La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1271 Culés

konto usunięte

3

Czas na hipotetyczne rozważanie jak ułożyć skład według CZarasa. Robię to zakładając, że odejdzie Messi, Suarez, Rakitic i Vidal, co obecnie wydaje się dość prawdopodobne, a także stawiając na nieliczne zakupy, bo klub raczej szaleć nie będzie mógł w związku z pandemicznymi problemami. Podaje kilka pomysłów, bo moim zdaniem Barca od nowego sezonu nie powinna grać cały czas tak samo, bo to droga do klęsk. Powinna dostosowywać się do przeciwnika, zaskakiwać go rozwiązaniami. Będę co jakiś czas wrzucał swoje pomysły i mam nadzieje, że się wypowiecie co sądzicie, jakie widzicie mankamenty, jakie zalety takich rozwiązań.


Drugi pomysł

4 - 4 - 2 z szeroko ustawioną linią pomocy oraz jednym napastnikiem umieszczonym poniżej drugiego

Ter Stegen
Semedo - Pique - Lenglet - Alba
Dembele/Trincao - De Jong - Puig/Pjanic - Fati/Coutinho
Griezmann - ???

Jest to ustawienie z góry zakładające, że ofensywa Barcy zostanie oparta o postać francuskiego snajpera. Temu z kolei najlepiej się grało (czy to w reprezentacji czy w Atletico) znajdując się podwieszonym pod innego napastnika, przeważnie dość silnego. Barca takowego nie posiada, w związku z tym tu znaki zapytania w pozycji drugiego napadziora, którego należałoby kupić. Oczywiście najlepszy byłby tu Lukkaku, ale on raczej jest nie do wyciągnięcia. Kto wie, może nadałby się nawet taki wyrobnik jak Luuk De Jong z Sevilli, który nie strzelałby dużo, ale pracowałby na okazje Griezmanna i reszty.

Poza zwiększeniem szans na efektywną grę Griezmanna plusem takiego ustawienia jest to, jak bardzo jest ono plastyczne. Trener może nim modulować, nawet w trakcie meczu znacznie zmieniając grę drużyny, a więc wprowadzając element zaskoczenia, tak bardzo potrzebny, a jednocześnie tak zatracony w ostatnich latach. Szczególnie tyczy się do bocznych pomocników. Na nich można wprowadzać dynamicznych skrzydłowych jak Fati czy Dembele, ale też mniej szybkich, ale bardziej kreatywnych Coutinho i Trincao. W obawie przed zachwianiem stosunku ofensywy do defensywy można na prawej ustawić Roberto aby pilnował tej strony, a po lewej wybitnie ofensywnego gracza.

W takiej sytuacji Barca byłaby też trudniejsza do rozczytania w wyprowadzeniu piłki. Ten problem obnażył Bayern, który zmusił tak dobrze grającego nogami Ter Stegena do ogromnej ilości błędów. Przy posiadaniu silnego, rozpychającego się napastnika, a obok Griezmanna zbierającego strącenia pojawia się opcja zagrania drugiej piłki, aby w ten sposób postraszyć zespoły grające wysoko. Niezbyt barcelońsko? Owszem. Przydatne? Na pewno.

Do tego takie ustawienie maskuje braki kadrowe w środku pomocy, bo jest w nim dwóch piłkarzy, a nie trzech. Oczywiście niesie to za sobą konsekwencje. Oznacza, że pomocnicy musieliby grać odpowiedzialnie, harować z przodu i z tyłu, a także że to ustawienie średnio nadawałoby się na mecze, w których trener spodziewałby się zażartej bitwy o środek pola.

Kolejną zaletą jest to, że Barca w końcu miałaby sensownego napastnika do posyłania do niego dośrodkowań górą, a nie tylko po ziemi. Przydatne przy autobusach, które są dla drużyny z Katalonii takie upierdliwe. Alba i Semedo mogliby zacząć wrzucać piłki górą, a drużyna ogarniać schematy z silnym, rosłym napastnikiem w polu karnym. Nie mówię już o zaletach przy stałych fragmentach gry, bo te są oczywiste.

Oczywiście jest to ustawienie z mankamentami. Po pierwsze dlatego, że jak wspomniałem nie jest ono barcelońskie, w związku z czym wielu piłkarzy musiałoby się nauczyć gry w taki sposób. Odpowiedzialności w każdym aspekcie gry, którą wprowadzał w pierwszym sezonie Ernesto Valverde. Po drugie zrzucałoby na czwórkę Coutinho, Fati, Dembele, Trincao więcej zadań defensywnych, niż Ci lubią mieć. Takie ustawienie w dużej mierze karmi się wysokim pressingiem, więc każdy piłkarz musi nauczyć się zasuwania na zysk drużyny. Po trzecie Barca nie ma do niego zawodników, szczególnie podstawowego, silnego środkowego napadziora, który jest konieczny do podobnej taktyki.

Podsumowując jest to jedno z ustawień, które mogłyby ciekawie zadziałać w Barcy i dać jej dodatkowe możliwości. Przydatne byłoby na przeciwników, którym żołnierze Koemana postanowiliby oddać pole (stwierdzając np. że z City czy z Bayernem w walce o środek pola szans nie mają) czy też wręcz przeciwnie, w zmaganiach z przeciwnikiem, który zakłada się, że o ten środek pola nie zawalczy, a jako sposób widzi się silny nacisk pressingiem, naprzemienny z wycofywaniem się z zapraszaniem przeciwnika do siebie, aby zrobić miejsce do szybkiego ataku.

1

@CZaras tyle się napracowałeś a Messi przecież zostaje i to bardziej pewne teraz niż to, że odejdzie :D

konto usunięte

3

@kuz No czytałem, czytałem, ale tyle narozmyślałem nad możliwymi opcjami, że i tak się z Wami podzielę :D

0

@CZaras tyle się napracowałeś, a nikt się nie odniósł, fajna koncepcja - ludzie płaczą jakbyśmy mieli zaraz przegrywać co drugi mecz w LaLiga, a w LM z grupy nie wyjść chociaż taki Lyon czy Atalanta mogli zajść daleko, nie jesteśmy żadnym Milanem bzdura totalna, mamy Fatiego, Coutinho, Griezzmana, Dembele, Puiq itd. ja tam się cieszę na nowy sezon i na nowych trenerów od przygotowania fizycznego, oby pomogli naszym omijać te kontuzje mięśniowe, a możemy mieć spoko zgraną paczkę na wiosnę.

konto usunięte

1

@NaFazieHitman Na poprzednie nikt się nie odniósł, ale się nie zraziłem, w każdym razie dzięki za pochylenie się i odczytanie moich wypocin :D Ja w ogóle uważam od dłuższego czasu, że problemem Barcy nie są zawodnicy, trenerzy, ale strefa mentalna. Na każdej pozycji mamy zawodnika przyzwoitego, świetnego lub genialnego. Ostatnio często zdarza się, że piłkarze przychodzą do Barcy grają dobrze, a potem osiadają na laurach. Moim zdaniem w związku z tym główną rolą Koemana będzie odblokowane umysłowe drużyny, a także nadanie jej nowych pomysłów, które sprawią, że dobrze piłkarze, których mamy będą w stanie ukazać pełnie swojego potencjału. Brzmi prosto, ale w praktyce jest to bardzo trudne.

0

@CZaras Dokładnie oni jakby nie wierzyli we własne możliwości / siły . fajnie jakby znowu wykorzystywali zagrywki i żeby zaczęło im wychodzić, wtedy nabiorą pewności siebie i mogą być taranem jak Bayern, masz racje strefa mentalna jest bardzo ważna, a mało kto to zauważa pozdrawiam :)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?