La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1410 Culés

konto usunięte

2

Do osob wspierających akcje typu "rowne płace dla kobiet i mężczyzn".

90% więźniow w USA to mężczyźni - jest ich tam 9-krotnie(!) więcej niż kobiet. Podobnie, czasem w mniejszym stopniu, jest na całym świecie.
Powiedzcie proszę dlaczego nie istnieje międzynarodowy ruch "gender prison gap", ktory miałby za zadanie niwelowanie tej haniebnej dysproporcji.

Moja odpowiedź: jest masa innych nieuwzględnianych czynnikow, ktore wpływają na wyniki i domaganie się wyrownania wynikow jest dyskryminujące i niszczące.

Pozdrawiam

konto usunięte

0

@userdoesnotexist A to za płeć idą za kratki? Xd.

konto usunięte

1

@userdoesnotexist czyli mężczyźni muszą więcej zarabiać by płacić większe podatki na utrzymanie innych mężczyzn w więzieniach. (^_-)

konto usunięte

5

@Chwytliwy
Zrobiłeś tutaj bardzo fajny trik. Założyłeś, że musi być jakiś inny powod tego, że dana grupa ludzi częściej/na dłużej "idą za kratki", niż te uwzględnione w badaniu (płeć).

Ten trik jest bardzo rozsądny.

Problem pojawia się, gdy tego triku nie stosujesz w przypadku "gender pay gap".

W przypadku "gender prison gap" "oczywistym" jest, że mężczyźni idą 9-krotnie częściej/na dłużej do więzienia "bo tacy już są", prawda? "Oczywistym" jest, że mężczyznom się należy. Przecież "nie ma możliwości", by ktoś inaczej traktował kobiety i mężczyzn.

Natomiast w przypadku "gender pay gap" "oczywistym" jest, że kobiety i mężczyźni nie mogą się przecież znacząco rożnić, więc ewentualne rożnice to dowod na dyskryminację, czyli inne traktowanie kobiet i mężczyzn.

I nie, nawet uwzględnienie "stanowiska" czy "obowiązkow w umowie" nie wyczerpuje wszelkich czynnikow, ktore mogą wpływać na wynagrodzenie.
Najoczywistszym jest sztuka negocjacji (i ewentualne rożnice między grupą kobiet i mężczyzn).

Czy nie widzisz rożnicy w Twoim podejściu do tych dwoch zagadnień?

konto usunięte

1

@Avada Kedavra Nie odpowiedziałeś na pytanie. Ale już dostałeś plusa. Gratuluję Tobie i Twojemu adoratorowi...

1

@Chwytliwy a to kobiety za płeć nie dostają wynagrodzenia? Pokaż testy kompetencji w danej branży i zarobków. To dałoby miarodajny wynik.

konto usunięte

0

@userdoesnotexist No nie wiem, ale wiem, że do więzień idzie się za popełnienie przestępstwa....

11

@Chwytliwy a w pracy dostaje się pensje adekwatną do tego co się robi i swoich możliwości gościu.

1

@Chwytliwy a wynagrodzenie dostaje się za pracę. Powiem tak, pracuje w zawodzie sfeminizowanym (stosunek k:m to jakieś 80:20) i większe wynagrodzenie dostają mężczyźni ... ale najczęściej tez dlużej pracujemy, w przeliczeniu zarobki na godzinę pewnie tez wyjdzie jakiś plus na korzyść mężczyzn ale niezbyt wielki. Jednak jeżeli porównamy miesięczne zarobki bez uwzględnienia czasu pracy to dysproporcja jest spora. A ostatnio podczas rozmowy o prace laska stwierdziła ze chce zarabiać tyle ile jej kolega (on ja polecił) My ze bez problemu - zobaczyła grafik i po dluzszej rozmowie i modyfikacji grafiku stwierdziła ze jednak nie chce zarabiać tyle ile kolega ;)

konto usunięte

0

@leszeq Spk rozumiem, ale mi tylko chodzi o więzienia, ludzie trafiają do więzień nie za płeć, a tylko za przestępstwa.

5

@Chwytliwy tak samo jak pensje dostajesz za pracę i pełnione stanowisko a nie za płeć

0

@Chwytliwy ale tak jest wszędzie do pracy trafiają za umiejętności, dyspozycyjność itp, na studia za „wiedzę” wyniki z egzaminów, może tez uczelnie/szkoły powinny dawać równo 50/50 miejsc dla kobiet i mężczyzn ... takie wyrównywanie na siłe gdziekolwiek jest bez sensu.

konto usunięte

4

@AV0CAD0 "Kompetencje" to oczywiście jeden z czynnikow, dość ważny. Natomiast nikt nie uwzględnia np. sztuki negocjacji, bo niby jak? (dla mnie jako programisty udane negocjacje mogą dać bardzo duży wzrost zarobkow, zwlaszcza na start w firmie).

Ale ja nawet nie o tym. Wystarczyłoby zmienić rozumowanie "rożnica w wyniku -> dyskryminacja" na "rożnica w wyniku -> być może po części dyksryminacja, być może po części inne elementy".
Ja wierzę, że istnieje pewien stopień dyskryminacji przez pewnych ludzi i wiem, że dyskryminację udowodnić jest trudno. Istnieje on wsrod mężczyzn i kobiet, wśrod białych i czarnych.
Natomiast to nie daje prawa do bezpodstawnego zarzucania dyskryminacji tam, gdzie się komuś podoba.

Żyłoby mi się lepiej widząc, że ludzie z logiki nie robią już takiej kurtyzany.

konto usunięte

6

@Chwytliwy W mojej odpowiedzi do Twojego komentarza opisałem, gdzie nasze rozumowania się rozbiegają.

Dla Ciebie jest oczywistym, że poza płcią, są inne czynniki, ktore rożnicują grupę kobiet i mężczyzn, jeśli chodzi o trafianie do więzienia (np. skłonność mężczyzn do popełniania przestępstw) i te liczby nie dowodzą dyskryminacji mężczyzn. I tu się w pełni zgadzamy! Być może w jakimś stopniu dyskryminacja istnieje, w tę czy inną stronę, natomiast 9x rożnica na pewno wynika z czegoś innego.

Jeśli popatrzysz na sprawę "gender pay gap" w ten sam sposob, to powinieneś dojść do tych samych wnioskow.

0

@userdoesnotexist zgadzam się. Większość firm posiada również widełki płacowe na każdym stanowisku, co uniemożliwia dyskryminację lub przynajmniej ją mocno ogranicza. Gdyby kobiety zarabiały mniej o 30% a wykonywały tak samo dobrze swoją pracę, to byłbym głupi zatrudniając mężczyzn. Z tego powodu często zatrudniani są Ukraińcy zamiast Polaków. Nie wiem dlaczego miałoby to działać inaczej w przypadku płci jeżeli byłoby prawdą.
Znam z kolei sporo przypadków gdy zatrudniana jest kobieta, bo jest atrakcyjna.
Nie tylko jako stewardessa czy sekretarka.

0

@userdoesnotexist Powiało Korwinem. Takie śliskie insynuacje, że kobiety mają mniejsze umiejętności czy talent, są na dramatycznym poziomie uczciwości. Kobiety mogą mieć niższe umiejętności w pewnych obszarach, ale wyższe w innych. Nie widać w zarobkach kobiet przewag w pewnych dziedzinach. Są opłacane gorzej wszędzie (chyba, że w sektorach gdzie nie pracują faceci). A o ile dobrze pamiętam kobiety są generalnie lepiej wykształcone.

Ja rozumiem, że kobieta górnik pracująca na akord, zarabiałaby mniej, ale na pewno nie w branżach gdzie nie chodzi o wydajność fizyczną.

Twoje porównanie do kryminalistów byłoby ciekawe w sterylnych warunkach laboratoryjnych. Ale w kontekście społeczeństw od lat rządzonych przez mężczyzn z ugruntowanym wyobrażeniem kobiety przy garnkach, brzmisz jak dinozaur, który jeszcze nie oswoił się z nową rzeczywistością.

Poprzyj insynuacje twardymi danymi, a wtedy można się zastanawiać.


konto usunięte

0

@Comentateiro Co jest nietwardego w tym, że mężczyźni trafiają do więzienia 9x częściej niż kobiety?

Jeśli żądamy, by płace zostały ustawowo wyrownane, to rownież ustawą nakażmy rowny udział kobiet i mężczyzn w więzieniach.

"Twoje porównanie do kryminalistów byłoby ciekawe w sterylnych warunkach laboratoryjnych.". Ok, czyli 9x rożnicę na korzyść kobiet argumentujemy społeczną dyskryminacją kobiet.

Jeśli dopuszczasz jakiekolwiek rożnice, to niestety musisz pogodzić się z faktem, że jest prawdopodobne, że część z tych rożnic wpływa na średnie zarobki. Twoje założenie, że wszystkie te rożnice między płciami się uśrednią i na koniec nie mają znaczenia, jest bezpodstawne, nie przedstawiłeś żadnych dowodow mogących je sugerować.

0

@userdoesnotexist Twoje rozumowanie jest wielopoziomowo nieuczciwe i konsekwentnie chaotyczne.

Nie zakładasz np. że kobiety są o wiele lepszymi pracownikami i powinny zarabiać znacznie lepiej niż faceci. Ja nigdzie nie pisałem konieczności równych płac. Jestem za opłacaniem jakości pracy bez względu na płeć. Ty skrajnie tendencyjnie uparłeś się, że obecne zarobki oddają jakość wykonywanej pracy. Ponownie powtórzę, nie uwzględniasz wielowiekowego kontekstu uprzywilejowanej pozycji facetów. Przecież to nie kobiety w Hollywood zatrudniały mężczyzn za seks tylko odwrotnie, a to tylko mikroskopijny wycinek świata, który właśnie tak był i jest nadal zorganizowany. Skoro olewasz kontekst, jesteś nieuczciwy.
Nie ma powodu by nie powiązać niższych wypłat kobiet, z obowiązującym do nie dawna, i jeszcze teraz patriarchatem. A przynajmniej trzeba się temu przyjrzeć.

"Ok, czyli 9x różnicę na korzyść kobiet argumentujemy społeczną dyskryminacją kobiet." Pomijając idiotyczność tego zdania, sarkazm jest kompletnie chybiony. Dlaczego? Nie ma czegoś takiego jak "na korzyść" kobiet w tym przypadku. Tu nie ma porównywalnej grupy kobiet i mężczyzn popełniających przestępstwa, a system nęka facetów. Nie można obwiniać kobiet za to, że nie są agresywne. Ty zakładasz, że skoro dane z więzień są rzetelną oceną brutalności facetów, to dane dotyczące pensji kobiet też są rzetelne. A to założenie fałszywe. Każdą sprawę należy rozpatrywać oddzielnie, Ty tego nie robisz.

Sensowna analogia byłaby wtedy gdyby na rynku pracy było 9 x więcej mężczyzn, a kobiety nie byłyby zainteresowane pracą. I wtedy żal, że kobiety są nierówno traktowane byłby kompletnie absurdalny.

Rozumiem o jaki mechanizm Ci chodzi, tzn. możliwe, że kobiety mniej zarabiają z przyczyn obiektywnych, ale nie ma danych, które to potwierdzają. Okoliczności społeczne nadal nie są obiektywne. Przy czym ja mam czystą głowę i uczciwe podejście i dopuszczam, że kobiety mogą pracować zarówno lepiej jak i gorzej od facetów, z kolei Ty mi ciągle pobrzmiewasz jak dinozaur z armii Korwina, albo człowiek, który nie godzi się z rosnącą rolą kobiet w społeczeństwie. A może tylko prowokujesz?

0

@userdoesnotexist Jeszcze miałem dopisać: to ciekawa prowokacja i pobudzająca intelektualnie.
Ucieszyłbym się gdybyś kategorycznie domagał się oceny jakości pracy kobiet i mężczyzn na analogicznych stanowiskach i zbadania relacji jakości do wynagrodzeń. Szkoda, że tego nie zrobiłeś, wtedy trudno byłoby formułować zarzut o nieuczciwości Twojego rozumowania.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: