- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1646 Culés
Gorące dyskusje
Konradowskyy
22
30 stopni na zewnątrz, najlepsza pogoda jaka może być :)Oby utrzymało się to jak najdłużej.
22 odpowiedzi
marcin62
10
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
49 odpowiedzi
Kgorecki2500
7
Ale naleśniki to jest top danie. Na zimno, na ciepło, z twarogiem, z dżemikiem na wierzchu. No... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1646 Culés
4
Suweren jest w demokracji władzą zwierzchnią. Dajmy na to, że w referendum, w którym frekwencja wynosi ponad 60%, większość chce, aby został wprowadzony system autokratyczny (niezależnie kto jest u władzy). Wybory nie są sfałszowane. Co z tą demokracją? Buntujecie się czy respektujecie wynik? Jest to w teorii legalne czy nielegalne? Czy może demokracja zabrania lub powinna zabraniać zmiany formy sprawowania władzy na autorytaryzm?
5
@Cochise
Nie sądzę, żeby wprowadzenie ustroju autorytarnego było zgodne z obowiązującą Konstytucją.
0
@Cochise Demokracja jest git :))
1
@Cochise Wydaje mi się, że obywatele mają prawo jawnie zbuntować się przeciwko rządowi, który wyraźnie ogranicza prawa i wolności obywatelskie, niezależnie czy ten rząd posiada demokratyczną legitymację. W każdym razie taki zapis posiada Konstytucja USA.
0
@Chakalaka A jeśli nic nie byłoby napisane na temat zmiany formy rządów?
@killingjoker101 Czy autorytaryzm zawsze zakłada ograniczenie praw i wolności obywatelskich, nie licząc braku możliwości głosowania?
0
@Cochise W takiej sytuacji byłbym zmuszony do emigracji i losy tego kraju byłyby mi obojętne.
3
@Cochise Potrafisz sobie wyobrazić autorytaryzm bez cenzury? A przecież pluralizm opini, informacji i kultury to niezbywalne prawo i warunek demokracji. Nie znam takiego przypadku. I ciężko mi sobie wyobrazić autorytaryzm, w którym prawo do bezstronego i rzetelnego postępowania procesowego, w których stronami są: państwo - obywatel, jest przestrzegane.
3
@Cochise "Czy autorytaryzm zawsze zakłada ograniczenie praw i wolności obywatelskich, nie licząc braku możliwości głosowania?"
A jakiś przykład, gdy tak nie robił?
1
@killingjoker101 @sebasek99 Ciężko mi przypomnieć sobie taki, dlatego rozmawiamy czysto hipotetycznie, całkowicie w teorii.
2
@Cochise Wydaje mi się, że ograniczanie praw i wolności leży w naturze rządów autorytarnych. Zakładając istnienie systemu, w którym władza jest zabezpieczona brakiem możliwości odwołania jej w demokratycznych wyborach, nie jest w stanie oprzeć się pokusie ekspansji swoich wpływów. Jak słusznie zauważył John Acton "każda władza deprawuje, a władza absolutna, deprawuje w sposób absolutny".
2
@Cochise Chyba ciężko tutaj pozostać, tylko na kanwie teorii, bo ładne przepisy i obietnice, to jedno, a praktyka drugie. Żadna władza w końcu nie powstaje przez jawne przyznanie sie do nierespektowania interesów jakiejś grupy lub społeczeństw. Zawsze jest jakiś gwarant, że pewnych granic się nie przekroczy, ale jak to ostatecznie wygląda chyba nie muszę pisać
2
@sebasek99 @killingjoker101 Oczywiście macie rację. Bardziej chciałem przedstawić pewien paradoks - czy w demokratycznym głosowaniu można odwołać demokrację?
2
@Cochise Bezpośrednio raczej nie. Ale można w wyniku demokratycznego głosowania wybrać kogoś, kto demokracje zniszczy. Hitler doszedł do władzy w demokratyczny sposób, a co było potem, to już wiemy.
2
@Cochise U nas tak i jak najbardziej się to da poprzez referenda. Tylko to musiałby być ich szereg, aby zmienić kilka artykułów w Konstytucji, a referenda jej dotyczące nie mogą być zwołane na wniosek obywateli. Marszałek Sejmu może to zrobić tylko na wniosek Senatu, Prezydenta lub jakiejś liczby posłów, więc jest to karkołomna robota.
Ale można to zrobić niebezpośrednio poprzez odpowiednie ustawy i działania polityczne, jak to na przykład zrobiono na Węgrzech. Totalitaryzmy i autokratyzmy powstają w końcu powoli i tak, aby wzbudzić w obywatelach, jak najmniej sygnałów alarmowych.