- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1402 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
22
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Roobo
1
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Eklerek
4
Oglądam miodowe lata dla fabułyhttps://zapodaj.net/images/f978cd82a0b93.jpg
14 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1402 Culés
0
Ludzie chorują i umierają na covid. Mam znajomych, którzy to przeszli w sposób bardzo cięzki i teraz są kalekami bo płuca w stanie opłakanym a nie byłi to ludzie, którzy prowadzili jakoś wybitnie niezdrowy tryb życia. A z takimi płucami to pewnie życia nie zostało im zbyt wiele. Przykre.
5
@szymek029 nikt mądry nie neguję istnienia covida, chodzi o sposób walki z nim i restrykcje, które odbijają się na innych gałęziach życia.
0
@MESSIah16 niekt mądry też nie miesza nowotworów z covidem Restrykcje są męczące dla wszystkich ale najmniej męczące z nich wszystkich są maseczki więc jakby się wszyscy do tego stosowali to innych restykcji mogłoby nie być więc noście kruwa maseczki bo wszędzie zrobią czerwone strefy i będziemy mieli gunwo a nie hokej na żywo
3
@szymek029 Współczuję im i współczuje też dziesiątką tysięcy osób które z powodu lockdownu nie zostali zdiagnozowani np. onkologicznie.
Mamy fasadowy system służby zdrowia i nieracjonalnych ludzi u sterów.
"Człowiek panuje nad człowiekiem ku jego szkodzie"
1
@szymek029 no ale jak będą stać jeden na drugim w maseczkach to wirus i tak pójdzie dalej. Maski mogą pomóc zmniejszyć zasięg kaszlu its wg badań podobno, nic więcej. A ludzie wierzą, że mając maski mogą wszystko. Inna rzecz, że masz mnóstwo miejsc gdzie nie noszą jak imprezy ogrodowe, dyskoteki itp więc to raczej będzie ciężka sprawa do opanowania, szczególnie że gospodarka potężnie oberwala i ucierpiały inne gałęzie życia jak już wspomniałem.
0
@MESSIah16 jeżeli masz żale do polityków to komentuj ich idotyczne prowadzenie walki z covid a nie podpieraj się statystykami nie mającymi żadnego logicznego związku z covid. Zgadzam się, że w większości farsą jest to co robią nasi politycy w walce z covid.
0
@szymek029 a gdzie ja tu dałem statystyki?
2
@szymek029 wyluzuj ziomeczku bo zauważyłem, że mocno przeżywasz plandemie. Dobrze Ci to zrobi, odetnij się od kowidowych njusów i bądź zdrów.
0
@szymek029
co ty tak to przeżywasz? daj ludziom normalnie żyć, wirus istnieje i to fakt, taki też jak to że pojedyncze przypadki to nie dowód jakiejś teorii
widocznie nie byli tak zdrowi jak im i Tobie się wydaje, szczególnie pisząc "wybitnie niezdrowy" sam uważasz że jednak nie był to zdrowy tryb życia
zresztą nie to ma znaczenie tylko odporność organizmu
oświecę cię że w Polsce nie jest/było zakażonych ca. 80 tys. osób a wg mojej prognozy już na pewno ca. 2 miliony ale jak widać większość bezobjawowych więc czy warto ograniczać ludzi dlatego?
niszczyć gospodarkę dla garstki ludzi, którzy w większości i tak nie pracują (największe zagrożenie jest dla emerytów i na dobrą sprawę sami mogą się zabezpieczyć ograniczając kontakt z innymi do minimum)
2
@mcsarna Znasz przypadek osoby, która nie została zdiagnozowana? Służba zdrowia działa normalnie, badania wykonywane są normalnie, to że w wielu (wszystkich?) POZach są telekonsultacje nie oznacza że nie działa żadna diagnostyka.
Osoby poważnie chore dalej otrzymują adekwatną opiekę medyczną, nie ma problemu z leczeniem w szpitalach itd. (sam od marca do lipca byłem leczony w szpitalu i mimo pomniejszych zmian czy utrudnień organizacyjnych związanych z pandemią, leczenie odbywało się normalnym rytmem).
Problem z dostaniem się do lekarza mają tylko ludzie, którzy nigdy do tych lekarzy nie powinni chodzić - tj. mitomani i ludzie chodzący z nudów - tego boli ząbek, tego bolą nogi po wysiłku, kolejnego od pół roku raz na jakiś czas coś w boku zakuje. Jeżeli ktoś ma objawy wskazujące na poważną chorobę, trafia bez problemu do lekarza i jest diagnozowany i leczony, a pandemia ma na to znikomy wpływ.
Miałeś jakiś kontakt ze służbą zdrowia w ostatnim czasie, marzec - wrzesień? Znasz kogoś kto nie otrzymał diagnozy na czas przez epidemię? Masz w najbliższym otoczeniu lekarzy, od których z pierwszej ręki wiesz jak wygląda aktualnie działanie służby zdrowia? Jeśli tak to chętnie posłucham, widocznie mamy kompletnie różne doświadczenia.
0
@lucca87 Skąd wniosek o 2 milionach ludzi zarażonych?
0
@Ghostface
z prostej analizy na przykładzie bogatego kraju którego stać na testowanie społeczeństwa o podobnej gęstości zaludnienia
0
@Ghostface
ja znam kogoś komu nie udzielono pomocy na czas przez pandemie i umarł
zreszta jak poczytasz gaezty te lokalne to jest mnóstwo takich przypadków
0
@lucca87 To opisz ten przypadek, chętnie posłucham.
0
@Ghostface
sprawdź sobie na statystyki krajów bogatych dzieki ropie, przeanalizuj który kraj stać na testowanie obywateli i może dojdziesz sam do konkluzji że 80 tys. do faktycznej liczby zainfekowanych nie ma się w ogóle - ten kraj wykrył zainfekowanych u prawie 6% swojej populacji
zresztą patrząc na doniesienia przed wznowieniem rozgrywek gdzie ca.120 piłkarzy na ca.1000 w lidze hiszpańskiej miało już przeciwciała można samemu zdać sobie sprawę że obraz pokazywany nam to fikcja, a nie byłoby wiadomo o tych piłkarzach gdyby nie fakt że graja w piłke i maja przymusowe testy
0
@Ghostface Moje osobiste doświadczenia:
1) w czasie epidemii odwołano mi wizytę u specjalisty od chorób przewlekłych i nadal jej nie miałem
2) ostatnio próbowałem zarejestrować się do okulisty - czas oczekiwania 24 miesiące - wydłużenie przez lockdown o 12 miesięcy
Spojrzenie ogólnopolskie odnośnie polskiej onkologii i kardiologii:
https://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/koronawirus-w-polsce-co-z-osobami-chorymi-na-raka,1029183.html
lub
https://twojezdrowie.rmf24.pl/choroby/koronawirus-covid-19/news-wykrywa-sie-mniej-nowotworow-wszystko-przez-covid-19,nId,4546968
Polska służba zdrowia jak dla mnie funkcjonuje fasadowo bo jeśli chcesz się badać i chodzić do specjalistów to i tak musisz iść prywatnie.
0
@lucca87 Nie umiesz czytać. Pytałem o znany ci przypadek osoby, która zmarła, bo przez pandemię nie otrzymała pomocy.
0
@Ghostface
tak znam osobę która umarła bo przełożono tej osobie dializy - osobiście
tak z gazet przykład młodej kobiety w ciąży która umarła bo nie przyjęto jej w szpitalu- jeździła bodajże po 3 szpitalach, efekt 2 ludzkie życia zabrana w imię czego? strachu? takie ofiary się nie liczą
poszukaj sobie to byłą głośna sprawa w gazetach
0
@mcsarna Z filmiku przez ciebie podanego wynika, że mniej ludzi trafia do szpitali bo, UWAGA, boją się tam iść. Nie dlatego że jest odgórny zakaz itd. Stąd mniejsza liczba wykrytych chorób, a także z faktu zawieszenia badań profilkatycznych. I nie mam zamiaru tu się kłócić, że jest to coś pozytywnego, bo nie jest. Ale nie można pisać, że osoba nie trafi do lekarza czy nie otrzyma należytej pomocy bo to zakłamywanie rzeczywistości.
