwo? Co jest odpowiednikiem nakazu rodzenia martwych dzieci po lewej stronie?
To ma być spotkanie się po środku? Twój post zakłada na wstępie totalne uprzedzenia i manipulacje. Co to jest chorobliwe dążenie do nowoczesności?
Nie widzisz RADYKALNEJ różnicy w tym, że ktoś chce wywalczyć pewną wolość dla siebie, a tym że ktoś nakazuje rodzić martwe dzieci albo określa jakieś miejsce strefą wolną od LGBT, gdzie część osób w każdej społeczności jest homoseksualna i inna?
Kiedy skończy się ten antyintelektualny populizm o radykalizmach. RAdykalna lewica to był Bader Meinhof, a nie ludzie chcący związków partnerskich.
Dziś byle człowiek z internetem sądzi, że posiada jakąkolwiek mądrośći rozumie społeczeńśtwo i równowaga jaka w nim powinna panować, a tak na prawdę próbuje na siłę swój własny pogląd określić jako rozsądny czy obiektywny.
DZiś gdy TK dopuscza takie prawo proponuję przemyśleć kwestie radykalizmów politycznych i ich faktyczną a nie symboliczną szkodliwość dla społeczeństwa.
4
@semafor O i to jest dopiero w punkt
15
@semafor Co jest odpowiednikiem nakazu rodzenia martwych dzieci po lewej stronie?
Może możliwość zabijania dzieci na zawołanie? Nie zrozumiałeś chyba co kolega napisał, albo zrobiłeś właśnie to co opisujesz. Legitymizujesz swój pogląd tłumacząc, że to inne są skrajne.
Kolega pisze o SKRAJNYM lewactwie, o kobietach, które usuwają ciążę, bo mają za małe mieszkanie (tak, o niej mówię) i wagina należy do nich, więc sobie zrobią taką aborcję choćby dla zabawy. I nie mów, że nie ma takich osób i że to nie jest to, co jest forsowane przez pewne środowiska, bo dobrze wiesz, że tak jest.
Spór nie polega na tym, że ktoś uważa, że ktoś ma mieć zabraną wolność, tylko chodzi o to, że spora część społeczeństwa uważa, że płód to życie ludzkie, które należy BEZWZGLĘDNIE chronić. To jest clue. Nie to, że ktoś komuś wypycha dziecko z brzucha, tylko że ktoś żyje w przekonaniach, że dziecko to niezależny byt, który powinien móc żyć. Z jednej strony lewica chce ratować norki przed śmiercią, a z drugiej nie potrafi zrozumieć stanowiska katolików, że "to co masz w brzuchu to dla nas człowiek", a podstawą systemu prawnego, według katolików, powinno być że żadnego człowieka nie można zabić bez konkretnej podstawy (bo taka podstawa jest w razie zagrożenia życia - czyli kiedy dobra są wartości takiej samej, czy też zbliżonej).
Jak się zieloni ładują komuś do prywatnych ferm i robią inby, bo takie mają przekonania, to druga strona to są ludzie prawicowi, którzy nie chcą im pozwalać zabijać dzieci (ew. płodów, jak kto woli).
Zagrałeś tak mocno w otwarte karty, że post u góry to jest twój opis. Nigdzie nie napisał, że to co jest teraz to jest spotkanie się po środku, ale musiałeś sobie to dopasować, żeby podkreślić kolejny raz populistyczne martwe płody i strefy wolne od LGBT. Brawo kurde.
edit: I tak, akurat strefy wolne od LGBT to świetny przykład prawicowej skrajności, którą sam OP podkreślił w poście właściwym.
4
@Ryjewski No i odwołujesz się do skrajności i nawet tego nie zauważasz. Odwołujesz się do wiary pewnej części społeczeństwa. Wiary, niczym nie popartej, która dyktuje reszcie społeczeństwa sposób funkcjonowania. To nie jest spotkanie się pośrodku, to jest znowu dyktat ubrany w ładne słowa i atakujący moralnie tekstami o zabijaniu dzieci.
1
@Ryjewski brawo, plus za chec wytlumaczenia, mi sie nawet juz nie chcialo :)
3
@Bykunn MÓWIMY TU O SKRAJNOŚCIACH WŁAŚNIE. Gość napisał post o skrajnościach, a Wy mu zarzucacie, że napisał o skrajnościach? Skąd wyście spadli?
Umiecie składać litery?
Ktoś pisze posta, którego przekaz wygląda tak: "szkoda, że w Polsce decydują grupy, które popadają w skrajności".
Gość mu pisze, że ma nie gadać, bo lewica to nie jest skrajność.
Tłumaczę mu o jaką skrajność chodzi i że druga to katolicyzm i chęć bezwzględnej ochrony życia.
Hur dur. "Piszesz o skrajnościach!"
Każdego dnia dowiaduję się czemu tu tak jest i dalej się nie umiem przyzwyczaić. ;)
4
@Ryjewski Ja Tobie zarzucam, że znowu piszesz o skrajnościach w odpowiedzi na centrujący post semafora. Tylko że nigdy się w centrum nie spotkamy bo dla turbo katolickiej części społeczeństwa (do której się chyba zaliczasz wnioskując z postu) środek to "skrajne lewactwo"
3
@Bykunn W jaki sposób to był post centrujący?
Tłumaczy się Wam naprawdę spokojnie, że był kompromis pomiędzy skrajnościami (to co było), tym razem wygrała skrajność katolicka (to co jest) - co jest złe, i że szkoda, że zawsze któraś skrajność zmierza do wygrania. To jest serio tak ciężko zrozumieć? Ani ja ani OP nie napisaliśmy nigdzie, że katolicy mają rację, że to jest nasza moralność, tylko, że faktem jest, że są w kraju dwie skrajności. Wy za misję wzięliście udowodnienie nam, że lewica to wcale nie skrajność, tylko centrum i nie ma żadnej skrajnej lewicy, a jedynie skrajne prawactwo, które próbuje zaburzyć centrum.
4
@Ryjewski Tłumaczy Wam się na spokojnie że to nie był żaden kompromis tylko dyktat kościoła (patrz wszystkie co do jednego cywilizowane bogate kraje) a wy dalej swoje. Jak grochem o ścianę.
Oczywiście, że jest skrajna lewica np pod postacią Zandberga (trochę). Ale generalnie jej w Polsce nie ma.
3
@Ryjewski to że ktoś chce usunąć ciążę nie jest lewackim radykalizmem, lewacki radykalizm, to np zamach na społeczeństwo konsumpcyjne po przez np wysadzanie banków. Osoba, która przerywa ciążę nie powoduje cierpienia osób trzecich (w dyskusje co jest płodem a co dzieckiem się nie dam wciągnąć).
Tylko ideologia sprawiła, że przerywanie ciąży na żądanie stało się zabiciem człowieka. Mówie przy tym o wczesnym etapie przerwania tego procesu.
Nazywanie tego "zabijaniem" jest atakiem retorycznym i szantażem moralnym, który ma niejako wzmocnić ten argument. Czyni to wyłącznie symbolicznie
i to dla samego mówiącego.
Tematu odpowiedzialności za życie narodzone nawet nie poruszę, ponieważ w tym zakresie panuje ogólna patologia. Dzieci są zabawkami niedojrzałych dorosłych i to w zdecydowanie większej ilości przypadków.
Szkoda prowadzić tak nasączoną ideologią rozmowę. Zostań tam gdzie jesteś
myślac ze coś rozsądzasz, ze skrajnościami się uporałeś bombastycznie.
Nakazywanie przeżycia traumy z której prawdopodobnie nie da się wyjść jest RADYKALIZMEM, jest zbrodnią przeciwko tym żyjącym i czującym ludziom.
Ludzie zasadzniczo mają niezwykle duże przywiązanie do cierpienia symbolicznego, np trzymanie się za rękę dwóch dziewczyn ich niezwykle boli.
Albo kobieta która przerywa ciążę tabletką po. Nic z katalogu jednak realnego cierpienia ich nie obchodzi np. ludzie którzy musieli uciec z własnego kraju i w Polsce szukają schronienia.
NIe zaczynajmy tej rozmowy, skoro się zupełnie nie rozumiemy.
Niczego nie muszę sobie dopasowywać, ponieważ to nie jest kwestia mojej opinii, określenie radykalna lewica ma się tak do radykalnej prawicy jak mokre nogi do amputacji powyżej kolan.
2
@Bykunn zasadzniczo wartości symboliczne ponad realne zagrożenia ludzi w ich własnym życiu. Tłum cierpiący z powodu kobiety która przerywa ciążę, bo ma milion powodów. Ten sam tłum nieczułych troglodytów na cierpienia konkretnych osób, czy grup społecznych, ich własnych braci i sióstr. Nie mówiąc już o bardziej abstrakcyjnych problemach jak na przykład współczesne niewolnictwo.
Opentańcy, radykałowie symbolicznych wartości, przepełnieni nienawiścią tak na prawde, pełni zawiści do drugiego człowieka.
0
@Bykunn hej a czemu Zandberg to radykalna lewica? pytam na wesoło :)
4
@Bykunn XD i tyle. Dyktat kościoła ustalony w 1996 r. przez SLD, partię prawicową i wywodzącą się niemalże z Chadeków xD.
Panowie są niestety zbyt przywiązani do swojego poglądu, żeby zrozumieć, że kompromis, to nie jest wziąć rozwiązanie z innego państwa i wrzucić je w jakieś realia społeczne. To jest moment, kiedy grupy skrajnie odległe w poglądach, które funkcjonują w kraju, czyli wasze "centrum" i wasi turbo katolicy spotykają się i prowadzą dialog oparty na empatii i próbie zrozumienia stron, a nie wytykania sobie "dyktatów" i narzuceń.
@semafor
"to że ktoś chce usunąć ciążę nie jest lewackim radykalizmem, lewacki radykalizm"
Według Ciebie. Jednak według przynajmniej 30% społeczeństwa (aktywni katolicy, a każdego prywatnie nie rozliczę) taki czyn to zabójstwo. 30% to sporo, jak się domyślasz. Więc dla TYCH OSÓB to jest radykalizm.
"Osoba, która przerywa ciążę nie powoduje cierpienia osób trzecich (w dyskusje co jest płodem a co dzieckiem się nie dam wciągnąć)."
Jak się nie dasz wciągnąć, to zignorujesz stanowisko właśnie "tej drugiej" grupy, czyli zrobisz DOKŁADNIE WŁAŚNIE TO, o czym pisze OP.
"Tylko ideologia sprawiła, że przerywanie ciąży na żądanie stało się zabiciem człowieka. Mówie przy tym o wczesnym etapie przerwania tego procesu.
Nazywanie tego "zabijaniem" jest atakiem retorycznym i szantażem moralnym, który ma niejako wzmocnić ten argument. "
To jest manifest, a nie dialog.
"Szkoda prowadzić tak nasączoną ideologią rozmowę."
DOKŁADNIE O TYM CAŁA ROZMOWA. Szerokości ;)
Żyj sobie swoim, a my tutaj dalej będziemy mieli w kraju to co mamy. Bo ja nie jestem radykałem, gdybym był to już bym rzucił w twoim kierunku wiązankę po takim niezależnym stanowisku i tyle by było. Ja z kolei życzę powodzenia i miłego dnia. Szkoda czasu ;)
3
@Ryjewski Wiadomo realia polskiego społeczeństwa są bliższe Arabii Saudyjskiej niż np Czechom ;) wiadomeczka.
