La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1460 Culés

9

To ja może trochę w drugą stronę z nastrojami. Przypomnę że ponad 67 tysięcy ludzi już uznano za zdrowych i są zapewne odporni na tego wirusa, tak że trzeba to po prostu przejść i nie siać aż takiej paniki.

2

@sokot tylko że zarażonych jest o wiele wiele więcej. Pewnie że nie ma co siać paniki, ale trzeba się wykazać dyscypliną przez powiedzmy miesiąc i tyle. A jak ja słyszę, że w Niemczech, które mają o wiele więcej zakażeń od nas, w sumie nic się nie zmienia i ludzie funkcjonują w dalszym ciągu tak samo, to należy się przygotować na to, że ta obecna sytuacja potrwa o wiele dłużej. Żeby sobie poradzić z tym koronawirusem to potrzeba dyscypliny całej Europy. Po prostu :( mnie tez to przeraża, bo nie jestem przyzwyczajony siedzieć w domu, z każdym dniem nudzi mi się coraz bardziej, ale trzeba przeczekać i już

0

@sokot Powiedz to swojej mamie, tacie, babci i dziadkowi, którzy nie mają już 20 lat ani 30.

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@SuperPatsonFCB
To co mają ludzie nie pracować?

0

@lucca87 Jak jesteś chory to oczywiście, że nie. A nie tak jak w 99% przypadków w Polsce "Aaa tam mały katarek mam, trochę kicham, nie będę brał L4".
@SuperPatsonFCB co tu się spodziewać, ja dzisiaj musiałem wyjść zrobić badania krwi, oczywiście w maseczce bo jestem przeziębiony, a ludzie beka ze mnie :D

1

@lucca87 ci co MUSZĄ niech pracują. W Niemczech chodzi mi o to, że podejście ludzi się nie zmieniło. Szkoły działają jak działały, ludzie sobie wieczorem wychodzą na miasto, idą potańczyć, napić się. Nie ma żadnej zmiany zachowań.
@Bykunn zdrowia stary :D

5

@Bykunn jasne, że nie powinni się chodzić chorym do pracy i zarażać, ale też niejednokrotnie słyszy się durne przytyki "ledwo kichnie, już po L4 leci". Jak mnie to wkur. zawsze... Ostatnio miałem zapalenie krtani, głos straciłem, więc poszedłem na chorobowe, w sumie raptem 5 dni z weekendem mnie nie było, ale jaka obraża majestatu, bo ktoś musiał za mnie przyjść. Stwierdziłem, że sram na opinię ludzi, nikt mi medalu za przychodzenie prawie na czworaka do roboty nie da.

1

@Messiah10 Ale masz zupełnie rację to działa w dwie strony. Wiadomo że dla pracodawców to też jest jakiś problem, ale dużo większy będzie jak przyjdziesz podchorowany i zarazisz pół załogi...

1

@Bykunn
Dopóki na nikogo nie kichasz to nie zarazasz, każdy lekarz ci to powie, ja kilkanascie razy w roku mam katar nic strasznego i chodzę normalnie do pracy, bo jakbym chciał nie chodzić to co 2 tygodnie średnio na tydzień by mnie nie było, a często mam bo dziecko z przedszkola przynosi.
I jaki w tym sens powiedz mi? Gabinet mam sam, nikogo nie zarazem?
I jeszcze tracilbym na chorobowym kilka tysięcy bo to tylko 80%.

Gdzie sens i logika nie chodzić do pracy?

3

@lucca87 Super rozsądne podejście, pomijając to że nawet jak na nikogo nie kichasz to kichasz na klamki, oparcia krzeseł, klawiaturę, myszkę itd. Oczywiście to jeszcze nie wystarczy do zarażenia kogoś ale jak np pani Halinka przyjdzie Ci posprzątać, otworzy drzwi na która kichałeś i przypadkiem ją zaswędzi nos to jest ugotowana :D Dlatego te teorie "nie kicham na nikogo więc nie zarażam" są wyssane z palca i jeszcze żaden lekarz, a wierz mi mam kontakt z wieloma, mi czegoś takiego nie powiedział

1

@lucca87 Wow, jaki z Ciebie Rockefeller.

0

@Bykunn
stary kicham na klamki? serio? większych głupot nie słyszałem, ale ty mnie lepiej znasz niż ja sam bo śledzisz mnie kamera jak kicham na klamkę itp:_p

a ja mam bardzo dobrego lekarza i wiem że jak na nikogo nie kaszle ani nie kicham to nie zarażam tych osób, a średnio w sezonie jesienno- zimowym co 2-3 tydzień mam lekki katar (zatoki), nie żadne grypy itp. tylko zatoki to spoko jak będziesz za mnie wykonywał pracę i płacił mi ta kase która stracę mogę nie chodzić do pracy

rozumiem inne stany jakbym miał grupe, gorączkę, straszny uciążliwy kaszel i ogólnie nia miał sił pracować to co innego

ale lepiej wpierd.. się butami do kogoś bo ty lepiej wiesz:-p co za ludzie

0

@lucca87 Nie lepiej wiem tylko mówię Ci baranku jak wygląda sytuacja... A nigdzie nie napisałeś że masz katar związany z zatokami tylko że się od swojego dziecka zarażasz... A to są ku*** dwie zupełnie różne historie. A wydaje Ci się, że jak kichasz i zasłonisz sobie usta dłonią (głupota totalna), a nawet zgięciem łokciowym, to nie roznosisz bakterii poza tą rękę? To jest elementarny brak zdrowego rozsądku i wiedzy medycznej. No ale rób sobie co chcesz, przecież wiadomo, że c*** ze zdrowiem innych, trzeba zarabiać piniążki

0

@sokot zasmucę Cię ale na tego stworzonego w jakimś laboratorium wirusa możesz po paru tygodniach zachorować kolejny raz i są już takie przypadki.....

0

@Bykunn
brawo ignorancie, ty lepiej wiesz niż ja jaki mam katar jak często kicham i co robię

szkoda klawiatury na ciebie, wiesz co wolę posłuchać swojego lekarza niż Ciebie bo z całym szacunkiem ma on większa wiedzę medyczną niż Ty

pisze Ci że jakbym był na prawdę poważnie chory że zagrażam innym i mogę ich zarażać to bym nie chodził do pracy, ale Ty jak typowy Polak wolisz się wpierda.. w czyjeś życie bo lepiej wiesz od lekarzy

paranoja

myślisz że jakbym co 2 tygodnie chodził na L4 bo mam katarek to ktoś by mnie przyjął do pracy?

0

@Bykunn
poza tym jakbyś miał jakąkolwiek wiedzę medyczną to byś wiedział że zatokami też zarażasz:) ale widzę się wymądrzasz a gówn.. wiesz, wystarczy że zaczniesz kaszleć jak ci zacznie spływać po gardle z zatok, ale skoro mam sam pokój i unikam ludzi to lekarz mówi że spokojnie mogę chodzić bo prawdopodobieństwo zarażenia kogoś wtedy jest bliskie 0

ale Ty lepiej wiesz:-p żenada

0

@MesQueUnClub_87 Czy ja napisałem gdzieś że można zachowywać sie nieodpowiedzialnie ? Napisałem tylko że ludzie z tego wychodzą w przynajmniej w 96%. Co więcej większość przechodzi to bezobjawowo. Jeśli chodzi o starszych ludzi to trzeba ich teraz wyręczać z zakupami i innymi czynnościami które wymagają wyjścia z domu i nic im nie będzie.

0

@sokot A jak wyjdziesz z domu i razem z zakupami przyniesiesz im wirusa, to co Ci da to wyręczanie ich?

0

@MesQueUnClub_87
to albo umrą z głodu albo sami wyjdą i się zarażą koronawirusem

ludzie nie róbmy paranoi

można zakupy zostawić pod drzwiami, kontaktować się telefonicznie- przyszedłem zostawiłem, koniec kropka

na przedmiotach chyba az tak długo to nie przetrwa, a jeśli przetrwa to znaczy ze cały swiat jest już zarażony - pieniadze, zakupy - chyba ze zrobiłeś zakupy pół roku temu przed tym dziadostwem:-p itp. tylko niektórzy przechodzą to bez objawów

0

@MesQueUnClub_87 Powiedziałem że trzeba przez to przejść i nie siać aż takiej paniki bo to nie pomaga nikomu wręcz przeszkadza. Co Ci to da że teraz będziesz pisał że jesteśmy w czarnej d.... .

0

@sokot Nic mi to nie da, dlatego nic takiego nie piszę, tylko odnoszę się do co napisałeś "trzeba to po prostu przejść" a ja Ci odpowiadam, że dla Twojego taty czy mojego dziadka to nie tylko "po prostu" bo mogą wykitować przez wiek lub jakieś inne schorzenia.

0

@lucca87 Od samego początku wiadomo, że utrzymuje się na przedmiotach i to długo, więc dziwi mnie, że się nadal nad tym zastanawiasz

nie, to nie znaczy, że cały świat jest zarażony bo mamy 2020 i większość osób płaci kartą, niektórzy przechodzą to bez objawów, ale w miażdżącej ilości są to młode, zdrowe organizmy, które z łatwością zarażają te starsze i słabsze.

0

@MesQueUnClub_87

i sam sobie zaprzeczasz - jeśli by to długo utrzymywało się na przedmiotach to znaczy ze wszyscy jesteśmy zarażeni

chyba że od kilku miesięcy nie robisz zakupów, nie wychodzisz z domu, nie dotykałeś niczego

to że płaci ktoś karta nie ma znaczenia, skoro jak mówisz na przedmiotach sie to utrzymuje długo, no chyba że twierdzisz ze nikt przed tobą nie dotykał herbaty, mleka, konserwy, ryzu, papier toaletowego itp.

bez odbioru

0

@lucca87 Ty a co ma jedno drugiego? to że się utrzymuje długo na przedmiotach to nie znaczy, że wszyscy jesteśmy zarażeni bo nie wszędzie jeszcze dotarł. U mnie w mieście jest 0 oficjalnych przypadków koronowirusa, także mogłem sobie robić zakupy, wychodzić z domu i dotykać wszystkiego.

0

@MesQueUnClub_87

i tu masz błąd logiczny (nie przejmuj się nie każdy jest bystry) - sam twierdzisz ze łatwo otrzymują się na przedmiotach, a przy dzisiejszej globalizacji i łatwości przemieszczania się na 100% ktoś zakazony dotykał tego co własnie jesz albo trzymasz w lodówce

to że w twoim mieście oficjalnie nic nie wykryto nie znaczy że tego nie ma:-p nie wszystkim obywatelom zrobili testy:) wiec tego nie wiesz czy nie ma:)

wg mnie aż tak łatwo się to nie utrzymuje na przedmiotach jak mówisz, inaczej kazdy byłby już zarażony nawet o tym nie wiedząc


0

@lucca87 Wziąłem to pod uwagę z tym, że już nie chciałem się w to zagłębiać, więc nie musisz mi robić prywatnych wycieczek na temat mojej bystrości, bo ja Ci takich nie robię chociaż już mnie dzisiaj kusiło pod innym tematem.

Jak do tej pory jest na tyle mało przypadków, że prawdopodobieństwo tego, iż akurat herbata na półce w moim lokalnym sklepiku była dotykana przez zainfekowanego jest znikome, nie wiem skąd Ty bierzesz takie (na 100 procent) na 100 procent to jest pewna tylko śmierć i podatki.

Koronawirus utrzymuje się na przedmiotach nawet do kilku dni, wystarczy się trochę zainteresować tematem, informacje są ogólnodostępne dla każdego.

0

@MesQueUnClub_87
spoko zaprzeczaj dalej sobie, raz mówisz że utrzymuje sie kilka dni na przedmiotach a później że małe prawdopodobieństwo że na półce w twoim sklepie sie to trzyma - kurde zaorałeś się sam gratuluje

słowo klucz- na tyle mało przypadków, ale odkrytych, a to różnica

bez odbioru

0

@lucca87 Masz coś z główką ewidentnie, nie będę Ci tłumaczył w kółko tego i samego bo szkoda mi cennego czasu, więc muszę Cię pożegnać.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: