- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1413 Culés
Gorące dyskusje
Aragorn33
11
Nie wiem jak to się stało, że po 4 latach wojny ruscy mają w Polsce w sondażach prawie 8%. To... » Czytaj dalej
34 odpowiedzi
Kgorecki2500
7
Dzisiaj na obiadek miska ryżu ala Morawiecki premium:https://zapodaj.net/plik-ZHdVg2hympAzjaci... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Giwera
24
Witam. Sen wygrał ze mną i przyznaje się bez bicia, że gdy La Rambla żyła meczem Korea... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1413 Culés
3
Przyznam szczerze że w wczorajszej dyskusji o boksie momentami trollowałem. Dodałem nawet dwa głupie posty w tym celu. Fakt że styl w jakim pisałem też nie był przekonywujący. Jednak zrobiłem to z frustracji, ponieważ z ludźmi zapatrzonymi w Tysona nie da się prowadzić merytorycznej rozmowy. Jedynie co większość potrafi powiedzieć to Tyson zabiłby tego czy tamtego, albo Mike to był bestią z mocarnym uderzeniem lub jak ktoś przetrwał z nim 3 rundy to już był sukces. Wszystko to dla osób, które naprawdę siedzą w boksie i potrafią myśleć analityczne, to nie obraza ani prowokacja, jest oczywiste że Tyson sportowo jest strasznie przeceniony. W taki sposób się nie da rozmawiać. Ja zwracałem uwagę na to że Tyson miał problem z wysokimi zawodnikami to ktoś mi napisał że u Tysona to nie miało znaczenia, gdzie wysocy przeciwnicy to prócz Holyfield jego najcięższe przeprawy. Wkurzyłem się bo coś jest dla mnie oczywiste i chciałbym do tego ludzi przekonać a w zamian dostaje wyzwiska typu: pseudo ekspert etc. Dwa że druga strona kompletnie nie rozumie statystyk, które przytaczam. Napisałem że rywale Tysona prime ważyli średnio 97 kg co jest malutkim wynikiem i że na tle takich postaci Mike mógł wyglądać na zawodnika obdarzonego nie ziemskim ciosem, gdyż wysoka waga ciała wzmacnia odporność na ciosy. To znaczy że jeśli Mike Tyson walczył by w dzisiejszych czasach, gdzie średnia wynosi około 107 kg a zawodnicy są dużo wyższi to nawet w połowie nie byłby tą maszyną do nokautów, którą był w latach 80.
1
@Kusco15 Jak widze Kusko to pierwsze skojarzenie, hejt na Tysona, musisz go bardzo nienawidzieć
0
@MesQueUnClub_87 To nie jest hejt. Prawda jest taka że zagotowałem się po tym jak nijak nie można było się dogadać, chociaż próbowałem merytoryczne, i zacząłem być złośliwy. To tak jakbyś tłumaczył komuś rzeczy dla ciebie proste a druga osoba nie dosyć że nic by nie rozumiała z tego co chcesz jej przekazać to jeszcze wyśmiewała się z ciebie i podawała absurdalne argumenty, które można obalić w 3 sekundy. Przykład? Tyson robił każdego w prime do 3 rundy. Rzeczywistość. Z 41 jeden walka 14 wyszło poza pierwsza rundę. 6 poszło na dystans i bez bycia zagrożonym nokautem. Z czego ci pierwsi przeciwnicy byli tak okropni, mimo że na ten etap kariery to zrozumiałe, że nawet szkoda brać jego pod uwagę. W międzyczasie Witalij Kliczko z dużo lepszymi oponentami pobił rekord świata w ilości rund które potrzebował do znokautowania pierwszych 25 przeciwników. Jedynie 2 wyszło poza 3 rundę.
0
@Kusco15 Ja na tej stronie jestem już trochę czasu i to nie jest Twoj pierwszy wątek na temat Tysona, pamietam Twoje posty sprzed wielu miesięcy, i ten ostatni również, ze Tyson nie bylby w Top5 dzisiaj "zapraszam do dyskusji" boli Cie to strasznie i nie trzeba być psychologiem, żeby stwierdzić diagnozę:)
0
@MesQueUnClub_87 To jest mój drugi wątek o Tysonie. Już swego czasu pisałem że gościa nie znoszę bo krzywdził ludzi a publika go za to nazywała bestią. Gdyym nic do niego nie miał to być może miałbym w tyłku to w jak głupi sposób ludzie go gloryfikują ale próbowałem merytoryczne dyskutować a w zamian byłem obrażany, więc nie dziw się mojej reakcji. Ja nadal z chęcią wysłucham czegoś co zmieni moją opinię ale dostaje tylko dziecinne wyśmiewające wpisy bez treści.
0
@MesQueUnClub_87 Napisałem że nie byłby w top 5 w historii boksu bo znalazłem co najmniej 5 współczesnych gigantów, którzy byliby z nim faworytem.
1
@Kusco15 Uczestniczyłem w bardzo długiej dyskusji ileś tam miesięcy temu, między innymi razem z @Janiama , i jeszcze kilku użytkowników tam było, ta sama historia była, prawda jest taka, że nic Cie nie przekona na korzyść Tysona, więc to "chętnie wyslucham" to jest tylko takie wiesz..:) bez urazy
1
@Kusco15 Nie pogrążaj się bardziej. Po fakcie piszesz, że trolling a myslisz, że nikt nie pamięta wcześniejszych twoich dyskusji? Cały czas umniejszasz Tysonowi/Aliemu i gloryfikujesz Lewisa czy Kliczko...
0
@`Sin Ja piszę właśnie że umniejsza się tym zawodnikom a gloryfikuję Alego czy Tysona. Gdy przez te całe lata Tyson czy Ali byli dla ludzi bogami a Kliczko czy Lewis wrogami to teraz dla ludzi jest gloryfikacja i umniejszanie... Mówiąc o trollingu mówiłem k dwóch postach które zamieściłem nie w dyskusji o boksie i pisałeś do mnie że nie potrafię spojrzeć na Tysona logicznie jak Luis salvano na Neymara. Właśnie że ja cały czas staram się przekonać ale jestem ciągle tylko wyśmiewany bez argumentów bo co za argument w stylu Tyson był najmłodszym mistrzem świata? I do tego powtarzany kilka razy.
0
@MesQueUnClub_87 Bo i nie ma co mnie przekonać. Może się mylę więc czekam aż ktoś mnie przekona. Jest właśnie na odwrót to was nic nie przekona przeciw Tysonowi. Ja podawałem statystyki i tłumaczyłem dlaczego siła ciosu Mike jest przeceniana. Podawałem za przykład walke z Smithem jako walki w której Tyson był unieruchomieny klinczem i że Witalij robił to dużo lepiej, był cięższy, większy i miał dużo lepsze skille oraz żelazną szczękę co skutkowało by że nie miałby prawa znoakutować Ukrainca w zamian ktoś odpisał mi że ale z ciebie ekspert szkoda że dla ESPN nie pracujesz. Oni do mnie nie piszą merytoryczne ale ich się nie czepiasz. Jeszcze nic nie przeczytałem od nich na temat tego jak mike poradził by sobie z jab Witalija. Tylko powtarzają że by go zabił etc...
0
@Kusco15 Nikt, kto zna się na boksie, im nie umniejsza. Źle na to patrzysz. To tak jak z Messim i CR7. Oni takie piętno odbili w swoich dyscypilnach, że Ci troszkę "mniejsi" (bądź raczej mniej popularni) nie będą mieć szans w takich głosowaniach wśród ludzi. Tylko ktoś nie myślący stwierdziłby że Lewis i Kliczko nie odbili swego piętna w tej dyscyplinie. Są świetni ale jednak pewne aspekty decydują o tym, że bardziej się mówi o tamtych pięściarzach.
0
@Kusco15 Okay, miłego weekendu.
0
@`Sin Zaczynamy się rozumieć. Powiem ci szczerze że nawet mi się zrobiło miło :) Właśnie ja piszę że Tyson był popularny ale sportowo było z 5 lepszych od niego. Wiadomo że Ali i Tyson to bokserskie pomniki ale swoją pozycję w boksie zbudowali tylko częściowo na tym co związane z sportem. Ali wykrzyczał przydomek "największy" a teraz ludzie jak mantrę powtarzają że Ali jest najlepszy ever bo jest "największy". Chociaż osiąganiecia miał wspaniałe. To dużo było tak pomocy sędziów i dużo reklamy. Rozumiesz ten absurd... Z Tysonem momento podobna historia ale on przynajmniej miał kapitalny styk walki.
0
@MesQueUnClub_87 To okay to jakaś ironia?
0
@Kusco15 Wyluzuj się kolego, to okay znaczy że już to przerabialem, nie lubię się powtarzać, mogę ten czas wykorzystać w inny sposób.
1
@Kusco15 Tyson był kapitalny i naprawdę myślę, że to TOP3 wszechczasów. Swoim stylem przyciągał i zarażał. Był zabójczy, coś jak ciosy Davida Haye'a, on się nie pierdzielił i nie dam sobie wmówić, że przegrałby 10/10 walk z Kliczko. Ali to inna historia. On stał się legendą, przez pryzmat polityczny. Ludzie go uwielbiali a idoli czasem się "przepycha". Co nie zmienia faktu, że był również dobry.
0
@`Sin Możemy pogadać na priv bo teraz nie mam czasu. Braci Kliczko Lewis Foreman, Bowe i Holyfield być może są lepsi. Lewis i Witalij z pewnością. Reszta do dyskusji. Mike był genetycznym frykiem ale miał tylko 178 cm i umiał iść tylkod o przodu. To gość który nie myślał. Wiedział jak noakutowac ale gdy coś nieszlo po jego myśli to nie umiał się przystosować. Wyobrażasz sobie ja zachowałby się naciskany? On nie umiał walczyć na back foot. Nie miał klinczy czy walki na dystans. Każdemu kto zaczyna z boksem będzie imponować ale im dalej w las tym gorzej...