- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1475 Culés
Gorące dyskusje
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
27 odpowiedzi
KrychaFCB
18
Ta baba to chodząca kompromitacja a o jej dymisji ani widu, ani słychu.https://twitter.com/chrzani... » Czytaj dalej
10 odpowiedzi
clyde
15
Chyba wiem co Szymon Hołownia miał na myśli jak mówił, że lekarze będą dzwonić do... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1475 Culés
4
Retro-nostalgiczna dysputa. Reprezentacja Urugwaju.
Diego Godín*, Maxi Pereira, Fernando Muslera*, Diego Forlán, Cristian Rodríguez*, Diego Lugano, Egidio Arévalo Ríos, Diego Pérez, Enzo Francescoli, Sebastián Abreu*, Álvaro Recoba, Pablo García, Carlos Aguilera, Walter Gargano, Paolo Montero, Sebastián Eguren, Darío Silva, Rubén Sosa, Gustavo Méndez, Gonzalo de los Santos, Marcelo Zalayeta, Diego López, Mario Regueiro, Daniel Fonseca, Gustavo Poyet, Gustavo Munúa, José Herrera.
Sporo "gwiazdek" ale nic nie poradzę, że wciąż aktywni piłkarze zapisali się już w historii tej reprezentacji. W sumie to Cavaniego i Suareza też mogłem już tam dopisać. To napisałem o nich tutaj, co jest bez sensu, bo było zrobić to wyżej i nie traciłbym teraz dodatkowego czasu na to, o czym piszę teraz (co to za incepcja?).
Gdy zacząłem interesować się piłką nożną, to pamiętam swoje zdziwko, jak zobaczyłem, że Urugwaj jest dwukrotnym Mistrzem Świata. A jak dowiedziałem się, że wygrali pierwszy Mundial i dodatkowo byli jego gospodarzem? Ło matko... To tak można było? To w ogóle było legalne? (Nie oceniajcie, każdy był kiedyś dzbanowaty. Mi po prostu zostało to do tej pory).
@Hiacynk @JimMorrisonFCB @Arkon @NeroTFP @Kajtek77 @Colon @kerouac
@Geble
1
@Danny Gaucho nie będę się rozpisywał, bo o Urugwaju to można książkę napisać, zostawię tylko jedną z moich ulubionych bramek tej reprezentacji.
1
@Danny Gaucho Malutki kraik i tylu znakomitych graczy- Recoba, Fonseca, Forlan. Ja jednak uwielbiałem Francescoliego, cóż to był za technik! Niestety to kolejny gracz, który niespecjalnie spełnił się w Europie, ale oglądanie go było czystą przyjemnością.
0
@Danny Gaucho U mnie standardowo - kraj z Ameryki Południowej, to od razu wskakuje do ulubionych. Mały kraj terytorialnie i ludnościowo, ale wielki piłkarsko. Dwa Mistrzostwa Świata i aż piętnaście triumfów w Copa America robią niesamowite wrażenie.
Co do piłkarzy...
Uwielbiam Recobę, mój ulubiony. Pod kątem wyszkolenia technicznego jeden z najlepszych. Ogromny udział w dwóch Mistrzostwach dla Interu. Myślę, że nie ma napastnika, który nie chciałby mieć Recoby za swoimi plecami. Magik.
Czytam Forlan, widzę mundial 2010. Prawie idealny turniej w wykonaniu Diego. "Prawie", bo niestety bez mistrzostwa. Nawet bez medalu. No, ale co tam zagrał, to jego. Pamiętam go również z Atletico. Umiejętnościami typowymi dla napastnika moim zdaniem słabszy od współczesnych kolegów (Cavani i Suarez), ale na pewno w swoich czasach topowy napadzior.
Lugano w ogóle nie pamiętam z kariery klubowej. Tylko z reprezentacji. Solidny obrońca, kiedyś w wywiadzie Diego Godin wypowiadał się w samych superlatywach odnośnie swojego imiennika.
Cavani i Suarez w bonusie... Cóż, moim zdaniem jedna z najlepszych par napastników w historii! Razem prawie 900 goli w karierze. Dla reprezentacji natomiast, obaj przekroczyli barierę 50 bramek (Cavani - 50, Suarez - 59). Ich mecz z Portugalią na mundialu, a zwłaszcza ta pierwsza, akcja bramkowa to czysty majstersztyk.
Myślę, że tę nacje można zaliczyć pod jedną z najważniejszych w historii futbolu. Co turniej są bardzo groźni, co turniej mają zawsze solidną generacje piłkarzy. Topowa reprezentacja. Na swoim kontynencie ustępują tylko Brazylii i Argentynie (chociaż na ten moment to chyba tylko Brazylii).
1
@Danny Gaucho Dodałbym jeszcze Ernesto Chevantona, który swego czasu nieźle spisywał się w Sevilli i Rubena Oliverę, który miał epizod w Juve.
Abreu to chyba rekordzista pod względem liczby klubów w jakich występował, w każdym razie nie znam piłkarza, który zaliczył więcej zespołów.
1
@Danny Gaucho jedna z moich ulubionych reprezentacji