- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1393 Culés
Gorące dyskusje
Aragorn33
14
Nie wiem jak to się stało, że po 4 latach wojny ruscy mają w Polsce w sondażach prawie 8%. To... » Czytaj dalej
37 odpowiedzi
Kgorecki2500
7
Dzisiaj na obiadek miska ryżu ala Morawiecki premium:https://zapodaj.net/plik-ZHdVg2hympAzjaci... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
gumaz
3
https://x.com/DudekPL4/status/2065364735575351595no zapraszam do rozmowy.
14 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1393 Culés
4
Parę dni temu pisałem o tym, że planuję zainwestować wkrótce w kawalerkę pod wynajem. Finalnie będzie to wspomniana przeze mnie mini-kawalerka (czy jak kto woli - mini-apartament). Jutro (w zasadzie dziś) idziemy obejrzeć.
Czym to się różni od kawalerki? Przede wszystkim nie są to bloki, tylko stosunkowo nowe, zazwyczaj pokaźne budynki (z tego roku, lub sprzed 2-3 lat), z zewnątrz i od środka przypominające raczej hotel, bardzo często od razu wykończone pod klucz i z pełnym sprzętem rtv agd. Ba, często też od razu jest klima (jak w moim przypadku). Przypominają mieszankę kawalerki z pokojem hotelowym. Kupując, można zapłacić więcej o 23%, lub przed zakupem załatwić sobie w Urzędzie Skarbowym, że jest się płatnikiem VAT i następnie odliczyć tę kwotę (nie chcę się w tym temacie rozpisywać, najwyżej jak bardzo kogoś to ciekawi, to dam znać na priv). Dziś rozmawiałem z agentem i powiedział mi, że po dodaniu ogłoszenia można je wynająć bez problemu w zasadzie z dnia na dzień (co w sumie w Wawie jest normą) i on sam w zeszłym tygodniu wynajął dwie, każdą za 2200zł (już z czynszem, czyli na czysto ok. 1900zł). Powiedział też, że tak na luzie to spokojnie 1800zł można być na czysto.
Można je wynajmować na własną rękę (lub rzecz jasna przez biuro nieruchomości), lub co ciekawe, zlecać to recepcji, która mieści się na dole. Moim zdaniem fajna opcja. Na pewno potrafią zachęcić swoim wnętrzem bardziej niż klasyczna kawalerka, która jest w przeciętnym stanie i często bez balkonu. Czy ktoś z Was wynajmuje może sobie takie mieszkanie (co ciekawe - formalnie nazywają się one lokalami, ponieważ metrażowo nie spełniają warunków, aby prawnie nazywały się mieszkaniem)? A może znacie kogoś takiego, kto na dłuższy okres wynajmuje sobie / komuś? Niezależnie od miasta.
Tutaj pokazuję przykładową ofertę jako zobrazowanie tego, o czym mówię:
https://www.otodom.pl/oferta/idealne-na-wynajem-blisko-centrum-przy-trasie-s8-ID45ytU.html#a7e2c71a83
1
@LuisSalvano wygląda super, ale np. ja bym chyba nie mógł mieszkać w mieszkaniu w bloku czy czymś takim. Całe życie w domu i jakoś nie mogę sobie wyobrazić musieć iść po klatce schodowej, żeby wyjść na pole albo nie mieć własnego podwórka tylko dla siebie
2
@LuisSalvano wynajmuje 3 kawalerki we Wrocławiu, a jedna stoi pusta. Nie mieszkam we Wrocławiu, ale jak przyjeżdżam na jakiś weekend to się przydaje. Za żadną nie zapłaciłem więcej jak 100tys zł, a jedną przejąłem jako zabezpieczenie pod pożyczkę na 30tys zł. Każda po zrobionym przeze mnie remoncie na dodatek w fajnej okolicy. Nie traktuje tego jak biznes, na którym bym miał zarabiać na życie, ale jako alokacje nadwyżki pieniędzy. Mieszkanie/kawalerka zawsze będzie miało swoją wartość
0
@patry295 To gratuluję wyłapania okazji. W Wawie kawalerki po 90 tysi też były, ale 20-30 lat temu ;)
1
@Triv44 A to już inna sprawa. Wiadomo, że komuś z domu ciężko byłoby się przestawić na mieszkanie, a szczególnie kawalerkę :D Oczywiście ona jest typowo pod wynajem dla kogoś, kto przyjechał do Wawy do pracy na dłuższy czas (często wynajem sponsoruje wówczas firma), lub studenta.
0
@LuisSalvano mam znajomego, który działa właśnie w stolycy i ostatnio robił flipa na kawalerce za która zaplacil około 100tys. Perełki się zdarzają, tylko trzeba cierpliwości i czasu :)
0
@LuisSalvano To już wiem gdzie się zgłosić za rok jak będę się przeprowadzał do Wawy. Na hasło: La Rambla, może jakaś zniżka? :D
1
@Wossi61FCB Wiadomo, tym bardziej jak w pokoju zawiesisz szalik Barcy :D
0
@patry295 Teoretycznie można trafić, ale to bardziej polując na licytacje komornicze :)
0
@LuisSalvano niekoniecznie. Jest to dość popularne twierdzenie, ale „perełki” tego typu są często wyłapywane przez ludzi, którzy mają znajomości i są w stanie spieniężyć okazje zanim pojawi się na aukcji. Jeśli ktoś się orientuje na rynku, a nie mam tu na myśli ogólnie całego rynku nieruchomości, czy nawet rynku warszawskiego, a po prostu działa w jednej i tylko jednej dzielnicy danego miasta to wie po jakich cenach nominalnie można nieruchomość spieniężyć. Czasami bardziej opłaca się zapłacić 50tys więcej niż kupować coś najtańszego
0
@patry295 Wiadomo, że tak. Aczkolwiek trzeba trafić na skrajnego jelenia, jeżeli ktoś sprzedaje kawalerkę w Wawie za 100tys. Nawet jeżeli jest słabo zlokalizowana i w kiepskim stanie, to 150 to jest totalne minimum.
5
@LuisSalvano czy ja wiem czy jelenia. Nie każdy sprzedaje nieruchomość od tak, żeby zarobić i wyciągnąć z tego najwiecej. Czasami okoliczności życiowe zmuszają do tego, żeby po prostu ją sprawnie spieniężyć. Innym razem taka nieruchomość potrafi być czymś zbędnym jeśli ktoś ją odziedziczy.
Tak jak są różni ludzie, tak i są różne powody dla których ludzie sprzedają nieruchomości
0
@LuisSalvano Mam jedną swoją kawalerkę którą wynajmuję już 5-6 lat. Inwestycja dobra bo w tej chwili jest warta 40 tys więcej niż w momencie gdy ja kupowałem. Co do twojej opcji to coś strasznie mały czynsz jak na Warszawę , coś za kolorowo wygląda historia twojego kolegi, zwłaszcza kiedy to jest nowy budynek z recepcją to czynsz musi byc spory, wiadomo tez że w nie jest też zawarty prąd . Takze 1800-1900 na czysto można miedzy bajki włożyć. No i cena tez spora bo z wyposazeniem to mieszkanie kosztuje 260 tys , do tego kolejne koszty 10-15 tys min. notariusz i reszta. Za 300 tys to kolego mozna kupic cos z wlasnym gruntem gdzie nie masz czynszu wcale.
1
@LuisSalvano
Ogólnie nie odnoszę sie zbytnio do finansów innych ludzi, ale tak czytam niektóre Twoje wpisy i się zastanwiam.
Pisałeś że zarabiasz poniżej 5 tys. brutto i to w Warszawie a chcesz kupować kawalerki pod inwestycje?
Serio? Albo masz bogatych rodziców co cię utrzymują, dali cie kasę albo niezłe bajki tu piszesz dla atencji?
No chyba że jesteś guru giełdy i nauczasz tylko jako hobby, ale słuchajac opowieści że podróżujesz komunikacją miejską to ciężko mu uwierzyć w niektóre twoje opowieści.
0
@PatrykBarca Kolego, tylko, że ja się tym od dłuższego czasu interesuję. W mieszkaniu 2-pokojowym 40m2, w którym mieszkam (+komórka lokatorska) place 300zl za czynsz. Tamto mieszkanie jest o połowę mniejsze. Z resztą dokładnie wypytałem, co i jak.
0
@lucca87 I właśnie dlatego jesteś doskonałym przykładem tego, że jak się kogoś nie zna to lepiej przemilczeć temat niż zarzucać komuś kłamstwo. Nie wiesz, czy nie mam innych źródeł dochodu, nie wiesz, ile odłożyłem do tej pory. Z resztą, kogo to obchodzi skąd mam na to środki? Nawet, gdybym te pieniądze wygrał, lub dostał w prezencie. Mowa jest o zainwestowaniu i wynajmowaniu mieszkania, a nie o pensjach...
0
@LuisSalvano
luz nie oceniam cię, jako nauczyciel możesz dorobić wiadomo na korkach ale to nie są kokosy
zreszta z taką pensją dużo się nie odłoży nawet przez kilka lat, zresztą nieważne nie moja bajka twoje życie
ciekawy masz tylko rozrzut tych postów od unikanie płacenia za bilety - co wydaje mi się dziadostwem w czystej postaci, po inwestowanie:-p
po prostu czytam Twoje posty i duża cześć wydaje się wydmuszką ale luz:)
0
@lucca87 No i m.in. innymi dlatego sporo odłożyłem, ponieważ nie wydaję na głupoty. Jak w wakacje muszę podjechać autobusem ze 2 przystanki (w wakacje mam niedoładowany bilet z wiadomego powodu) to przecież nie wydam 4zl na bilet. Z fryzjerem podobnie. Od lat chodzę do swojego osiedlowego, który strzyże mnie za 20zl (kiedyś to nawet 15), a nie barbera, który kosi 80-100zl za wizytę. Takich przykładów jest sporo. Korki owszem, kiedyś dawałem. Nie chcę tu za bardzo rozwodzić się o finansach. Temat dotyczy inwestycji. I uwierz mi, serio nie chciałoby mi się marnować czasu na opowiadanie zmyślonych historii i wdawać jeszcze w dyskusje :p
0
@LuisSalvano
dobra koleś:) oszczędzajac na głupotach oszczedzasz tak na prawde grosze:) na takich pierdołach ile oszczedzisz 200-400 PLN/miesiac max, nawet oszczedzajac tak masz max 48 tys. PLN po 10 latach:-p
wiec bajerować to możesz innych ale nie mnie:-p
nieważne, czytam tak tylko o tych dostawcach mcdonaldów i musisz mieć na prawdę duże szczęście do ciekawych historii, ale wg mnei z nudów w przerwie miedzy szkoła szukasz sobie historyjek:)
bez urazy, ale tak to widzę
pozdro
0
@lucca87 Ale co ja Ci poradzę, że tyle odłożyłem? Mam Ci wyciągi z konta pokazać? Napisałem wyraźnie, że mowa jest o inwestycji w kawalerkę, a Ty zabierasz się do tematu od dupy strony. Nie zamierzam na forum internetowym rozmawiać o pensjach, dodatkowych źródłach dochodu, oszczędnościach itp itd.
2
@LuisSalvano
koleś wyluzuj.
piszę tylko że wszystkie Twoje historie są mało wiarygodne, patrząc na fakty i zdroworozsądkowo.
Nie obchodzi mi ile odłożyłeś i czy cokolwiek odłożyłeś.
Luz pisz dalej o MC, kawalerkach itp jeśli to ci pomoże czuć się dobrze:-p
bez odbioru
0
@LuisSalvano Odniosłeś się tylko do czynszu. Dalej twierdze ze prawie 300 tys za kawalerkę która owszem jest w super stanie ale za parę lat zniszczeje(zwłaszcza jak bedą w niej mieszkać obcy ludzie) i choć może pójdzie wartościowo do góry to jednak nie tak aby się to opłaciło. Zdecydowanie są lepsze opcje zarobku jezeli chodzi o nieruchomosci...
0
@PatrykBarca Przecież nie 300, tylko ok. 200. Po drugie, to ma być dodatek do pensji, dodatkowe zabezpieczenie. Chyba lepiej zarabiać: pensja + kasa z wynajmu niż tylko pensję, czyż nie? Ja nie jestem jakimś bogatym biznesmenem, aby sobie żonglować wieloma nieruchomościami, albo bawić się w ich kupowanie i sprzedawanie po roku. To ma być po prostu taka druga pensja.
0
@lucca87 Ale to nie moja wina, że dla niektórych historia o ukryciu Xboxa, albo zainwestowaniu w mieszkanie to jakieś science-fiction ;) Wybacz, ale ja nie będę każdej opowieści dokumentował zdjęciami, screenami, skanami umów, bądź aktów notarialnych ;)
2
@LuisSalvano
koleś dla mnie kupowanie mieszkania to nie S-F bo mam 2 mieszkania, działkę z domem i 2 samochody.
Dla mnie S-F jest zakup mieszkania przez nauczyciela co zarabia poniżej 5k brutto i mieszka w Wawie i do tego czytam jego opowieści o dostawcy MC czy jak kiedyś o kuzynie co zniknął bez słowa:)
Jakbyś był w swoich opowieściach wiarygodną osobą i zarabiał dużo to bym ci wierzył, ale patrzę na Twoje opowieści co pewien czas i widzę że wchodzisz w coraz większe S-F:-p
0
@lucca87 Na szczęście nie mam obowiązku udowadniać Tobie tych rzeczy, podobnie jak Ty tego, że masz auta i nieruchomości.
0
@LuisSalvano
nie musisz mi nic udowadniać,
spoko ja ci wyśle zdjęcia ja kiedyś chcesz:)
żebyś mnie nie zrozumiał, tak tylko Cię zaobserwowałem i jesteś pocieszną osobą:)
czekam na kolejną historyjkę:-p (może teraz czas na Ubera, albo wakacyjną przygodę:))
0
@lucca87 Zapłać to dostaniesz historyjkę na zamówienie. Ja piszę jedynie prawdziwe i mam wywalone na to, czy dla ciebie są one wiarygodne czy nie ;) Kończę ten temat, bo do niczego innego nie prowadzi.