- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 934 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
2
Mbappe - jaki to jest madrycki burak, to ręce opadają.
25 odpowiedzi
LAMC_10
11
Nie ma takiego dowodu, że @martusiaaaa jest czternastoletnią dziewczyną, jest nagroda 4 harnasi... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
ArcziArtt
3
Rano trening siłowy zrobiony, a teraz 5km lekkiego biegania na sen :) wjeżdżasz zeroweczka i... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 934 Culés
6
Skończyłem właśnie oglądać Ostatni taniec. Praktycznie w ogóle nie śledzę i nie interesuję się koszykówką, jedynie co, to oglądałem mecze Polski na ubiegłorocznych MŚ i wcześniejszych meczach Eurobasketu. Nigdy nie obejrzałem w całości ani jednego meczu NBA, ale ten serial oglądało mi się wprost wybornie. Zawsze się słyszało, że Jordan był (jest) najlepszym graczem w historii koszykówki. Ba, może nawet i sportu. Ale nigdy szczerze mówiąc nie zagłębiałem się w jego sukcesy i dokonania. Nawet przed odpaleniem pierwszego odcinka nie byłem do końca pewien, gdzie spędził właściwie całą swoją przebogatą karierę. Oczywiście słyszałem o wielkim Dream Teamie z 1992 roku, bo choćby w transmisjach retro na TVP Sport się na to gdzieś natknąłem, ale i w tym przypadku się zbytnio tym nie zainteresowałem. Co prawda już na początku dokumentu zostało wspomniane, że przed sezonem 97/98 Bulls zdobyli 5 trofeów w 7 lat, ale i tak te wybrane momenty z poszczególnych spotkań na przestrzeni lat oglądałem w nerwach, choć wiedziałem, że zdecydowana większość z nich musiała się skończyć dla nich pozytywnie. Przejście na emeryturę w 1993 roku po śmierci ojca i rozpoczęcie gry w baseball. WTF? Absolutnie nie miałem o tym wcześniej pojęcia, zaskoczenie było ogromne. Potem wielki powrót. Napięcie w ostatnim już starciu o mistrzostwo sezonu 97/98 tej wspaniałej generacji, które nie miałem pojęcia jak się skończy, bo był to szósty mecz o tytuł, a wspomniane było wcześniej o pięciu. Kontuzja pleców Pippena, wypad Rodmana na galę wrestlingu z Hulkiem Hoganem, wyczerpany psychicznie i fizycznie Michael. Coś wspaniałego. Żal niesamowity, że postanowiono rozmontować taką ekipę, o czym wspomniał sam Mike - że gdyby tylko zaproponowano mu, kolegom, trenerowi choćby kontrakt na jeden rok, to podpisaliby go od razu i ruszyliby po siódmy tytuł. Nie wspomniano w dokumencie nic o dalszych losach Chicago Bulls, ale jak spojrzałem w ich miejsca w tabeli w następnych latach, doznałem szoku. Aż takiego zjazdu się nie spodziewałem. Z prawdziwego hegemona, drużyny która wygrała NBA dwukrotnie trzy razy z rzędu w przeciągu ośmiu lat, być może najlepszej drużyny w historii sportu, stali się totalnym, ale to totalnym słabeuszem. I to natychmiast, ledwie sezon później i jeszcze przez kilka następnych lat. Aż się wierzyć nie chce.
Genialna produkcja. Wielki Michael, wielkie Chicago Bulls.
4
@damianex10 Koszykówka to piękny sport. Bardzo emocjonalny.
1
@damianex10 serial świetny, tylko podobno strasznie hagiograficzny, wiele osobistości ze świata koszówki krytykowało go, że jest nakręcony wyłącznie z perspektywy MJ i stawia go w jak najlepszym świetle.