@semafor Jak na polskie warunki
0
@Bykunn Czesi jak wiemy to naród bardzo katolicki, który swój katolicyzm manifestował zwłaszcza w czeskich obozach koncentracyjnych i jak Niemcy bombardowali ich stolic... oh wait.
Wystarczy nawet sobie statystyki odnośnie katolików praktykujących porównać, żeby wiedzieć, że Czesi to nie jest model społeczeństwa, który my mamy. Już pomijając o szeregu innych rozbieżności. To, że dwa państwa geograficznie leżą obok siebie, to nie znaczy, że społeczeństwo ma ten sam kształt.
4
@Ryjewski Hiszpanie, Irlandczycy, Włosi. Mam dalej wymieniać? Serio?
1
@Ryjewski wszytko sie zgddza jednak:
"Jednak według przynajmniej 30% społeczeństwa (aktywni katolicy, a każdego prywatnie nie rozliczę) taki czyn to zabójstwo. 30% to sporo, jak się domyślasz. Więc dla TYCH OSÓB to jest radykalizm."
Argumentem za tym, że jest to zabicie człowieka jest wyłącznie przekonanie, które jak napisał wcześniej @Bykunn w innych państwach jest inaczej postrzegane. Zatem znów odwołujesz się do wartości symbolicznych dla jednych to radykalizm per se ponieważ oni tak myślą i tak ma być, dla innych jest to pewna norma, która jednak obowiązuje na świecie.
To, że wg Ciebie tak myśli 30% społeczeństwa (nie ważne ile faktycznie) to nie jest żadna miara, za tym co jest radykalne się nie głosuje. Zgodzę się, że dla NICH to może być i radykalne, ale to nie wyznacza żadnej osi równowagi na to co jest radykalne z jednej, a co z drugiej strony.
Nie zarzucaj mi głębokiego subiektywizmy gdzie opierasz kategoryzowanie rzeczywistości na przekonaniach grupy osób zwłaszcza gdy chodzi o ludziach który kierują się wiarą. Grupa ta odwołuje się do symboli które też działają wyłącznie w określonych sytuacjach nie są nawet powszechne.
Tak na prawdę wyłacznie walczą o swój status a nie żadne płody, kobiety i dzieci.
Tu nieustannie jedni pouczają innych posługująć się zwykle wierzeniami. Jedne akceptują inne nie. Obiektywizm tych sytuacji weryfikuje jednak nie tylko to co się dzieje w głowie polskiego katolika, na nim się świat i moralność nie kończy.
A że coś jest szantażem i retoryką nie jest kolego manifestem, jest albo prawdziwym opisem rzeczywistości albo fałszywym, ja uważam, że to odpowiada prawdzie i sądzę, że są osoby znające się na społeczeństwach systemach etycznych które za pewne odnajdą w tym sporo prawdy.
Jako, że już po raz któryś przedstawiam Ci wagę symboli w rostrzyganiu środków ciężkości to pozwolę sobie zrezygnować z dalszej bezsensownej rozmowy na temat wiary.
0
@Bykunn podaje się argumenty, które są tak bardziej wyciągiem stanu rzeczy a nie opinią, ale przekonanie dyskutantów o tym, że rozmawia z ideowcem jest nei do przejścia. Wszystkie te rozmowy nie mają sensu, gdyż w zasadniczej części dotyczą wiary i multiplikacji przekonań w iluś tam obywatelach. Ale w Arabi S też są ludzie którzy wierzą w to co uprawiają we własnym społeczeństwie, czy w związku z tym ich system przekonań jest jakkolwiek obiektywny do osceny tego co radykalne? przecież tam wypicie kufla piwa jest RADYKALNE.
Zabawne by to było gdyby było sceną z Harego Potera (Siedzi Hary w knajpie wchodzi Bosak, a Hary go róźdzką, a bosak sie drze, zniszcze Cie szarlatanie itd.) - ale nie jest opętańcy religijni niszczą całe społeczeństwa i wrzeszczą najgłośniej jak to nowoczesność nadejdzie i będzie koniec cywilizacji. Tak koniec cywilizacni nienawiści i w istocie cywilizacji która miłuje zwłoki i makabre.
