- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 702 Culés
Gorące dyskusje
Faro
10
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
31 odpowiedzi
BISHBASHBOSH
17
Uważam, że to jeden z największych błędów tego klubu. Jeszcze gorszy niż wydanie na Rogue 40... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
MesQueUnClub_87
32
Dzisiaj wjechał kebab domowy. Mięso mieszane wołowina-kurczak, sos czosnkowy i... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 702 Culés
9
Setien i Valverde mają bardzo podobne statystyki w tym sezonie. Warto jednak zaznaczyć że Messi nie zagrał w aż 5 meczach ligowych u Valverde w dwóch innych grał po 45 minut a także zespół był całkowicie rozregulowany przez niefortunny okres przygotowawczy. Często w prasie pojawiają się informacje że za Setiena nic się w Barcelonie nie zmieniło. Moim zdaniem zmieniło sie i to bardzo ale w druga stronę. Gra jest bardzo podobna ale wyniki tragiczne. Grając na wyjazdach potraciliśmy punkty a przecież nie było kibiców i ta presja była mniejsza na druzynę ale też nie niosła gospodarzy. Warto też zaznaczyć że Setien miał olbrzymi komfort w przygotowaniach do gry po pandemii. To on przez miesiąc miał możliwość wprowadzenia wszystkich założeń taktycznych do druzyny znalezienia miejsca dla Griezmanna. Cały sztab trenerski miał wszystkich zawodników zdrowych pod ręką. Nikt nie wyjeżdżał na kadrę nikt nie wracał z Ameryki do Europy. Niestety ale zawalili to wspólnie z piłkarzami i zepsuli sezon w którym można było spokojnie wygrac mistrzostwo.
2
@Janiama Janiama nie ma już co o tym pisać. Setien okazał się ogromną wtopą a Valverde pomimo Romy i LFC w lidzę prowadził Barcę swietnie szczególnie brawo dla niego po ułożeniu drużyny po odejściu Neymara.
6
@Janiama To działa też w drugą stronę. Można powiedzieć, że na Camp Nou nie było kibiców i doping nie niósł zawodników, przez co grali jakby w meczach wyjazdowych.
Camp Nou to była silna zaleta Valverde, który z Romą i Liverpoolem potrafił zagrać świetne zawody na własnym stadionie, a w wyjazdowych rewanżach niestety bezradnie patrzył, jak jego zespół traci gola za golem, nie potrafiąc zareagować ani w przerwie, ani podczas meczu.
Valverde powinien wylecieć po meczu z Liverpoolem. I tyle. Podobnie jak dałbym Setienowi dograć ten sezon do końca, a potem go pożegnał.
Trzech trenerów w jeden sezon? Dramat.
11
@Janiama To prawda, że Valverde nie miał do dyspozycji Messiego, ale Setien nie miał w sumie żadnego okresu przygotowawczego. Wszedł na gorąco do zespołu i musiał budować z tego co ma. Nie bronię go, dla mnie obaj są... Może i nawet dobrymi trenerami, ale tylko i wyłącznie na średnie zespoły. Ernesto to też nie trener na Barcelonę (chyba, że jara nas wygrywanie TYLKO ligi co roku, to może i tak). Jednak na europejskie puchary już udowodnił, że jest za krótki. Jesteśmy jednym z największych klubów, wiec powinni przychodzić najwięksi i najbardziej uznani trenerzy, a nie wynalazki. Mleko się rozlało już, nie ma sensu dywagować.
5
@Janiama Trochę nieobiektywna ta twoja opinia. Zapominasz, że większość czasu zawodnicy sami przygotowywali się do dokończenia sezonu. Przerwa w trakcie rozgrywek jest dużo trudniejsza niż ładowanie akumulatorów między sezonami. Jeśli do tego weźmiemy bunt niektórych zawodników, burdel w zarządzaniu klubem (sprzedaż Arthura, gdzie Setien tego nie chciał) i pomoc sędziowską dla Realu to wychodzi na to, że mistrzostwa Hiszpanii nie dało się wygrać.
3
@Janiama Valverde trenował zespół trzeci rok, Setien zaczął w styczniu minus przerwa w rozgrywkach. Dobre porównanie...
15
@Janiama Valverde po 19 kolejkach - 40 pkt, Setien po 18 kolejkach - 39 pkt. Przy czym jeden dla ciebie notował wyniki bardzo dobre, a drugi fatalne.
6
@Janiama widać stronniczość w twoim wpisie, bo pomijasz inne kluczowe aspekty
a/ czas w trakcie covid wcale nie był komfortowym czasem przygotowań, nie można było robić wspólnych treningów, tylko zawodnicy musieli sami trenować przez dłuższy czas (ja bym powiedział, że wręcz to mogła być sytuacja niekomfortowa, szczególnie, że niewiadomą było co będzie z sezonem przez jakiś czas i to też mogło wpłynąć na psychikę niektórych graczy i podejście)
b/ piszesz o stracie Messiego, ale Setien stracił Suareza i to od razu - to jest ogromna strata, bo i Messi przez to stracił partnera z którym mógł coś pograć, a rywale mogli jeszcze mocniej koncentrować sie tylko na Leo w tej sytuacji. Pisanie: "Cały sztab trenerski miał wszystkich zawodników zdrowych pod ręką." jest też nie na miejscu nawet w kontekście po pandemii, bo zaraz po pandemii wypadł De Jong i Roberto, a to spore osłabienia
c/ braki kibiców to też braki kibiców na Camp Nou (więc jednak łatwiej o stratę punktów u siebie)
d/ terminarz - Valverde miał łatwiejszy terminarz w 1 rundzie
e/ Już nie mówiąc, że granie co 3 dni przy jednak dużo węższej kadrze niż biali z opcją 5 zmian (która też faworyzowała białych) to nie były korzystne czynniki dla nas
Sezon 19/20 jest słaby od początku w naszym wykonaniu za obu trenerów, niewiele ponad 2 pkt na spotkanie robił każdy z nich i każdy z nich miał swoje problemy. Valverde powinien odejść po Liverpoolu, a po meczu z Atletico nie powinno dojść do zmiany trenera
2
@Janiama a za Setiena po przerwie Messi strzelił ledwo jedną bramkę z gry, oddając przeszło 30 strzałów. Gdyby strzelał tak jak wszystkich przyzwyczaił to Setien miałby dużo lepszy dorobek punktowy niż Valverde, a już teraz mają taki sam
3
@Janiama Dla mnie porównanie bez sensu. Piszesz o komforcie Setiena a przypomnę tylko, ze Valverde mial 2.5 roku z nimi a Setien nie znając ich wszedł w połowie sezonu do drużyny. Druga rzecz to ja pamiętam jak Setien z ogromnym entuzjazmem tutaj przyszedł. Widać to było nawet na migawkach z treningów, po meczowych konferencjach, ale tez charakterystyczne było to, że potrafił powiedzieć, że coś nie gra. To była już ogromna zmiana. Przy Valdku nie pamiętam, aby wyszła jakakolwiek krytyka dla drużyny nawet po blamażach z Romą czy Liverpoolem. Pamietam jak po 3 meczu był tutaj nawet na stronie artykuł jak po wygranym meczu Setien nie był zadowolony bo piłkarze nie stosowali się do założeń taktycznych. I potem się zaczęła rownia pochyła. Artykuł był o tym jak pilkarze byli nie zadowoleni i dzisiaj jest tego finał. Tak samo jak Setien byl zaskoczony marnym przygotowaniem motorycznym pilkarzy. Być może Setien nie miał papierów, aby zostać trenerem Barcy, ale nie można mu zarzucić, że nie chciał jej zmienić. Zdeżył sie z piłkarską ścianą i nic nie mógł zrobić. A ludzie tu chcieli Xaviego. Ja powiedziałem na początku, że zmiana trenera powinna być po porażce z lfc. Natomiadt wiedziałem, że nie ma obecnie trenera który by zmienil Barce na trwałe z tymi piłkarzami i z takim zarządem.
0
@Hiacynk nie rozumiem czemu porażki z Romą i LFC wciąż idą na konto Valverde. Oglądaliście te mecze? Albe płaczącego w przerwie? Valverde w tym meczach nie mógł nic zrobić.
0
@Striker Może o czymś ta statystyka Messiego świadczy? Może sam nie wygrywa meczów niezależnie od tego kto siedzi na ławce trenerskiej, jak jest ułożony zespół, kto przygotowuje taktykę? Może impotencja Griezmanna od przyjścia Setiena też o czymś świadczy? Suareza pominę, bo wrócił po kontuzji.
Chodzi mi o to, że może tymi gwiazdami też trzeba potrafić zarządzać?
1
@NGTRX ale Messi miał okazje takie jak zawsze tylko nie trafiał, trener za niego nie kopnie.