- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1423 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1423 Culés
1
Czy was też denerwuje to zapraszanie do dyskusji albo "Change my mind"?
Zapraszam do dyskusji.
7
@Mario96w Nie denerwuje mnie to w żaden sposób.
Change my mind
1
@Mario96w [Wstaw tutaj: popularną, opartą na stereotypach opinię]
Może kontrowersyjne zdanie, ale co sądzicie? Zapraszam do dyskusji.
1
@Mario96w Lubie placki change my mind ;]
0
@sebasek99 [Wyzwij od debili bo ktoś ma inny pogląd niż Ty]
0
@sebasek99 Stereotypy mają zazwyczaj dużo prawdy w sobie o ile nie są całkiem debilne xd
0
@Mario96w Rozmiar nie ma znaczenia. Zapraszam do dyskusji.
1
@Kusco15 Nieprawda. Z definicji są zbytnim uproszczeniem sprawy, pełnym uprzedzeń, a te są wynikiem braku doświadczeń z danym zjawiskiem. Powinno się ich unikać, ponieważ proponują przekłamany lub niepełny obraz rzeczywistości. Co najwyżej mogę powiedzieć, że są pozytywne i negatywne, a o tych pierwszych często się zapomina.
1
@sebasek99 Bzdury. Stereotypy nie biorą się z niczego. Ludzie muszą uogólniać żeby łatwiej było im zrozumieć świat ale zazwyczaj stereotypy to zbiór przeważających lub cechujących znaczną część osób zachowań. Wiadomo że zawszę kogoś się przez to skrzywdzi, często sporą część ale nie można udawać, poza pewnymi przypadkami, że biorą się z niczego
0
@Kusco15 To, że muszą uogólniać, nie znaczy że jest to dobra praktyka. Ja rozumiem, iż człowiek jest mały wobec świata, więc nie może każdą jego cząstkę dokładnie analizować, niemożliwym jest w końcu spotkać przedstawicieli wszystkich narodów i na własne oczy się przekonać jak jest. Musi skorzystać z pewnych wyrobionych opinii, pewnie nabywa je również bezwiednie, bowiem impakt kulturowy na człowieka jest ogromny, a stereotypy latają jak szalone w filmach, książkach, komiksach, piosenkach itd. Tym bardziej, że mają również swój psychologiczny początek (my vs. obcy), a i poszczególne polityki historyczne oraz tradycje je kultywują. Stereotypy są nieuniknione w naszym myśleniu.
Tylko to nie uprawnia do poddania się im, a tym bardziej do przyznania im racji. Zgadzamy się wtedy na dehumanizacje własną i innych. Moim zdaniem niesłuszną, ponieważ człowiek w pierwszej kolejności jest jednostką, potem dopiero członkiem grup społecznych, gdzie na samym końcu dopiero jest naród. Przyznawanie mu jakichś cech, tylko ze względu na przynależność do którejś z nich, no jest błędem. Nikt nie rodzi się np. w Pszczynie i już z tego jedynie względu jest chciwy. Zostając w tym przykładzie - świat się zmienia i jak "x" był dziesięć lat temu w Pszczynie, odniósł wrażenie (subiektywne, co jest równie ważne!) szczególnej chciwości tamtych ludzi, to nie znaczy, że tak samo będzie w tej miejscowości dzisiaj.
Właśnie też bym chciał podkreślić, to co napisałem w nawiasie. Polegamy w stereotypach na cudzym doświadczeniu, co przecież rodzi mnóstwo wątpliwości same w sobie. Stereotyp o ostrym meksykańskim zdaniu, może nas niesłusznie odrzucić od tej kuchni, bo może nie jest ona ostra dla naszego podniebienia (nie mówiąc o multum łagodnych dań stamtąd). A dodajmy do tego pozostałości po starych napięciach narodowościowych! Niektóre uprzedzenia przecież celowo, sztucznie były kreowane albo podkreślane. I mamy im teraz zaufać, bo "może być ziarnko prawdy"? Dla mnie dziwne podejście.
0
@sebasek99 Na przykład był stereotyp Żydów zabijających białe dzieci. Oczywista głupota żeby wzniecić nienawiść do Żydów. Jednak jest stereotyp czarnego przestępcy to a propo tego dzisiaj i ma to dużo wspólnego z prawdą. Jasne że mówienie o każdym czarnym że jest przestępca to idiotyzm ale takie opinie nie biorą się z niczego. Ja nie mówię żeby się kierować stereotypami tak na marginesie ale fakt że to co widzimy siedzi w podświadomości i łączymy później widziane rzeczy ze sobą.
0
@Kusco15 Ma według ciebie dużo wspólnego z prawdą, ale jednak musisz od razu dodawać, że "nie każdy" i "nie powinno się tym kierować". Nie widzisz tutaj już nielogiczności?
1
@sebasek99 Tak że często mają dużo wspólnego z prawdą co nie znaczy że w sto procentach
0
@Kusco15 Skoro dużo, to skąd zastrzeżenia, że jednak nie wolno ich brać do końca serio? A idąc dalej, to w ogóle po co je brać pod uwagę, skoro są to takie nie pewne opinie?
Zwrócę też uwagę, że one sugerują, że coś jest takie, tylko dlatego, bo należy do takiej grupy. Twój przykład to ilustruje, ja dla żartu użyje innego: Polacy są złodziejami aut. Popularny stereotyp w Europie Zachodniej. Jest w nim jasna teza: Polak, więc kradnie auta. Czy to fair stwierdzenie? "Coś w nim jest"? Moim zdaniem oczywistym jest, że nie. Polacy nie wyssali z mlekiem matki takiej potrzeby. Do takiego przestępstwa nie pcha pochodzenie, rasa, przynależność grupowa człowieka, tylko jego indywidualna sytuacja, więc fałszywym wnioskiem jest jego przypadek nadawać jakiejś całej grupie - w tym przypadku narodowi.
1
@sebasek99 No I dobry przykład dałeś bo Polacy na taką opinię sobie zasłużyli. Trochę się nie rozumiemy i ta dyskusją jest bezsensowna. Chodzi mi o to że z wieku stereotypów da się wyciągnąć informacje o ile podejdziemy do tematu rozsądnie jeśli wiesz co mam na myśli. Przecież Polacy kradli auta w Niemczech. Niby to samo myślimy jednak trudno słowami się dogadać :D
0
@Kusco15 No tak, ale stereotyp zakłada, że jakby cechą Polaków była skłonność do kradzieży aut, a przecież to nie wynikało z tego, samej tylko narodowości. To nie obywatelstwo polskie sprawiało, że oni kradli auta, tylko ich pozycja materialna, chęć dorobienia sobie. Tak więc taki stereotyp jest bezwartościowy jeżeli chodzi o wyciąganie jakichkolwiek wniosków, bowiem nie mówi nic konkretnego. Zwłaszcza, że powstał jedynie przez subiektywne i ulotne (bo ten proceder jest już mały, przynajmniej w porównaniu do lat. 90) wrażenie zachodnich Europejczyków, co sprawia, że biorąc go za podstawę jakiś rozważań, mógłbym się srogo pomylić w ocenie naszego narodu kiedyś, a tym bardziej dzisiaj.