- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1646 Culés
Gorące dyskusje
clyde
77
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
82 odpowiedzi
NeroTFP1
55
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
37 odpowiedzi
Bogan
3
Niezły hejt się wylał. Nikt go w Barcelonie nie chciał, poszedł do Realu i płacz. Mam... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1646 Culés
6
Zarejestrowałem, że gdy na La Rambli był poruszany wątek stworzenia Superligi, lwia część użytkowników opowiadała się przeciwko temu pomysłowi. Dlaczego?
Osobiście wydaje mi się, że to kwestia 10-15 lat i taki projekt wejdzie w życie. Superliga miałaby np. trzy poziomy rozgrywek międzynarodowych, a zwycięstwa w ligach krajowych premiowane byłyby awansem właśnie do nich. Do tego coś na wzór Pucharu/-dwóch. Zwycięzca Superligi stawałby się bezapelacyjnie najlepszym zespołem w danym roku, wszak w czołowej dwudziestce żadnej drużyny nie można by nazwać ogórkiem i królowałaby pewna sprawiedliwość. Zniknąłby problem z rozstrzyganiem uczciwości Złotej Piłki czy Złotego Buta. Wszystkie ekipy miałyby tych samych przeciwników. Wzrosłyby zyski klubów. Jednak trzeba by zerwać z wieloletnią tradycją rozgrywek krajowych i na pewno wymagałoby to odwagi od wielu drużyn. Zmniejszyłaby się liczba trofeów do wygrania, sezon stawałby się sportowo bardziej wymagający, a i trzeba byłoby dalej podróżować.
Mam nadzieję, że wywiąże się w tym temacie ciekawa dyskusja.
10
@Cochise od 100 lat istnieją ligi, co roku rozgrywają się w ten schematyczny sposób seozny i chyba nikomu się ten format nie znudził. Lepsze jest wrogiem dobrego. Ale wiadomo, że ostatecznym czynnikiem będzie pieniądz, chociaż po tej pandemii może trochę rynek piłkarski się uspokoi
6
@Cochise głównym problemem takiego rozwiązania jest moim zdaniem możliwy upadek bardzo wielu "średnich" klubów. Aktualnie bardzo dużą część przychodów klubu stanowią pieniądze z transmisji. Do tego dochodzi te kilka spotkań w sezonie gdy przyjeżdżają ci najsilniejsi i zapełniają się trybuny. W przypadku wyrzucenia tych najlepszych do superligi bardzo zmalały by przychody klubów. Nie oszukujmy się - nie ma zbyt wielu osób które chciałyby oglądać np. mecze Leganes z Levante. Idąc dalej powstała by spora przepaść pomiędzy zamożnością klubów, a co za tym idzie dołączenie do europejskich rozgrywek i utrzymanie się w nich byłoby dla wielu zespołów nieosiągalne z powodu bariery finansowej.
3
@Cochise Według mnie jest dobrze jak jest i nie należy nic zmieniać.
0
@Cochise Myślę, że Superliga jest nieunikniona, coś podobnego do NBA, tylko że najlepsze kluby z Europy.
10
@Cochise bo po prostu to wszystko by nam się przejadło. Zwróć uwagę na to, jakie emocje wzbudziło w Polsce mistrzostwo Piasta, a w Anglii mistrzostwo Leicester. Zwróć uwagę jak kibicujemy takiej Atalancie. Przypomnij sobie jaka euforia była w środowisku kibicowskim w Hiszpanii jak do La Ligi rok temu wróciła Mallorca.
Swego czasu jak byliśmy losowani co edycję w Lidze Mistrzów z PSG, a Real z Bayernem, to wyniki tego losowania w ogóle nie były emocjonujące. To bardziej było: "znowu oni?". Te wielkie hity stałyby się kitami, bylibyśmy tym wszystkim zmęczeni i momentalnie byśmy zatęsknili za meczami z Leganes, Alaves czy Eibar.
1
@Cochise A ja wręcz przeciwnie. Mam wrażenie, że takie rozwiązanie nigdy nie wejdzie. Za dużo zachodu z prawami do rozgrywek, zmianami prawnymi, kto miałby tam grać i kupa innych problemów.
0
@Cochise W superlidze przekonuje mnie tylko jedna rzecz, mianowicie kluby nienależące do top 4 lig w Europie, takie jak Ajax, Marsylia i Porto, będą mogły powrócić do poważnej piłki. Dzięki grze w najwyższej klasie rozgrywkowej, będą mogli zatrzymywać swoich najlepszych graczy w swoim zespole, który może stać się przystankiem końcowym w ich karierach. Tacy gracze jak Felix czy de Jong nie mieliby potrzeby zmiany klubu.
3
@Khajio Dlaczego nie mieliby potrzeby zmiany klubu? Przecież jest wiele transferów w tej samej lidze z gorszych do lepszych zespołów, nie mówiąc już o większej pensji i innym środowisku do życia.
0
@badej60 Owszem, ale wielu zawodników mając do wyboru grę w swoim kraju za gigantyczne pieniądze, a grę w innej części Europy za podobne (gdyby faktycznie chcieli zrobić system płac podobny do NBA) to nie widzę powodu do zmiany otoczenia. Jak wspominasz, dochodzi do zmian i zawodnicy zmieniają gorszy klub na lepszy, ale rzadko kiedy zmieniają topowy zespół z jednej ligi na drugą. Typowy Anglik chce grać w Anglii, Hiszpan w Hiszpanii, Włoch we Włoszech, więc typowy Holender mający wybór grać w Hiszpańskim Realu, a Holenderskim Ajaxie, przy czym oba te zespoły grają o najwyższe cele wybierze najpewniej Ajax (oczywiście o ile nie będzie antyfanem Ajaxu i ograniczą zarobki piłkarzy).
Felix otwarcie powiedział w wywiadzie, że żałuję swojego odejścia z Benficy i chciałby tam wrócić. Gdyby grali w superlidze, to najpewniej zostałby tam na dużo dłużej.