La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1463 Culés

12

Kolejny foch Messiego spalił na panewce.

konto usunięte

0

@baron666 "poklask"

2

@baron666 fochy to mogą mieć kibice Messi ma ambicje

7

@beskidy12 ambicje do patrzenia w ziemie po straconym golu

3

@beskidy12 fochy też ma :) reprezentacja się przekonała

0

@nammah ... po 8 golu 4 rok z rzędu

0

@nammah nie wszyscy musza pokazywać na zewnątrz że są wojownikami jakby nim nie był to by skończył jak Ronaldinho albo jakiś inny gwiazdor

2

@nammah No tak jeden z najbardziej utytułowanych piłkarzy w historii nie jest ambitny bo nie krzyczy do kamery po straconym golu.

konto usunięte

0

@MarekKonrad Nie do końca, Messi nakręca się tylko i wyłącznie jak mu wszystko idzie, niestety jak ma walczyć o odwrócenie wyniku to już inna sprawa. Mentalnie jest słaby. Nie ma charakteru wojownika bo nie potrafi walczyć do końca, odpuszcza i marnieje w oczach.

0

@Artuuuuur Problemem nie jest to, że jeden człowiek nie walczy do końca o odwrócenie wyniku, tylko że cały zespół tego nie robi. Weźmy taki mecz z Bayernem. Messi mógłby mieć charakter największego wojownika i grać fantastycznie a i tak by nic nie zrobił w sytuacji kiedy cała drużyna gra tragicznie. No i nie wmówisz mi, że człowiek który gra tyle lat na najwyższym poziomie i zgarnął 6 złotych piłek nie jest ambitny.

konto usunięte

0

@MarekKonrad Inaczej się gra jak się wygrywa a inaczej jak trzeba gonić wynik. Messi w takich sytuacjach praktycznie nigdy nie potrafił pociągnąć wózka. Jego funkcja w zespole jest szczególna jest liderem i kapitanem to on powinien dawać sygnał do ataku i motywować kolegów z zespołu do większego zaangażowania czego nie potrafi a raczej mu wręcz nie wypada. Wyobrażasz sobie żeby krzyczał i nakręcał pozostałych kolegów do większego zaangażowania do walki :). przecież to by była komedia i w czystej postaci hipokryzja. Messi ma styl 'dowodzenia' rosyjskiego dowódcy :) czytaj "naprzód drużyno " a powinno być "za mną".
Złote piłki to jest plebiscyt popularności w pierwszej kolejności a nie rzetelna ocena graczy wg z jasnych i czytelnych kryteriów.
Jako kapitan jest tragiczny. Druga sprawa jego podejście można przenieść na każdy inny zespół nawet na poziom życia codziennego i np pracy biurowej. Co z tego, że jest geniuszem i w każdej chwili może zrobić coś wspaniałego jak porostu jest mega leniem i się obija wiedząc, że nikt mu nie zwrócić uwagi. Następnie tym podejściem zaraża innych i nagle się okazuje, że nikt się nie angażuje i tym samym leży cały zespół. Skoro twierdzisz, że jest ambitny to podaj przykład tej ambicji? To że przegra i się trzy dni nie odzywa to jest dziecinada nie ambicja :).
W tym zespole nie ma rywalizacji jest zabita. Nie rywalizują na treningach to potem w meczu kiedy naprawdę trzeba dać z siebie więcej, coś ekstra to nie dają rady.
Przecież w LM kiedy gramy z równorzędnym zespołem to wystarczy, że przeciwnik zacznie walczyć na całego i już nas nie ma. Mało tego dostajemy regularny w pi..ol.
To gdzie jest ta ambicja Messiego? On chciałby wygrywać i zdobywać złote piłki ale najmniejszym nakładem pracy i tu zaczynaj się schody. Jak przegrywa to winni są inni dookoła, prezes, trener, brak Naymara, itd. A nie wymienia się podstawowej oczywistej rzeczy jakiej należy wymagać od każdego piłkarza tj. zaangażowania, walki i determinacji. Messi jest toksyczny a nie ambitny.

0

@Artuuuuur Ja Messiego nie kojarzę z jakiegoś krzyczenia do kamery czy częstych wywiadów. Podejrzewam, że ludzie którzy z nim grają od lat też nie.
A z tego co kojarzę to kapitana u nas wybierają piłkarze więc jak nie potrafią grać bez gościa, który trochę na nich pokrzyczy na boisku to wybiorą innego kapitana w tym sezonie i będzie gitara z zaangażowaniem.
Co do stylu gry i nie pressowania np. to on tak nie gra od dziś a mimo to kiedyś to nie przeszkadzało reszcie zawodników grać genialnie. No ale kiedyś też na skrzydle nie śmigali Sergi Roberto czy Arturo Vidal i kiedyś trener dostawał piłkarzy jakich potrzebował do swojej układanki a nie piłkarzy, których Bartomeu chciał kupić.
No i Messi jest ambitny. Nie da się utrzymać na najwyższym poziomie przez tyle lat, pobić tyle rekordów i wygrać tyle nagród czy to indywidualnych czy drużynowych nie będąc ambitnym, nie wiem czego tu nie możesz pojąć człowieku. Gdyby nie był ambitny to teraz by sobie pykał gdzieś w MLS albo balował jak Ronaldinho, bo on zdobył już praktycznie wszystko i teraz mógłby mieć wywalone jaja w piłkę nożną.
,,Mało tego dostajemy regularny w pi..ol.
To gdzie jest ta ambicja Messiego?"
Nie wiem czy oglądałeś te mecze ale w nich cały zespół grał słabo. Dla mnie możesz być najlepszym na świecie ale jak zespół gra taką padakę to samemu nic nie zdziałasz, nie ważne czy jesteś Messi, Pele czy Cristiano Ronaldo. Ja nie zganiam za te porażki winny tylko na Messiego bo nie pokrzyczał na kolegów, tylko zganiam na wszystkich piłkarzy bo oni wszyscy grali jakby mieli wywalone w te mecze.

konto usunięte

0

@MarekKonrad Kapitana to wybiera trener. Jeżeli chodzi o brak pressingu z naszej strony ro sprawa jest oczywista, nie możemy tego robić bo jak 2-3 amigos tego nie robi to nie ma on najmniejszego sensu. Kto ma pressować obrońców, Buskets? Piłka nożna z roku na rok staje się bardziej wyrównana i już nie wystarczy popykać sobie w dziadka bo Cię zjedzą i tak też się dzieje.
Sam sobie zaprzeczasz z jednej strony piszesz że Messi sam nie jest wstanie nic robić to oczywiście w kontekście porażki ale już najwyższy poziom i nagrody indywidualne to wyłącznie jego zasługa :). Messi jest ambitny jak mu idzie, jak wygrywa, w komfortowych warunkach błyszczy i potrafi zrobić rzeczy magiczne. Niemniej kiedy zaczynaj się problemy, kiedy drużynie ewidentnie nie idzie i kiedy go najbardziej potrzebuje on po prostu znika, nie jest wstanie dać impulsu, spuszcza głowę smutno człapiąc po boisku. Zobacz sobie jego statystyki w LM w meczach w których odpadliśmy. Dramat.
Nic nie pisałem o żadnym krzyku i wydzieraniu się na kolegów z zespołu choć w pewnych przypadkach jest to in plus i potrafi dać kopa piłkarzom. Pisze o zaciętości, pasji i zarażaniu swojego zespołu wolą zwycięstwa, a jaki przykład daje MEssi?? Pierwszy odpuszcza pressing, na twarzy widać niesmak i zniechęcenie. Myślisz że drużyna tego nie czuje? Messi nie ma żadnej charyzmy i nie potrafi natchnąć drużyny ok, można to przeboleć ale braku zaangażowania tj. podstawowej rzeczy jaką można wymagać od każdego piłkarza już nie. Cześć problemów tej drużyny to w głównej mierze wina Messiego swoim 'lenistwem' zaraża innych i to widać w najważniejszych spotkaniach. Messi ponoć nie znosi przegrywać i jest mega konkurencyjny ale na boisku tego nie widać, po meczy tak , zachowuje się jak dziecko, obrażając się na wszystkich dookoła bo t,o że dostaje 8:2 to nie jest przecież jego wina bo ona jest najlepszym piłkarzem na świecie :). Ryba psuje się od głowy i oczywiście, że wszystko co najgorsze nie jest wyłącznie winą Messiego ale ma on w tym spory udział dokładnie taki sam jak we wszystkich dobrych rzeczach.

0

@Artuuuuur No z tego co kojarzę to u nas chyba piłkarze wybierają.
Nie ma tam nigdzie zaprzeczenia, Messi zdobywa nagrody indywidualne i bije rekordy bo jest najlepszy ale to nie znaczy, że jego drużyna będzie wygrywać wszystko bo to jest sport drużynowy. On też miewa słabsze mecze, on też zagrał słabo w meczu z Bayernem ale my w Lidze Mistrzów odpadamy po tragicznych meczach całego zespołu a nie tylko Messiego.
Ten argument z zarażaniem lenistwem jest idiotyczny, dlatego że Leo tak gra praktycznie od zawsze. Przez tyle lat miał okazję grać już z wieloma piłkarzami i nagle teraz dopiero zarazili się lenistwem? Jak dla mnie to Messi gra tak samo jak zawsze pod względem gry w obronie tylko są w drużynie piłkarze, którym już się po prostu nie chce albo taki poziom to już dla nich za dużo.
Ja nie mówię, że Messi jest genialnym kapitanem, że gra same fantastyczne mecze albo że to nie jego wina, że dostaliśmy oklep 8:2. To jest jego wina i 10 pozostałych piłkarzy ale te gadki o tym, że inni nie pressują bo Messi ich zaraża lenistwem albo dlatego, że nie pokrzyczy czy nie zmotywuje są po prostu głupie.
No ale liczę, że może w tym sezonie coś zmieni i nawet jeżeli będziemy przegrywać mecze to chociaż będziemy próbowali je wygrać ;d

konto usunięte

0

@MarekKonrad Mijasz się z prawdą kolego, nie od zawsze miął 5 km w meczu :). Druga sprawa jeżeli uważa się za takiego geniusza i boga futbolu, który nie musi biegać w pressingu to kiedy ma "ciągnąć" ten wózek jak nie w najważniejszych, meczach? Napisz proszę na kiedy tą energię akumuluje ?? W najważniejszych meczach zawodzi i jako piłkarz i jako kapitan i to są fakty. I nie tylko tak gra w Barcelonie ale i reprezentacji, gdzie zresztą jest jeszcze słabszy. Messi jest geniuszem jak gra bez presji i to potwierdzają jego słynne liczby i to jest kolejny fakt.

Jeżeli chodzi o pressowanie to widocznie nie bardzo wiesz o czym piszesz, z założenia pressing ma sens kiedy zakłada go cała drużyna a nie 3/4 zespołu, bo jeżeli tak jest to wtedy się zaczyna problem i kończy wynikami 8:2 :).

Jeżeli chodzi o mój "idiotyczny" lub "głupi" komentarz to rozumiem, uważasz, że postawa jednego pracownika nie ma kompletnego wpływy na innych pracowników z jego zespołu? Uważasz że jeżeli jeden pracownik w zespole się opiernicza stroi fochy a przełożeni nic z tym nie robią to dal innych pracowników nie ma to najmniejszego znaczenia inni dalej ostro zasuwają i harują ?
Specjalnie napisałem 'pracownika" bo to dotyczy każdego nie tylko piłkarzy.

Moim zdaniem jesteś naiwny albo po prosu nie masz wystarczająco dużo doświadczenia życiowo - zawodowego. Oczywiście mogłem napisać że jesteś idiotą, debilem lub najzwyklejszym w świecie głupkiem ale nie będę schodził do Twojego poziomu. W przeciwieństwie do Ciebie nie uważam, że jestem wszechwiedzący i każdy kto ma inne zdanie jest ( tu wstaw właściwe słowo).
Mogę dyskutować z każdym i uznaję logiczne argumenty ale nie znoszę takie wywyższania się i oceniania innych z góry jak prezentujesz.

Cyt. "Ten argument z zarażaniem lenistwem jest idiotyczny, dlatego że Leo tak gra praktycznie od zawsze. Przez tyle lat miał okazję grać już z wieloma piłkarzami i nagle teraz dopiero zarazili się lenistwem? "
Gdzie tu sens gdzie logik? Już pierwsze zdanie jest kłamstwem co czyni wywód błędnym i nieprawdziwym :). Druga sprawa to grał z różnymi piłkarzami, którzy wcześniej potrafili ten mankament ukryć lub po prostu ich kultura pracy i zaangażowanie a przede wszystkim rola w zespole nie pozwalały pozostałym brać przykładu z Messiego lub sam pracował ciężej i bardziej się przykładał. Sprawa się rypła jak został tym najważniejszym i w dodatku kapitanem i cała gra została oparta na nim. To skoro jesteś taki alfa i omega to wytłumacz mi czemu Barca przestała grać wysokim pressingiem i czyja to wina :D.

0

@Artuuuuur Nie powiedziałem, że cały komentarz jest idiotyczny, tylko że ten konkretny argument jest, tak samo jak nie napisałem, że jesteś idiotą, nie dodawaj sobie dodatkowych interpretacji moich słów bo gdybym uznał, że jesteś idiotą i chciał Ci to napisać to zrobiłbym to wprost.
Są pewne rzeczy, z którymi jestem w stanie się zgodzić, jak to że Messi w motywowaniu nie jest najlepszy i nigdy nie był, może zmiana kapitana pomoże
(z tym, że on sam siebie kapitanem nie mianował) jak to, że z Bayernem zagrał tragicznie ale są też takie rzeczy z którymi się nigdy nie zgodzę. Nie mam pojęcia co jest przyczyną porażek z Romą, Liverpoolem czy Bayernem. Tragiczne przygotowanie fizyczne, te poprzednie mecze, które im siedzą w głowach, nietrafiona taktyka trenera? Dochodzi fakt, że mamy tutaj piłkarzy którzy mają umiejętności najwyżej na wchodzenie z ławki jak Semedo, Vidal, Sergi Roberto, Busquets no ale nawet to, że oni grają w pierwszym składzie nie tłumaczy takiego pogromu. Jest bardzo dużo możliwości, dlaczego się tak błaźnimy ale żadnej nie można być w 100% pewnym, nawet to zarażanie lenistwem przy którym się tak upierasz choć dla mnie totalnie absurdalne może mieć faktycznie jakiś wpływ na piłkarzy tylko czy aż tak wielki by dostawać np. 8:2 z Bayernem? Mi w tej dyskusji chodzi tylko o to, że nie można zrzucać większej części winy za TAKIE porażki na jednego piłkarza i uważać, że skoro jest najlepszy to powinien w takich meczach prowadzić zespół do zwycięstwa bo to jest niewykonalne.
,,Sprawa się rypła jak został tym najważniejszym i w dodatku kapitanem i cała gra została oparta na nim". No i to jest ogromny problem, że mamy piłkarzy, którzy są/byli uznawani za topowych graczy na swoich pozycjach a i tak przychodzą tutaj i ich umiejętności zanikają + jak wspomniałeś ciągłe opieranie gry na Messim i liczenie, że damy rade bo on w każdym meczu nas uratuje. Trener odpowiada za ułożenie składu tak żeby dało się wyciągnąć z piłkarzy maksimum i zobaczymy jak to ułoży Koeman. Dodam do tego też, że jeżeli Leo, tak jak wiele osób tutaj twierdzi, nie chce się podporządkować trenerowi to mogli mu pozwolić odejść i jeden kłopot mniej. Ja osobiście chciałem żeby Messi odszedł bo jestem ciekaw jak by nasza gra wyglądała no i uważam, że powinien mieć możliwość odejścia.
Co do tego czemu nie gramy już wysokim pressingiem to nie mam pojęcia, o to bym musiał trenerów zapytać a takiej możliwości nie mam :D Choć za Valverde pamiętam pojedyncze mecze, w których potrafiliśmy przycisnąć rywala.
No i nie jestem żadnym alfą i omegą ani też się nie wywyższam, bo nie mam żadnych podstaw by uważać się za lepszego niż Ty. Ty masz swoje racje przy, których stoisz i ja mam swoje i widzę, że żaden z nas nie jest w stanie przekonać drugiego. Może siedząc sobie w barze, twarzą w twarz byłoby się łatwiej dogadać ale tutaj klepiąc w klawisze to wątpię, że uda się znaleźć jakiś kompromis ;d

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: