- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1707 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
93 odpowiedzi
FabianekMrozek
3
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1707 Culés
27
Piłkarze zarabiają w tych czasach od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy euro tygodniowo, a ludzie się cieszą, że jakiś piłkarz ma specjalną dietę, wrócił z przerwy od treningów bez brzuszka i uczy się dodatkowo języka, którym się posługują w klubie, w którym ma grać w następnym sezonie
1
@Puig za dużo patrzymy przez pryzmat pieniędzy. Te rzeczy które wymieniłeś mogą wpływać na formę zawodnika a co za tym idzie na wyniki ulubionego klubu
14
@Puig tak to już jest że zarabiając 2 tys. i leniąc się w robocie myślisz że za 10 tys. to byś był wiecznie pracownikiem miesiąca. Po kilku miesiącach pracy za dychę okazuje się że kwestia kasy nie ma jednak znaczenia, bo liczy się ludzkie podejście. Dlatego lepiej docenić że ktoś jest pracowity, oddzielając od tego zarobki.
4
@AV0CAD0 Wszystko fajnie tylko zależy od pracy... czy da się w niej lenić. Przykładowo jak stoisz na taśmie produkcyjnej za 2k w Polsce to robisz dokładnie tak samo wydajnie jak na tej samej taśmie za 4k w Niemczech. Nie możesz się obijać, bo taśma leci swoim tempem a Ty musisz wyrobić normę. Natomiast jak wiesz za co przychodzisz do tej pracy, to mimo wszystko chętniej wstajesz do roboty w Niemczech niż w Polsce.
Konkluzja z tego jest taka, że jednak kwestia kasy ma znaczenie i to duże... Natomiast dużo bardziej w tej dolnej części płacowej, czyli u przeciętnego człowieka, gdzie każdy grosz ma znaczenie. Bo umówmy się że jak ktoś zarabia 1kk, 10kk czy 20kk to już nie ma żadnego znaczenia, bo i tak masz na wszystko co potrzebujesz do codziennego życia i wiesz że na nic Ci nie zabraknie. Natomiast ktoś kto zarabia 2k jednak z dużej liczby rzeczy musi zrezygnować, bo nie może sobie na to pozwolić.
0
@Puig Takie zdanie jak ty prezentuja tylko biedni i sfrustrowani ludzie. Nie ma roznicy czy zarabiasz 5k czy 50k, lenisz sie tak samo.
0
@HansLanda ja nie jestem biedny i sfrustrowany. Jak to wytłumaczysz? Wyjątek potwierdza regułę? ;)
0
@Puig Widocznie jestes, bieda jest umyslowa. Doczepianie sie do tego, że ktos zarabia tyle i tyle a robi to i to jest zwykłym przejawem frustracji.
0
@HansLanda ok.
0
@geass Żyjąc w Niemczech dostajesz 1200 euro powiedzmy, kto normalny przelicza euro na złotówki żyjąc w Niemczech?
1
@alianta2 Chlopie nie kazdy kto pracuje w Niemczech, zyje w Niemczech. Dla Twojej wiadomosci nie wszyscy zyja w Warszawie. Niektorzy jak ja zyja w strefie przygranicznej. Wiec przeliczac jak najbardziej mozesz. Zreszta zyjac w Niemczech tez mozesz. Bo pracowalem w Niemczech i zyjac tam i ceny sa jak w Polsce. Niektore rzeczy sa owszem drozsze, ale niektore wrecz duzo tansze, wiec to wszystko sie rownowazy. Poza tym wynajmiesz tam mieszkanie za 400 ojro, teraz jak przelozysz to na Polskie realia ze tu musisz zabulic minimum 1500 to gdzie tu masz niby jeszcze na cokolwiek? Kupisz zarcie, mozw zatankujesz samochod. A jakies buty? A jak sie pralka czy lodowka zepsuje? Wiec jak nie przeliczac?
Bonus. Przed tym calym wirusem jak wszystko bylo potwierane pol mojego miasta jezdzilo, w tym ja do niemieckiego marketu na wieksze zakupy... Bo jest taniej niz w naszym miejscowym Kauflandzie czy Carrefourze. Zarabiajac tylko te 1200 euro zyjesz godnie. Jak nie jestes rozrzutny to spokojnie z 400 euro miesiecznie odlozysz. W Polsce pracujac za 2k zyjesz po prostu od pierwszego do pierwszego. Wiem po sobie i nikt mi nie wmowi ze jest inaczej. Te bzdury zeby nie przeliczac mozna wlozyc miedzy bajki. Nie wiem jak w innych krajach typu Holandia, Anglia, Szwecja czy Norwegia. Tam nigdy nie bylem to sie nie wypowiem. Ale na temat Niemec akurat cos tam wiem ;)