La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1395 Culés

konto usunięte

6

Christian Nagiller to chyba jedna z najbardziej zagadkowych postaci w historii skoków narciarskich.

Austriak zadebiutował w PŚ w 2000 roku, gdy wystartował w grupie krajowej podczas TCS-u. Zajął wówczas 39 miejsce w Innsbrucku i 35 w Bischofshofen. W kolejnych latach również startował podczas zawodów na tych dwóch austriackich obiektach, lecz nie przechodził kwalifikacji.

Również w sezonie 2002/2003 przystąpił do austriackiej części turnieju. W Innsbrucku kolejny raz nie przeszedł kwalifikacji, natomiast w Bischofshofen po dobrym skoku w kwalifikacjach, odpadł po 1 serii.

Tymczasem kilkanaście dni później Nagiller wystąpił podczas PŚ na Wielkiej Krokwi w Zakopanem i zdobył tam swoje pierwsze punkty zajmując 5 miejsce. Dzień później był 14.

Następnie Puchar Świata udał się do Azji, gdzie Nagiller sprawił jeszcze większą sensację. W Hakubie odniósł sensacyjne zwycięstwo, a dwa dni później zajął drugie miejsce w Sapporo. Od zawodów w Zakopanem aż do MŚ w Val di Fiemme tylko dwa razy wypadł z dziesiątki.

Podczas weekendu w Bad Mittetndorf zaliczył fantastyczny lot na odległość 220 metrów, którego jednak nie ustal.



W zasadzie na tym sukcesy Nagillera się kończą. Na MŚ w Val di Fiemme był 31 i 30. Pod koniec sezonu punktował w trzeciej dziesiątce, a sezon zakończył na 18 miejscu w klasyfikacji generalnej. Podczas kolejnej zimy zdobył jedynie 44 punkty, a po sezonie 2005/2006 zakończył karierę.

Nagiller to zawodnik, który w swojej karierze miał cztery tygodnie podczas których był jednym z najlepszych zawodników świata. Nigdy wcześniej, ani nigdy później nie nawiązał do tych znakomitych rezultatów.

Chyba ciężko znaleźć podobny taki przypadek.

@NeroTFP @Alcazar @MesQueUnClub96 @Triv44

konto usunięte

1

@pawelfcb2010 dziwny człowiek, nagle zaczął skakać, a za miesiąc znowu nie umie tak żeby być w punktach? Coś mi tu zawsze śmierdziało. Może eksperyment Austriaków

konto usunięte

2

@MesQueUnClub96 Oczywiście pomogły mu wtedy słynne kombinezony Austriaków. Między innymi dzięki nim prezentowali wtedy kapitalną formę również inni młodzi zawodnicy z Austrii.

W sezonie 02/03 swój sezon życia zaliczył też Florian Liegl, na podium w debiucie stanął Mathias Hafele. Swoje pierwsze sukcesy osiągali Thomas Morgenstern i Andreas Kofler, a zwycięstwa i podia zdobywali także bardziej doświadczeni Martin Hoellwarth, Andreas Widhoelzl i Andreas Goldberger.

4

@pawelfcb2010 Również Austriak - Thomas Diethart, który w sezonie 2013/14 pojawił się można powiedzieć "znikąd" w przedświątecznych konkursach w Engelbergu, a za kilka tygodnia tryumfował w Turnieju Czterech Skoczni. Do końca sezonu, włącznie z Igrzyskami Olimpijskimi w Soczi prezentował w miarę stabilną formę, choć w końcówce już spuścił z tonu. Następny sezon był już dużo gorszy. Co prawda kilka razy zapunktował ale tylko na poziomie 2,3 dziesiątki. Potem z tego co pamiętam kilka poważnych upadków i również zakończył karierę. Może nie identyczny przypadek jak Nagillera, ale podobny.

konto usunięte

3

@Kacstiff Mimo wszystko Diethart do końca sezonu pojawiał się w czołówce i pomimo tego, że zaczął punktować od Engelbergu i potem też nie wystąpił w kilku konkursach ukończył sezon w Top 10. On też wyskoczył z formą nagle, ale cały sezon skakał bardzo dobrze.

Diethart to po prostu zawodnik jednego sezonu, a Nagiller był zawodnikiem jednego miesiąca.

Dietharta bardziej można porównać do Floriana Liegla, który też w sezonie 2002/2003 odniósł największe sukcesy, ale w przeciwieństwie do Nagiller trzymał formę przez cały sezon.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: