- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1252 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
93 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
ranger3120
2
https://zapodaj.net/images/661e800257c5b.pngAle by bzykał
18 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1252 Culés
8
Podzielę się z wami swoją opinią i analizą na temat tego jak widzę aktualną sytuację w naszej kadrze. Podzieliłem zespół na zmartwienia i pozytywy, później przydzielałem piłkarzy do jednego z tych dwóch koszyków. Pogadajmy chwilę o piłce i Barcelonie ;)
Zmartwienia:
- Neto - Pomimo że ma duże umiejętności, nie widać w nim charyzmy, tę rolę powinien odgrywać zawodnik który utożsamia się z Barcą
- Roberto - jeśli mamy zadowolić się jego wszechstronnością to powinien pełnić rolę zapchajdziury, a nie kluczowego zawodnika. A jeśli ma być kluczowym zawodnikiem, to powinien grać w środku pomocy, a nie na boku
- Umtiti - mistrz świata + wypasiony kontrakt + podatny na kontuzje. Żaden z tych czynników nie wpływa na jego motywacje i zwiększenie rywalizacji w zespole
- Firpo - musi odejść żeby zrobić miejsce Cucurelli albo Grimaldo, którzy są nie tylko na podobnym a nawet i wyższym poziomie sportowym, ale też lepiej utożsamiają się z Barcą.
- Alba - nie bez powodu ostatnie nasze sukcesy mieliśmy wtedy, kiedy Lucho miał z nim na pieńku. Odkąd odszedł Enrique nagle niby odżył, ale co nam z jego asyst do Messiego skoro odwala cyrki w najważniejszych momentach sezonu?
- Busquets - jego czas już minął, na szczęście mamy de Jonga, który zastąpi go w tej roli. Im prędzej Busi będzie pełnił rolę Xaviego z ostatnich lat tym lepiej dla zespołu
- Rakitić - zrobił swoje, ale „czas opuścić ciepły kurwidołek” bo tak aktualnie traktuje Barcę. Zapomniał o rywalizacji i żyje zasługami. Musimy zwiększać rywalizację w zespole, on nam to blokuje
- Vidal - nie pasuje do środka pola Barcy tak samo jak nie pasował Mascherano. Dlatego albo powinni go przesunąć do obrony (co było mistrzowską zagrywką w przypadku szefuncia) albo sprzedać
- Arthur - o jego kondycji już każdy się rozpisał ale ja widzę problem w złym zarządzaniu jego zdolnościami fizycznymi, to nie jest tylko jego problem
- Dembele - identyczna sytuacja jak u Arthura
- Griezmann - nie pasuje do stylu Barcy, po prostu. Jest wpychany na siłę do zespołu bo generuje zyski marketingowe, co wkurza Messiego i nie chce najzwyczajniej w świecie z nim grać.
- Suarez - jest po swoim prime’ie, powinien stopniowo być usuwany z podstawowej jedenastki i pełnić rolę dżokera
- Braithwaite - kwintesencja pomysłowości Bartomeu i spółki. Trzeba jak najszybciej pozbyć się i Bartomeu i jego pomysłów
Pozytywy:
- ter Stegen - klasa sportowa i osobowościowa. Takich gości potrzebujemy
- Lenglet - kiedy jest wypoczęty gra na nieprawdopodobnym poziomie, brakuje w nim jedynie trochę zadziorności
- de Jong - podobny przypadek jak u Lengleta
- Messi
- Fati - nadzieja i perspektywy jakie daje zespołowi sprawiają, że nie mogę się doczekać kolejnego takiego przypadku. Czuje w kościach, że będzie nim Moriba.
- Puig - jego upartość i chęć do rywalizacji jest cenna, musimy mieć takich piłkarzy w kadrze
2
@Confident. Akurat co do Braitha to bym się wstrzymał z jego sprzedażą, jako Joker może dać sporo, jest szybki, dynamiczny, ma końskie zdrowie, widać, że stara się i w meczu z Sociedad był jednym z najlepszych chyba na boisku, z Realem wszedł i prawie miał wejście smoka a z Eibar wszedł i pomógł przy dwóch bramkach Leo i Arthura, Roberto widzę jako PO najbardziej u nas chyba bo tam najwięcej wnosi, w środku pola jego gra jest bezbarwne i zagra tam jedno na dziesięć spotkań dobrych, Alba obecnie jest wypalony i niestety obniżył loty względem poprzedniego sezonu ale gra bo ma jako rywala o miejsce w składzie Firpo, Vidal jako "nieoczywisty" zawodnik uzupełniający prawie zawsze kiedy gra szoruje 4 literami po murawie i zostawia serce na boisku(o ile gra w pomocy a nie na skrzydle) więc jako Jokera z ławki też bym go zostawił.
3
@Confident. W końcu coś co można przeczytać :)
Szanuję twoją opinię, ale trochę się nie zgadzam. To znaczy, może i bym w większości się zgodził gdybyś wyjaśnił co konkretnie zamierzasz zrobić z tymi zmartwieniami.
Mam jednak parę ,,ale": Nie rozumiem czemu Braithwaite'a umieściłeś w zmartwieniach. Został sprowadzony na szybko, opcji było bardzo niewiele. A Martínowi widać, że zależy na grze dla Barcelony i jest przeambitny. Na pierwszy skład oczywiście za słaby, ale jako rezerwowy jak najbardziej ok. Nie uważam żeby to było zmartwienie :D Co do Roberto to on gra w pierwszym składzie na PO tylko z konieczności, bo Semedo ma bardzo nierówną formę. Na pewno jeśli przyszedłby ktoś inny to by stracił to miejsce i został przesunięty do pomocy. Taki wszechstronny zawodnik raczej nie jest zmartwieniem. No i trzeba też pamiętać, że jest jednym z kapitanów drużyny.
No i teraz w drugą stronę: Jeżeli na liście zmartwień są właśnie ww Martin i Sergi, to nie rozumiem czemu nie ma tam Puiga. Wielki talent, to się zgadza, ale jednak to, że nie przekonuje już 3 trenera oraz warunki fizyczne 15 latka myślę, że są zmartwieniem i to poważnym.
1
@Confident. Pinto - utożsamiał się z klubem, miał charyzmę, ale wole takiego zmienika jak Jasper czy Neto.
Roberto - lepiej gra na boku niż w pomocy. Do tego w ataku więcej wnosi niż Semedo.
Puig - wieczny, niespełniony talent. Nie gra u kolejnego trenera, w kadrach młodzieżowych też nie grał.....to wszystko jest z jakiegoś powodu.
1
@Wossi61FCB co do Martina to nic osobiście do niego nie mam, spełnia swój dziecięcy sen i to z wyjątkowym zaangażowaniem co jest godne podziwu i szacunku. Chodzi mi o to, że nie daje nam perspektywy długoterminowej, tylko chwilowej. Nie wzięli wtedy Rodrigo bo byłby opcją na dłuższą metę, natomiast z Martinem zarząd może sobie pozwolić tak naprawdę na to co chce. Tak jak wspomniałem, bardziej patrzę na niego jako wymysł i skutek nieudolnych ruchów Bartomeu niż jako wartościowy zawodnik z którym można kraść konie ;) Co do Puiga to powiem Ci szczerze że początkowo był u mnie w zmartwieniach i to z dokładnie tego samego powodu. Ale po głębszej analizie doszedłem do wniosku że to nie jest na tyle duży problem żeby na niego nie postawić, chłopak daje drużynie werwę, nieprzewidywalność i podnosi poziom rywalizacji w zespole. No i jest wychowankiem. Chodzi mi o te perspektywy, powinnismy budować drużynę na dłuższą metę, a w niej Puig mógłby pełnić kluczową role, nawet gdyby miało mu to zająć 3-4 lata.