0
@semafor
Kompromis wynika z przekonania stron, a nie z obiektywnych wartości. Więc jeśli stroną kompromisu jest ktoś kto bazuje na jakimś systemie wartości (nawet według Ciebie nielogicznym) i Ty ten system negujesz i nie próbujesz go szanować, to nie osiągniesz kompromisu, to jest bardzo proste. Nawet w tej dyskusji zmierzasz do wykazania swojej RACJI, a nie wypracowania kompromisu. Nic dziwnego, bo to Twój pogląd i gdybyś nie uznawał za słuszny, to byś go zmienił. Jednak tak nie działa społeczeństwo, że możesz jak wyrocznia narzucić sporej grupie osób swój sposób percepcji, jako ten jedynie spójny i logiczny (nawet jeśli on faktycznie taki jest).
2
@Ryjewski nigdzie nie napisamem, ze mam zamiar osiagnac kompromis. Ja nie chce zadnego kompromisu z ludzmi którzy chcą narażac innych na takie cierpienie.
Napisalem o równoważeniu radykalnej lewicy z prawicą. Niczego nie zamierzam nikomu narzucic. Jasno piszę o radykalizmie lewicowym, który tu i w polsce, a także na świecie używa się jako synoniumu, zła czy pomylenia, a realna lewica nie jest radykalna w adekwatny sposób do radykalnej prawicy. To było sendo mojej wypowiedzi.
Nie jestem politykiem i nie mam zamiaru nikogo godzić - to tal ma marginesie ( Reprezentuje ten kraj od ponad 20 lat, robiłem to w prawie 40 krajach świata, za każdym razem jest przy moim nazwisku "poland" albo "warsaw". Moim kompromisem jest to, że musze się godzić na to że w tym kraju którego imię roznoszę mieszka niezliczona grupa radykalnych katolików, których wyłącznym zajęciem jest nienawidzenie innych osób. )
Twoje tłumaczenie mi mechanizmów działania społeczeństwa jest nieco nie na temat. Nie napisałem nic o tym co zrobić z moimi czy społecznie powszechnymi przekonaniami i jak je pogodzić. Napisałem, że to że jakas nawet bardzo duża gruypa coś uważa za argument tym argumentem jest.
Świat dookoła pokazuje, że nie, jeśli powoływać się na to co ludzie o czym myślą.
Nie musimy wyracowywać kompromisu w zakresie określenia radykalna lewica, Ty uważasz ze przerywanie ciąży jest radykalnie lewicowe, ja tak nie uważam, i myślę, że myśl polityczna jest raczej bliżej tego poglądu.
1
@semafor "Moim kompromisem jest to, że musze się godzić na to że w tym kraju którego imię roznoszę mieszka niezliczona grupa radykalnych katolików, których wyłącznym zajęciem jest nienawidzenie innych osób."
I tym skrajnie nieradykalnym poglądem zakończmy dyskusję. Miłego dnia i szczere dzięki, za bądź co bądź, kulturalną wymianę zdań ;)
0
@Ryjewski ekstra, problem jest taki, że wciąż nie jestem radykalną lewicą.
Ten przykład podałem jako swego rodzaju ironię. A jeśli też coś wnosisz do dorobku kultury tego kraju to chętnie porozmawiam jak się czujesz w ambiwalencji patriotycznej. Jeśli nie wnosisz to pozwól, że osoby mi podobne będą miały na ten temat zdanie które zapewniam Cię wynika z ich własnego doświadczenia.
0
@malicinho
W kazdym kraju masz to samo. Rozgrywka ktora sie toczy wykracza poza normalne rozumowanie. Wiekszosc rzeczy jest robiona specjalnie i z premedytacja.