La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1191 Culés

0

Wczoraj widziałem informację, że doszło do włamania i walki u jednego z całkiem dobrych zawodników UFC i naszła mnie taka rozkmina, co lepiej przygotowuje ludzi do takiej typowej walki 1 na 1,gdzie wszystko jest dozwolone, zakładając również brak broni palnej czy noża. Czy w takiej sytuacji lepiej poradziłby sobie topowy zawodnik jakiejkolwiek sztuki walki czy też osoba po przeszkoleniu wojskowym? Powiedzmy, że z grubej rury będzie to komandos. Wiem, że teoretycznie wojskowi będą lepiej przygotowani, żeby przetrwać w jakimś niebezpiecznym terenie czy też walczyć o swoje życie i osobiście upieram się, że w wypadku takiego włamania, wojskowi mają większe szanse na sukces. Podobnie zastanawia mnie kto miałby większe szanse na pokonanie przeciwnika, gdyby doszło do takiej walki - komandosa z bokserem przykładowo, znowu bez żadnych narzędzi i tutaj szczerze nie wiem kto by wygrał. Chętnie poczytałbym wasze opinie na taki luzny i trochę głupi temat, bo wiem że to kwestia indywidualna i zależy od wielu czynników. A tutaj ten artykuł:
https://www.sport.pl/inne/7,102005,25853208,zawodnik-ufc-zaatakowany-przez-wlamywacza-bylem-gotowy-na.html

0

@Spotles Dziwna sprawa, powinien szybko go znokautowac.

2

@Spotles Jeśli chodzi o typową walkę jeden na jednego, to uważam, że osoba trenująca sztuki walki spokojnie poradziłaby sobie z wojskowym, zakładając oczywiście, że obaj są podobnie wyszkoleni i zbliżeni fizycznie. Trening dla wojskowych opiera się głównie o ekstremalne sytuacje, np z bronią. W oktagonie czy na ringu sądzę, że zawodnik trenujący czy to boks, czy mma czy bjj spokojnie byłby w stanie sobie poradzić z wojskowym.

(Aczkolwiek mogę być mało obiektywny, bo sam już kilka lat trenuje różne sztuki walki).

0

@Qlewer Były informacje, nie wiem czy prawdziwe, że włamywacz był pod wpływem narkotyków i miał jakiś staż w trenowaniu zapasów więc to nie był jakiś gościu bez obeznania w walce i przez narkotyki nie czuł bólu.

2

@Spotles To wszystko zależy od zawodnika i żołnierza. Zależy do czego żołnierz był przygotowywany jak i jaką sztukę walki bierzemy pod uwagę. Ja mam kumpla żołnierza który po służbie został instruktorem kravki więc z takim gościem nawet ktoś od sztuk walki miałby ciężko. Bokser z żołnierzem miałby ciężko ze względu na sposób walki boksera gdzie nie ma nic poza uderzeniami rękoma.

0

@Szreko Co do walki boksera z żołnierzem to oczywiście kwestia indywidualna, ale wydaje mi się, że żołnierze są bardziej podatni na otrzymywane ciosy i gdyby ktoś taki dostał soczystego na twarz od boksera z dość dużą wagą i siłą, to już by się nie pozbierał.

1

@Spotles No tak tylko żołnierz nie będzie czekał aż bokser go trafi. Żołnierz ma jak najszybciej spacyfikować przeciwnika więc to szukałbym innego rozwiązania niż walka na pięści. Nie ma co się kopać z koniem więc wchodzenie w wymianę ciosów z bokserem to droga do porażki. Mi zawsze kumpel mówił że on w walce wali tam gdzie może zrobić największy efekt czyli np szyja lub jaja. No oczywiście nie mówię też o walce w ringu bo to oczywiste że wtedy zdecydowanie przewaga będzie po stronie innych zawodników.

0

@Szreko Rozumiem i dziękuję za wytłumaczenie. Co do walki na ringu to też nie miałem tego na myśli bo przez różne zasady i konkretne metody walki, wiadomo że sportowcy będą mieli przewagę.

1

@Spotles Tylko to też jest moje zdanie i rozumiem że ktoś może mieć inne. Ja biorę to ze swojego doświadczenia bo ćwiczyłem kravkę właśnie z żołnierzem jako trenerem. No i miałem też okazję bić się z chłopakiem który ćwiczył aikido i wiem mniej więcej jaka jest różnica między walką na ulicy a na ringu.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: