La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 991 Culés

2

Kochani! Chciałbym na LR poddać pewien pomysł pod dyskusję i posłuchać argumentów za i przeciw.

Chodzi mianowicie o całkowitą zmianę systemu odpowiedzialności karnej w Polsce poprzez rezygnację z kary pozbawienia wolności jako KARY. Nie mówię oczywiście że powinno być więzień, ale raczej że nie powinny one służyć do karania, tylko do izolacji jednostek niebezpiecznych. Mordercy, gwałciciele, pedofile i podobne jednostki powinny być izolowane, by nie stwarzać zagrożenia i to jest chyba oczywiste. Natomiast jaki jest sens karania w ten sposób pijanego kierowcy, handlarza narkotykami (więcej nie pohandluje bo już go namierzyli), czy kieszonkowca? Kara pozbawienia wolności wydaje mi się nie tyle bezproduktywna, co wręcz kontrproduktywna. Idzie do więzienia taki chłopaczek co ukradł radio z samochodu, a wychodzi pełnoprawny przestępca ze skrzywioną psychiką i masą kontaktów.

W zapewne 90% przypadków karę pozbawienia wolności można zastąpić opaską na kostkę monitorującą lokalizację oraz pracami społecznymi. Mam takie wrażenie że takiego pijanego kierowcę więcej nauczy spędzenie codziennie kilku godzin na zbieraniu śmieci, czyszczeniu rowów melioracyjnych, segregowaniu odpadów albo wykonywaniu innej pracy społecznie przydatnej. Do tego nie złamie mu to życia odsiadką i nie będzie pośrednio też karą dla jego rodziny, która traci w ten sposób źródło dochodu. Człowiek taki może pracować i może żyć w miarę normalnie, ale nie może wyjechać z kraju i codziennie przez okres jaki spędziłby za kratkami musi robić coś pożytecznego. Mam wrażenie że bardziej dolegliwe jest brodzenie w Wiśle w marcu w celu wyzbierania śmieci z dna, niż siedzenie sobie w celi i granie w warcaby (w przerwach od gwałtu pod prysznicem). Oczywiście nie mówię tu o pracy niewolniczej, a daniu takim osobom wyboru. Jeśli nie będą się stawiać do takiej pracy to pójdą siedzieć.

Co byście sądzili o takim rozwiązaniu? Chętnie posłucham wszelkich za i przeciw.

2

@osa91 Na pewno takie rozwiązanie byłoby bardziej resocjalizacyjne dla osób z lekkim paragrafem, niż siedzenie 24h pod celą z gościem, który ma dożywocie za podwójne zabójstwo z premedytacją bo

1

@osa91 wiesz też myślę podobnie jak Ty. Jednak starałem się poszukać w tym głębszej logiki dlaczego tak nie robimy jak to opisałeś. Chyba największą przeszkodą w tego typu propozycjach jest brak kontroli nad możliwością wyegzekwowania na przykład takich prac społecznych. Dodatkowo tego typu instytucje chyba nie są przygotowane na tego typu jednostki do pracy. Wiem, że sprzątanie może nie jest trudne, ale pewnie łatwo się domyślić, że taka osoba wysłana na takie prace robi wszystko aby tylko odbębnić godziny. Wydaje mi się, że lepszym rozwiązaniem byłyby mimo wszystko zajęcie na przykład 3-miesięcznej pensji (ale tu jest problem z przepisami dotyczącymi minimum socjalnego i utrzymania) i dopiero jak ktoś nie pracuje to wtedy na roboty przymusowe. Fajnie jakby ktoś się wypowiedział na ten temat co jest po studiach na przykład z resocjalizacji. Moim zdaniem najlepiej pod kątem drobnych wykroczeń działa system sądownictwa w USA, który działa trochę jak ksiądz na spowiedzi - zrobiłeś komuś krzywdę - to masz ją naprawić. Na przykład ukradłeś rower masz mu oddać nowy rower, przekroczyłeś prędkość - będziesz wolontariuszem w jakimś szpitalu w którym są przyjmowani pacjenci po wypadkach itd.

1

@Bandit Do kontroli nad takimi osobami wystarczy opaska na kostkę oraz jedna osoba nadzorująca. Jak nie przychodzisz to Cię znajdą, bo mają Twoją lokalizację, a jak przychodzisz i nic nie robisz to dostajesz negatywną opinię i grozi Ci spędzenie reszty kary pod prysznicem z chłopakami, którzy od 10lat nie widzieli kobiety. Są jednostki dla których to będzie szansa, by uniknąć zmarnowania sobie życia przez głupi błąd, ale jeśli ktoś nie korzysta z tej szansy to naprawdę nie musi. Prycza w celi się znajdzie. Oczywiście są to jakieś koszty, ale na pewno mniejsze niż utrzymanie więźnia. A do tego dochodzą straty w gospodarce, bo taka osoba nie pracuje siedząc za kratkami.

0

@osa91 Po pierwsze to warto zauważyc, że istnieje cos takiego jak system dobierania więźniów do cel, reguluje to kodeks karny wykonawczy, sytuacja o której napisał @MesQueUnClub_87 jest raczej nierealna.
Po drugie nie zawsze przestępstwo oznacza pozbawienie wolnosci, czasem jest to włąsnie ograniczenie wolnosci które wpisuje sie mniej więcej w to co Ty napisałes, grzywna/prace społeczne itd.
Jesli chodzi o pijanych kierowców to akurat moim zdaniem jest to zdecydowanie zjawisko z którym trzeba walczyc wszystkimi dostępnymi metodami, dla mnie osobiscie są to niedoszli mordercy (wiadomo, że takiego pojęcia nie ma ale chyba rozumiecie o co mi chodzi) ale w tej sprawie nie jestem obiektywny :)
Więzienie jako kara ma odstraszac, zniechęcac do popełnienia przestępstwa, wizja zamknięcia, odizolowania, pozbawienia wolnosci czy też opuszczenia rodziny ma działac zniechęcająco. Jest to wizja utopijna w której mamy 100% wykrywalnosc przestępstw. A jak to wygląda realnie? Ano tak, że ,,może sie uda", ,,może nie złapią", ,,może jakos to będzie".
To o czym piszesz jest stosowane w przypadku tych ,,lekkich" przestępstw, nie ma ,,opasek" ale jest nadzór. Pytanie do jakiego ,,progu" chciałbys dobic z takim rozwiązaniem, kiedy już trzeba izolowac a kiedy nie ;) Co z recydywistami, jak wyglądałby taki proces resocjalizacji itd ;) Ale no temat ciekawy ;)

0

@thegame1997 Dobieranie więźniów do cel? gdzieś Ty to wyczytał? w każdej celi panuje hierarchia w zależności od tego kto za jaki paragraf siedzi. Chyba nie sądzisz, że złodzieje siedzą tylko ze złodziejami, a mordercy z mordercami? jeśli tak to jesteś w błędzie, to jedynie więzień oznaczony kategorią N jako niebezpieczny zostaje odizolowany na specjalnym oddziale, lub pedofile, którzy lecą na ochronkę, żeby ich nie zabili współwięźniowie, a reszta jest wymieszana jak bigos.

0

@MesQueUnClub_87 Napisałem Ci, normuje to kodeks karny wykonawczy

Art. 82. § 1. W celu stwarzania warunków sprzyjających indywidualnemu

postępowaniu ze skazanymi, zapobieganiu szkodliwym wpływom skazanych

zdemoralizowanych oraz zapewnieniu skazanym bezpieczeństwa osobistego, wyboru
właściwego systemu wykonywania kary, rodzaju i typu zakładu karnego oraz
rozmieszczenia skazanych wewnątrz zakładu karnego - dokonuje się ich

klasyfikacji.

§ 2. Klasyfikacji skazanych dokonuje się mając na

względzie w szczególności:

1) płeć,

2) wiek,

3) uprzednie odbywanie kary pozbawienia wolności,

4) umyślność lub nieumyślność czynu,

5) czas pozostałej do odbycia kary pozbawienia wolności,

6) stan zdrowia fizycznego i psychicznego, w tym stopień

uzależnienia od alkoholu, środków odurzających lub psychotropowych,

7) stopień demoralizacji i zagrożenia społecznego,

8) rodzaj popełnionego przestępstwa.

§ 3. Podstawą klasyfikacji są w szczególności badania

osobopoznawcze.

art. 110

§ 4. Przy umieszczaniu skazanego w celi mieszkalnej

bierze się pod uwagę w szczególności:

1) decyzję klasyfikacyjną,

2) konieczność oddzielenia skazanego od tymczasowo

aresztowanego,

3) potrzebę zapewnienia porządku oraz bezpieczeństwa w

zakładzie karnym,

4) zalecenia lekarskie, psychologiczne i rehabilitacyjne,

5) potrzebę kształtowania właściwej atmosfery wśród

skazanych,

6) konieczność zapobiegania samoagresji i popełnianiu

przestępstw w trakcie odbywania kary.

Nie zawsze jest możliwe takie rozmieszczenie, w którym jak piszesz złodziej siedzi tylko ze złodziejami ( chociaż to straszne uproszczenie) ale nie oznacza to, że nie jest to egzekwowane. Prosze poczytaj troszke, prawo normuje takie kwestie a jesli obejrzysz sobie nawet serial typu ,,Służba więzienna" to zobaczysz, że obecnie procedury są raczej przestrzegane ;) Jesli zarzucasz mi niewiedze to fajnie byłoby najpierw poczytac i samemu sie dokształcic ;)

0

@thegame1997 Rozmawiałeś kiedykolwiek z osobą, która była osadzona w zakładzie karnym czy swoją wiedzę opierasz wyłącznie na teorii i przepisach skopiowanych z internetu? nawet jak sobie włączysz byle jaki dokument na YT z życia osadzonych to możesz zobaczyć jak do celi starego dziada skazanego na dożywocie za tzw. "głowę", przydzielają łebka za napad z kradzieżą, który ma do odsiadki 4 lata i gostek z góry ma narzucone zasady "wyższego rangą" do których się musi stosować. Przepisów jest wiele, ale dużo z nich istnieje tylko na papierze. System to nie jest idealna układanka, gdzie wszystko chodzi jak w zegarku szwajcarskim, i lepiej byłoby go porównac do szwajcarskiego sera, w którym zawsze znajdziesz jakieś dziury.

0

@MesQueUnClub_87 Podeslij mi prosze te dokumenty, z chęcią sie z nimi zapoznam ;)
Co do tego czy rozmawiałem, tak, rozmawiałem z trzema osobami które odbywały wyrok w zakładach karnych, pracowały razem ze mną gdy dorabiałem sobie po maturze. Wyroki mieli za alimenty, pobicie a trzeci za kradzieże, wszyscy opowiadali to podobnie. Rozmawiałem też z psychologiem więziennym który pracował również na oddziale onkologii w szpitalu, ciekawe to połączenie ale rozmawiałem i wiem mniej więcej jak to wygląda. Zjawisko które opisujesz było bardzo częste w przeszłosci, obecnie odchodzi sie od tego i stosuje normy które Ci podałem. Nie rozumiem zarzutu opierania sie na przepisach skopiowanych z neta, niestety nie znam całego KKW na pamięc, wiem gdzie co jest mniej więcej w którym artykule ale nie widze nic złego w przekopiowaniu przepisu z internetu ;)

Czekam na te dokumenty, podaj prosze też opisy konkretnych sytuacji z więzien w których byłes i w których praktyka łączenia więzniów z tak odległych biegunów jest stosowana, z chęcią dokształce sie i może przyznam Ci racje, narazie piszesz jedynie o tym, że Ty wiesz lepiej ;) Swoją drogą fajnie, że kradzież rozbójniczą traktujesz jako lekki paragraf :D

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: