- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1347 Culés
Gorące dyskusje
Faro
10
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
31 odpowiedzi
blakkudium
14
https://x.com/a6l88_s/status/2064815142332715112Opinia @Popitek12?@mekston @Kessie @Lanosss
14 odpowiedzi
Eklerek
5
Oddałem raz i mi się odechciałohttps://x.com/i/status/2064460908722585916
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1347 Culés
0
Gra ktos tutaj na gitarze? Czy taki sprzet do nauki na poczatek bedzie ok?
https://allegro.pl/oferta/gitara-akustyczna-klasyczna-blk-akcesoria-8679752145
0
@Kvothe07 Do palenia w piecu się nada. Zmarnujesz pieniądze i zrazisz się do grania. Na początek celuj w klasyka z nylonowymi strunami, jest trochę bardziej miękki na początek i ma szerszy gryf co do nauki jest idealne. Coś z fendera bym proponował, koszt to około 300-400 zł za nówkę.
0
@kuz Może być używka, podeslesz cos dla przykladu? Szczerze nie wiem czy mi starczy samozaparcia ale chce sprobowac :D nie chce tez jednak utopic kasy, liczylem ze do 200 zl sie zmieszcze
0
@Kvothe07 Do 200 zł to jakieś Everplaye z lidla albo gówno właśnie z allegro. Takie gitary nie powinny mieć przeznaczenia innego niż do powieszenia na ścianie. Lepiej dołożyć i nie zrazić się po 2 tygodniach. Używka Fendera ESC150.
0
@Kvothe07 Nie. To straszny badziew.
Gitary poniżej 500 zł nie nadają się do grania, a tym bardziej do nauki. Zdjęcie zapewne jest "poglądowe". Na żywo możesz się spodziewać słabego brzmienia, wygiętego gryfu, źle usytuowanego progu, który będzie sprawiał, że poranisz palce w trakcie gry. Sam materiał też będzie najtańszy z możliwych.
Gitara może w ogóle nie dać się odpowiednio nastroić, a to całkowicie uniemożliwi naukę grania.
Także w mojej opinii to tylko strata kasy i nerwów.
0
@kuz Ok bede szukac, myslalem ze troche mniejszy budzet starczy na start :P teraz czas nie sprzyja chyba handlowi uzywkami ale rozejrze sie, rada sie przyda na pewno
0
@Kvothe07 Wiadomo że jak ktoś naprawdę chce się nauczyć grać albo już umie dobrze grać to zagra Paganiniego na gitarze z Lidla. Jest jednak kilka kluczowych kwestii dlaczego lepiej dołożyć:
1. W tej cenie wykonanie nie może być dobre. Dlatego ta gitara najprawdopodobniej będzie miała źle nabite progi, a więc nie będzie dobrze stroić. Gryf prawdopodobnie też nie będzie idealnie prosty.
2. W gitarach z tej półki cenowej często się zdarza, że klucze po kilku tygodniach nie trzymają stroju. To będzie Cię strasznie irytować. Strojenie jednej struny co 15 minut jest dla mnie nie do zaakceptowania.
3. Na 100% siodełko (poprzeczka przy główce na której leżą struny) jest słabej jakości. O ile w gitarze klasycznej, gdy używasz strun nylonowych, nie jest to aż takim problemem, to metalowe struny od akustyka będą szybko wyżłobiać siodełko i po jakimś czasie struny będą leżeć na gryfie.
4. Ostatnio widziałem jak w taniej gitarze cały mostek się odkleił. Nie ma cudów. Kupując nową gitarę poniżej 200 zł trzeba liczyć się z tym, że coś pęknie, odklei się, nie będzie brzmieć jak powinno.
Jak Twój budżet na dzień dzisiejszy to 200zł to lepiej poczekaj, odłóż trochę kasy i kup używkę. np. YAMAHY F310 lub jakiegoś Epiphone'a za 400-500zł. Dlaczego używkę?
5. Używka choćby właśnie YAMAHY czy Epiphone'a po roku, gdy jednak nie zdecydujesz się na dalszą grę utrzyma cenę. Gitary z linka już raczej nie sprzedasz powyżej 50zł, więc jest to zwyczajnie pozorna oszczędność.
Sam posiadam trochę gitar i naprawdę widzę, że markowe gitary, choć wyjątki się zdarzają, oferują o wiele lepszą jakość i przyjemność z gry. Życzę sukcesów w nauce! :)
0
@AV0CAD0 Dzięki za rozbudowna wypowiedz- podsumowujac i zbierajac wszystkie opinie- Yamaha, Epiphone albo Fender- klasyczna z nylonowymi strunami. Budżet okolo 400-500 ale trzyma cene wiec nie bedzie problemu jesli jednak sie okaze ze temat mi "nie podejdzie". Budzet ze tak ujme jest na ten moment tez, kwestia wlasnie zeby nie stracic za duzo jesli ew zrezygnuje.
1
@Kvothe07 Zgadza się. Jeżeli zależy Ci mimo wszystko na akustyku, to możesz kupić na początek struny dziewiątki (rozmiar najcieńszej struny to 0,09"). Standardowe rozmiary wahają się między 10 (cieńsze) a 13 (grubsze). Jak trafisz na grubsze struny to będziesz się męczyć z łapaniem chwytów. To dotyczy zarówno klasycznej jak i akustycznej. Klasyczna z nylonowymi strunami faktycznie ma ten plus, że nie ściera tak palców, bo struny są gładkie i bardziej elastyczne. Myślę jednak, że tydzień - dwa i palce Ci się przyzwyczają do metalu. Ja pewnie wybrałbym akustyczną ze względu na brzmienie (kwestia gustu) ale założyłbym na początek bardzo cienkie struny żeby mieć komfort gry zbliżony do klasycznej. Tu już sam musisz zdecydować co dla Ciebie jest istotniejsze. Przykładowe modele według mnie warte uwagi : 1. Fender FA-125 2. Ibanez V50 lub Epiphone DR100 3. YAMAHA F310. Te modele występują też w różnych odmianach. Zwykle nie ma dużych różnic ale możesz zwrócić uwagę na wcięcie, które zwiększa wygodę gry i z czasem to docenisz. Przykład: Fender FA-125 CE (mój faworyt) ma wcięcie, a FA-125 WN nie ma.