La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1285 Culés

0

Jak oceniacie Gołotę? Jak poradził by sobie dzisiaj? Z Wilderem AJ Furym braćmi Kliczko? Albo z Ortizem, usykiem?

konto usunięte

0

@Kusco15 Anzej by ich pozamiatał.

0

@FcBarcaCules To anżeja kilka razy pozamiatali xd

1

@Kusco15 Bardziej jakby poradzili sobie z nim ;). Z Aj by wygrał, z Wilderem również, z Usykiem tak samo i innymi Ortizami. Z Furym i Kliczko już inna rozmowa. Wgl kim jest Usyk? To żaden ciężki i nawet poważnej walki jeszcze nie miał w tej kategorii więc z czym do ludzi.

0

@Kuczek haha z aj i wilderem by wygral. Prosze..on od slabszych becki zbieral

0

@Kusco15 Tak samo jak wtedy, mógłby wygrać z każdym ale psycha jak wiadomo słaba, więc porażki pewnie też by były.
Plus (z punktu widzenia Gołoty) ekipy którą wymieniłeś jest taki, że żaden z tych zawodników raczej nie naskakuje wściekle od 1 minuty na rywala, więc Gołota mógłby
przetrwać początek walki, co jest dla niego kluczowe.
Wilder potrafi włączyć wiatrak, ale Gołota zjada go boksersko, więc pewne by się wybronił.

Tak przy okazji.
Andrzej dopiero w wieku 40 lat dorósł mentalnie do walki na śmierć i życie, stwardniał ale to już było trochę za późno.
Facet był dziwnym typem, miał super warunki, super talent ale był lękowcem, co w boksie mocno komplikuje sprawy.
Przez to zjadała go trema w pierwszych minutach i zaliczył przez to 3 fatalne porażki, które zmiotły mu karierę.

1

@Kusco15 Gołota wszystko co miał do wygrania to przegrał, dosłownie wszystko. Lewis go zabił, Brewster go zabił, z past prime Tysonem uciekł z ringu, z Bowem (który był już po morderczej trylogii z Evanderem) dwa razy dał ciała, z Grantem przegrał przed czasem, z Byrdem zremisował i uważam, że to była krzywdząca decyzja, ale dla Chrisa (punktowałem sobie tę walkę, Byrd walczył w bardzo wyrafinowany sposób, genialna obrona, kontrola pojedynku). Jedyny ważny pojedynek, który mógł rozstrzygnąć na swoją korzyść to potyczka z Ruizem - jedna z najgorszych i najbrzydszych walk mistrzowskich jakie widziałem. Mogło tam być według moich wyliczeń 113-112 dla Andrew, 113-112 dla Ruzia, ale najlepszym rozwiązaniem byłby chyba remis. W sumie nie ma powodów, żeby stawiać Gołotę w roli faworyta w zestawieniu z Wilderem, AJ, Furym czy nawet Usykiem, który tak jak i Byrd, nie był klasycznym ciężkim. Bracia Kliczko robią z Andrew miazgę (w szczególności Witek), a podejrzewam, że taki grubasek Ruiz ze swoim stylem załatwiłby naszego rodaka tak jak Brewster.

1

@Hawajczyk Mam podobne zdanie. Lubię czytać to co piszesz. Często się zgadzamy i zaryzykuję tezę że jako jeden z niewielu potrafisz trzeźwo ocenić pewne rzeczy :)

0

@Kusco15 Sam też to zauważyłem, że często się zgadzamy :D Po prostu staram się nie patrzeć na pewne rzeczy przez pryzmat sentymentu i oceniać raczej pragmatycznie ;)

0

@amanter Podaj mi tych słabszych :). Niekoronowany mistrz z Ruizem i Byrdem. Z Ruizem zwłaszcza to był mega wał

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: