- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 599 Culés
Gorące dyskusje
Verore
1
Co sądzicie o pomyśle, w którym piłkarze i kluby piłkarskie przeznaczaliby obligatoryjnie 5... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
Kozinho.
8
Kurka, chyba jestem jedynym Polakiem z pokolenia lat 90, który nigdy nie odpalił Gotika :v
26 odpowiedzi
Luciano99
21
Na zmianę tematu już po razu drugi mój Tybetański Mastif, który specjalnie ma tak zakryte... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 599 Culés
3
Parę lat temu obejrzałem w całości serial Friends. Nie jestem jakimś fanem sitcomów, ale muszę przyznać że mi się spodobał. Postacie mocno przerysowane, zdarzały się odcinki nudne i nie śmieszne, jednak jako całość bardzo miło wspominam.
Kupiłem tę historię i choć przygody tej szóstki z NY często były mocno przegięte to wiele razy się uśmiałem przy tym serialu i uważam go za kultowy i ponadczasowy.
Próbowałem po tym różnych sitcomów, ale w większości nie potrafiłem przebrnąć pierwszych sezonów. Zacząłem oglądać: "Jak poznałem waszą matkę", "Biuro", "Teoria Wielkiego Podrywu". I pomimo tego, że dawałem tym serialom szansę i czasami oglądałem na siłę to kompletnie nie potrafię się przekonać. Przede wszystkim wyżej wymienione tytuły mnie nie śmieszą aż tak bardzo jak "Friends", a to uważam za podstawę sitcomu, bo jeżeli chcę się pozachwycać scenariuszem czy dobrze napisanymi postaciami to wybieram inne gatunki.
Co byście mi radzili spróbować? Najlepiej żeby humor był w podobnym stylu co Przyjaciele, myślałem o Różowych Latach 70. Czy może najlepiej wrócić do "Friends"? Oglądałem raz w całości, a potem tylko losowe odcinki na CC. Ewentualnie puszczę sobie Miodowe Lata :D
6
@ShinobiQWE Friends można oglądać po 10 razy, więc zawsze warto wrócić. Ja uwielbiam też Grace i Frankie.
1
@ShinobiQWE Scrubs, specyficzny humor. Może ci się spodoba.
0
@juliacicha Z Friends to celowo robiłem sobie taką przerwę żeby pozapominac większość odcinków i wrócić po latach. Liczyłem jednak, że gdzieś po drodze znajdę coś fajnego bo jednak głównych wątków się nie zapomni :D
0
@ShinobiQWE jak dla mnie Himym lepsze i kompletnie friends mnie nie przekonało
0
@Triv44 A co oglądałeś pierwsze. Słyszałem opinie, że te seriale są bardzo podobne i jeżeli oglądało się jeden to ten drugi wydaje się gorszy.
Ja obejrzałem "Friends", a potem po jakimś czasie próbowałem Himym, ale po chyba 2 sezonach odpuściłem, właśnie chyba dlatego że uważałem to za "zrzynkę" z Przyjaciół, ale jednak gorszą.
0
@ShinobiQWE "Dwóch i pół", "Świat według Bundych" lub z Netflixa "Ranczo" :)
0
@ShinobiQWE teoria wielkiego podrywu jest świetna jeśli choć w małej części jesteś nerdem, mi osobiście bardzo się spodobał.
Californication polecam, choc moze nie ten sam garunek, za to mozna sie naśmiać na nie jednej scenie.
Świat wedlug Bundych to pewnie znasz, ale polecam
W planach mam obejrzec rowniez Wspolczesną rodzine i Dwoch i Pół
0
@ShinobiQWE dla mnie również przyjaciele to jest top, to odnosnik, wzór dla wszystkich innych sitcomów. Z pozostałych przypadly mi jeszcze do gustu teoria wielkiego podrywu, Jim wie lepiej z świetnym jamesem Belushim. Jeszcze był serial z gościem przy kości co pracował w firmie kurierskiej, jego żona była asystentka w kancelarii prawniczej i mieszkali z teściem w piwnicy, wyleciał mi tytuł z głowy.
A w ogóle nie podszedł mi serial jak poznałem waszą matkę, kompletnie nie mój klimat.
1
@Bobo25 Mi właśnie ciężko znaleźć inny sitcom który mi się spodoba bo Przyjaciele niemal idealnie wpasowali się w mój gust. Do tego jak oglądałem w całości to sam byłem osobą która właśnie kończyła studia i trzeba było powoli zacząć swoją "karierę" a więc łatwo mi było utożsamić się z bohaterami.
Wygląda na to, że chyba trzeba jednak obejrzeć to od początku, ale jeszcze spróbuję zacząć coś nowego.
0
@ShinobiQWE Himym to nie tylko komedia, ale tam się płaczę ze wzruszenia, z bohaterami się strasznie zżywa. Po oglądnięciu Himym z 10 razy, kiedy włączyłem pierwszy odcinek Przyjaciół to musiałem wyłączyć i obejrzeć jeszcze raz Himym