- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1551 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
9
Kogo typujecie do ostatecznego zwycięstwa?Mistrz Świata?Czarny Koń? Największe rozczarowanie?... » Czytaj dalej
68 odpowiedzi
Pawlak1992
3
Ktoś tu wcześniej pisał o komentarzach sprzed 6 lat. Ja pójdę dalej.Mój pierwszy komentarz na... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Zbyszard
0
Mam bardzo ładną Panią dentystkę. Jak ją poderwać?
28 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1551 Culés
5
Tak naprawdę to te wybory w ogóle nie są ważne w obliczu tego co się dzieje przy naszej wschodniej granicy obecnie.
A dzieje się bardzo niedobrze, bo na Białorusi nastroje społeczne są tak anty-Łukaszenko, że rozwiązania są dwa - albo dojdzie tam do rozlewu krwi, albo Łukaszenko odda Białoruś w ręce Rosji przed "wyborami" na jesieni, wiedząc że sam już nic nie ugra.
A z drugiej strony mamy największą suszę na Krymie od 100 lat wobec nadejścia nieuniknionego wynikającego z odcięcia dopływu wody na Krym przez Ukrainę 4 lata temu. Rosja nie zrobiła nic żeby zapewnić tym ludziom wodę, Ukraina nie będzie jej dostarczać, bo skoro Rosja chciała żeby to było ich terytorium to niech sama się o to zatroszczy. W efekcie Rosjanie na tyle wzmocnili swoje oddziały w pobliżu granicy, że przewidywana jest w Kijowie możliwa inwazja. W efekcie przy wyjątkowo "przesranym" scenariuszu zamiast Białorusi i Ukrainy możemy mieć od wschodu Rosję, co wyjątkowo nie jest w naszym interesie. W naszym interesie jest to, żeby skłonić Zachód do interwencji humanitarnej na Ukrainie, gdzie od 2016 roku zginęło ponad 3 tys. cywilów w wyniku inwazji Rosjan. Potrzebny jest mocny ruch wyprzedzający, inaczej również my będziemy mieli poważny problem. A Rosja się nie zatrzyma na granicy widząc, jak podzielona wewnętrznie jest w tej chwili Polska.
2
@G9 Połozenie geograficzne Polski jest fatalne co zresztą pokazuje historia
1
@pt9 Ale to nie daje nam podstawy, żeby tak tłumaczyć każdy problem, który w naszym regionie się pojawia. Mimo wszystko nasze położenie jest lepsze niż np. Estonii, Łotwy czy właśnie Ukrainy. Pytanie na jak długo.
2
@G9 kiedyś pisałeś że po wyborach uciekasz z PL, nadal aktualne?
0
@G9 dlatego wincej amerykańskich zołnierzy,ja już się domyślam co oni chcą zrobić,a to że Polska jest najlepszym gospodarzem wojen w historii także noo może być ciekawie
1
@Chaoss Ja nie muszę z Polski "uciekać", ja pracę znajdę praktycznie wszędzie (umiem się w miarę w życiu ustawić). Zresztą już teraz nie przebywam w Polsce, wyjątkiem jest okres epidemii i to że tu utknąłem. Ale tak, nie wiążę z tym krajem swojej przyszłości, co nie zmienia faktu że obchodzi mnie los moich najbliższych, którzy już możliwości wyjazdu z Polski nie mają.
To o czym mówiłem to fakt, że w sytuacji jak się nic nie zmieni to ja nie podchodzę do kontynuowania swojej kariery zawodowej tutaj, bo szkoda mi spędzić 3 lata życia na odbyciu obowiązkowej praktyki przed otrzymaniem licencji widząc, co się stało przez ostatnie 5 lat w mojej grupie zawodowej.
0
@G9 no zobaczymy zobaczymy :)
0
@G9 Bo Rosję na pewno obchodzi co robi Polska... Białoruś już jest tak naprawdę marionetką Rosji. Putin podburza konflikt na Ukrainie tylko po to, by ta nie dołączyła do UE i mogła pozostać w rosyjskiej strefie wpływów. Wybory u nas nie mają żadnego znaczenia dla Rosji i ich ruchów. Bez sojuszu z Chinami nie odważą się na atak na NATO.
Dlatego wybory są ważne. Bo pokażą w którą stronę skręci polska polityka. Czy będzie to autorytaryzm, czy niepełnosprawna demokracja. Czy Waszyngton, czy Berlin.
1
@Pressinho Ja mówię o tym, że Polskę powinno interesować to, żeby Ukraina została Ukrainą, a Białoruś, jeśli będzie potrzeba, aby udało się wprowadzić do systemu zachodniego.
Sojusz z Waszyngtonem to żaden sojusz, opiera się na tym że kupujemy po podwyższonej cenie przestarzały sprzęt amerykański w imię "przyjaźni". Prezydent Francji (najmocniejszej siły militarnej w Europie) mówi żę NATO to wyimaginowany sojusz i wprost daje do myślenia że takie samo spojrzenie na to panuje wśród innych przywódców. USA oficjalnie buntują się przeciwko idei NATO. Berlin nie jest naszym sojusznikiem względem Rosji w ogóle, czego najprostszym dowodem jest Nord Stream II i lobbowanie za zniesieniem części sankcji gospodarczych na Rosję.
Przydałyby nam się lepsze relacje właśnie z Chińczykami, i gdybym miał kupować system antyrakietowy to od nich. Powszechnie już wiadomo, że dysponują taką technologią militarną, o jakiej Zachód jeszcze nie ma pojęcia, np. dalekosiężne rakiety Dongheng, lecące na tak niskim pułapie i z tak zawrotną prędkością, że USA wprost przyznały ostatnio że nie mają technologii pozwalającej na ich zestrzelenie, i stanowi to problem dla ich własnej obronności. A co dopiero mówiąc o odległej Polsce.