- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1334 Culés
Gorące dyskusje
Aragorn33
7
Nie wiem jak to się stało, że po 4 latach wojny ruscy mają w Polsce w sondażach prawie 8%. To... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Safrani
48
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
Giwera
18
Witam. Sen wygrał ze mną i przyznaje się bez bicia, że gdy La Rambla żyła meczem Korea... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1334 Culés
0
Film z którym macie złe wspomnienia bądź go nawet nie lubicie mimo, że jest dobry? Mój pierwsza myśl to Szklana pułapka, powód - Polsat
0
@Kuczek "First Anal with Perfect woman (without enema)"
Powod- sam wiesz jaki :F
1
@Kuczek Pamiętam, że strasznie się irytowałem oglądając Szklaną Pułapkę przeplatającą się z tymi półgodzinnymi reklamami polsatu :D
1
@Kuczek Gwiazd Naszych Wina - film przecudowny (wzruszyłem się, choć rzadko tak miewam na filmach), a mam złe wspomnienie, bo to ostatni film, który oglądałem z moją ex ;D
2
@Kuczek "W chmurach" z George Clooney'em. Miałem wtedy jakoś 19 lat, więc siłą rzeczy nie pracowałem i jedyną kasą jaką dysponowałem to tą otrzymaną na urodziny / Święta, czy na zasadzie kieszonkowego. Poznałem jakąś pannę na fotce, popisaliśmy i umówiliśmy na randkę. Najpierw mieliśmy iść na spacer po parku, a później do kina. Kilka godzin przed randką zmieniła zdanie i uznała, że lepiej najpierw pójść do kina, mieć film z głowy i na spokojnie udać się na spacer, nie zerkając na zegarek. Uznałem, że to w sumie dobry pomysł.
Wybrała właśnie ten film. Z uwagi na to, że to była niedziela, za bilety zapłaciłem z 50zł (jak nie więcej), a dla mnie to wtedy serio był spory wydatek, skoro łącznie miałem odłożone np. 150-200zł. Film był cholernie nudny i dłużący się (tzn. typowe romansidło tylko dla kobiet, który ma nawet wysoka ocenę, ale zwyczajnie nie byłem grupą docelową). Gdy w końcu film się skończył, odetchnąłem z ulgą. Wychodzimy ze Złotych Tarasów, a ona do mnie: "Wiesz co, mama napisała mi smsa, żebym jej pomogła koniecznie w zakupach, bo musi jednak dziś zrobić duże zakupy. Spotkajmy się wieczorem, ok?". Zdziwiłem się, ale przytaknąłem. Oczywiście później już milczała.
Krótko mówiąc - znalazła sobie sponsora, który zafundował jej bilet do kina i się zmyła (a to były czasy, kiedy na torrenty filmy tak szybko nie wyciekały). Oczywiście dłużny nie pozostałem, więc rozdałem jej numer tel oraz gg paru osobom i prosiłem, aby nauczyli jej kultury. "Dziwnym" trafem wtedy się jakoś odezwała i pytała, co ona mi takiego zrobiła :D No chamstwo oporowe z jej strony.
1
@LuisSalvano No faktycznie chamówa, głupia dziewucha. No cóż zdarza się :p
0
@Kuczek Wiesz co, gdyby ona po filmie powiedziała wprost, że coś jej się nie podoba i nawet z grzeczności zaproponowała zwrot szmalu za swój bilet to spoko, nic bym do niej nie miał. A ona sobie na krzywy ryj obejrzała film i dała nogę do domu ;p