- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1051 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
5
GTA w pudełku ale bez płyty? 350 zł Panie Rockstarze, co tylko sobie zarządasz Panie... » Czytaj dalej
64 odpowiedzi
Ilka
2
Jak zapatrujecie się na chodzenie w takie upały w centrum miasta, po galeriach itp. bez koszulek... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Kgorecki2500
13
Nie wiem czy to ja mam jakąś większą tolerancję na promienie UV ale w sumie w tych 35... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1051 Culés
10
Jako osoba grająca w piłkę już dłuższy czas to jestem kompletnie wypalony tą dyscypliną. Tylko jeżeli chodzi o mecze w których gram, treningi kocham, oglądać mecze uwielbiam, ale grać? Mi się odechciewa.
Nie ma tam przyjemności, kopanina, jakaś pojebany ambicja jakbyśmy grali o niewiadomo co. Poziom to okręgówka, czyli tragedii nie ma a tak naprawdę to tylko obijanie się o innych i komu piłka szybciej odbije się niewiadomo gdzie od nogi.
Wolę stokroć iść z chłopakami w 14 pograć na orliku czy nawet na żywym boisku niż w jakieś kluby się bawić, nie jara mnie to.
1
@jeyx77x To bierz się za siebie, dawaj dodatkowe treningi. Spróbuj ustalić sobie jakiś cel, na przykład awans sportowy do 4 ligi a może do 3? Wielu jest chłopakow któzy kopali w okręgówce a teraz grają o kilka poziomów wyżej. Piłka nożna to najprostsza droga do dużych pieniędzy. Mnie zawsze motywowała rywalizacja ale też kasa którą można było zarobić. Piłka to przyjemność, traci się przyjemnośc kiedy jest zawodem dlatego trzeba sobie wyznaczać cele. W miarę realne cele
0
@Janiama tu nie chodzi o kwestię sportowe, mogę grać 5 razy w tygodniu. Mogę żyły wypruwać, mogę trenować ile się da, ale co z tego skoro ja nawet nie mam ochoty w niedzielę zagrać? Można się szkolić, ale co z tego jak i tak piłka Ci tylko nas głową lata:D
Z chłopakami gramy tylko po ziemi na orliku bo piłka nie po to jest okrągła i jest fajnie jest joga bonita i każdy się cieszy gra. Na meczu? No to spina kopanie się i udawanie kogoś kim się nie jest, chciałbym spróbować niższych klas w innym kraju, ciekawi mnie czy tam też kopią się czy grają