Odnosząc się do twoich doświadczeń, specjalista od chorób przewlekłych nic mi nie mówi, bo nie ma takiej specjalizacji. Jeśli nie chcesz odpowiadać mi (w końcu prywatne sprawy) to odpowiedz sobie: czy byłeś wcześniej ze swoimi objawami u rodzinnego? Wykonywałeś badania, które wskazują na konieczność pilnej diagnostyki? Objawy nakazują pośpiech? I ostatnie, najbardziej trywialne pytanie - zabiegasz o te wizytę? Bo wiedząc jaki zamęt jest w takich miejscach jak szpitale, mogli po prostu omyłkowo pozbawić cię tej wizyty.
Co do badań - zauważyłem pewną zależność, dość oczywistą, ale może da ci to do myślenia. Sam wykonywałem MRI głowy prywatnie - ot, bardzo częste bóle głowy, więc za słuszne uznałem wykluczenie poważniejszych chorób. Brak innych, niepokojących objawów i prawidłowe wyniki pomniejszych badań podpowiadały że to nic groźnego, dlatego ani lekarz, ani ja nie nalegałem na pilne badanie, a że nie chciałem długo czekać poszedłem prywatnie. Oczywiście w badaniu brak nieprawidłowości.
Mam natomiast znajomego, który zaczął mieć krwiste biegunki. Minął tydzień, brak gorączki, prawidłowe OB i CRP, więc gastroenterolog miał pewność że to nic zakaźnego i skierował wspomnianego znajomego na kolonoskopie, w trybie pilnym, na NFZ. Znajomy czekał bodaj 2 tygodnie na badanie, w którym oczywiście wykryto znaczne nieprawidłowości.
Widzisz różnicę? Lekarz ocenia kiedy trzeba, a kiedy nie trzeba pilnie diagnozować. Jeśli twoje objawy są poważne jak mojego znajomego i mimo wszystko czekasz tak długo na wizytę - trafiłeś na fatalnego lekarza. Tak samo z ludźmi chorymi na raka - trzeba wierzyć że lekarz pierwszego kontaktu prawidłowo ocenić pacjenta i zdecyduję o dalszej konieczności diagnostyki. I jeśli taka konieczność zachodzi, to epidemia czy nie, pacjent trafi do specjalisty.
0
@lucca87 A coś więcej o tej osobie? Bo myślę że to byłaby również bardzo głośna sprawa, gdyby osoba zmarła, tylko z powodu nie wykonania w odpowiednim terminie dializ, po tym jak szpital je przełożył. W jakim stanie i wieku był pacjent? Na co był chory? Jaki był oficjalny powód przełożenia zabiegu?
0
@Ghostface
może jeszcze imię i nazwisko tej osoby chcesz
Boże co za ludzie napisać im konkretny przykład to jeszcze mało, potrzeba imienia, wieku, wagi
tak ta osoba miała to nieszczęście że jak dializy wznowili to dzień przed umarła, po prostu za późno udzielona pomoc
jak chcesz szukać to znajdź sobie ten głośny przypadek kobiety w ciąży - chyba że to też negujesz
a prawda jest taka że lekarze w większości sami blokują do siebie dostęp
sam miałem anginę, ale 2 lekarzy chciało mnie leczyć telefonicznie (proponowali mi nawet test:_P), dopiero 3 powiedział abym przybył na wizytę na szczęście bo mogło sie to przedłużać
ale spoko żyj sobie w świecie idealnych lekarzy, przekazu w TV i nie rozglądaj się jak ludzie giną przez panikę COVID
ja odpadam bo dyskusja z Tobą jest bezcelowa
0
@lucca87 Jeśli powołujesz się na konkretny przypadek, to pytam o konkrety, o których ty zapomniałeś, a które są kluczowe w tym temacie. Nie napisałeś żadnych szczegółów, jedynie napomknąłeś o znajomym, którego ominęły dializy.
W najbliższym otoczeniu mam kilku lekarzy, toteż znam realia jakie panują w służbie zdrowia od środka. Mam też pewne doświadczenia jako pacjent, ponieważ przebywałem w szpitalu zarówno przed, jak i w trakcie epidemii.
Dyskusja ze mną jest bezcelowa, bo proszę o rozwinięcie myśli, pisanie konkretów i argumenty, a nie przekrzykiwanie się? Nastaw się na to że jeżeli chcesz udzielać się w tak złożonym temacie jak te z pogranicza medycyny, to wypadało by coś wiedzieć na ten temat. Nie wspomnę już o zwykłej kulturze wypowiedzi - jeśli kilka razy wspominasz o jakimś przypadku (tu kobiety w ciąży) to mógłbyś tu rozwinąć temat, lub podrzucić artykuły.
"Lekarze w większości blokują do siebie dostęp..." - gdzie? Bo w najbliższych mi 2 POZach lekarze normalnie przyjmują. Tam gdzie mają teleporady również jest możliwość normalnej, kontaktowej wizyty, jeśli lekarz uzna to za stosowne.
Lekarz proponował ci test na anginę? Ciekawe jaki. Może kazał stanąć przed lustrem i przyjrzeć się gardłu? Zaczerwienie wskazuje na zwykłą infekcję wirusową, grubo biały nalot na anginę? W ten sposób ty nie marnujesz czasu, a otrzymujesz równie dobrą diagnozę.
Powiedz mi, skąd ty bierzesz swoją wiedzę? Ja TV nie mam, więc siłą rzeczy, nie oglądam. Nie czytam informacji na temat COVIDA w internecie bo zwyczajnie mam zbyt małą wiedzę na ten temat, by umieć obiektywnie odsiać sensowne informacje, od nawału papki, która pojawia się w mediach. Umiesz zrozumieć, że mogłeś trafić do kiepskiego lekarza? To że dwóch cię nie przyjęło, a 1 tak, nie znaczy że 66% lekarzy nie przyjmuje pacjentów do gabinetów. Umiesz zrozumieć, że tamci lekarze mogli prawidłowo cię diagnozować i nie było potrzeby byś się u nich pokazywał? Przyjmujesz do wiadomości, że nie jesteś alfą i omegą; że może tak naprawdę nie znasz się na medycynie, wirusach, pracy lekarzy itd.?
Te pytania odpowiedzą nam czy jest sens dalszej rozmowy.
0
@Ghostface
Oj chyba nie jesteś sprytny skoro nie domyśliłem się że chodzi o test na covid. Podpowiem ci więc że źle mnie zdiagnozowano zaocznie.
Widzę jesteś z gatunku tych mądra co się mało znają ale rzucają pytaniami aby wyglądać na bystrych.
Z mojej stronę bez odbioru zegam
0
@lucca87 Szkoda, że takie rozmowy znikają bez echa, może ktoś z zewnątrz zauważył by i ocenił, kto mądry kto nie. Ale nie przeszkadza mi twoja ocena, mogę być mało bystry i tylko udawać. Natomiast nie wiem jak z tak wy*ranego zdania miałem się domyślić o jaki test chodzi, w całej twojej wypowiedzi nie było nic o COVID. Dodatkowo musiałeś fatalnie opisywać swoje objawy - ciężko pomylić infekcję górnych dróg oddechowych z niewydolnością dolnych, tym bardziej że objawy są kompletnie różne. Albo masz talent do trafiania na idiotów (może dostosowują się poziomem do rozmówcy) lekarzy, albo sam opisałeś swój problem jak idiota.
0
@Ghostface
Dla większości temperatura to już covid. Inne objawy jak ból gardła nieważne.