- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1070 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1070 Culés
1
Odnośnie tego zdziwienia, że jak to wielkie gwiazdy nie słuchają co im drugi trener mówi i nie mają zamiaru słuchać wyzwisk/krzyków w ich stronę. Naprawdę kogoś to dziwi? Tak jest w każdym aspekcie życia, jak wchodzisz do nowej pracy, choćbyś nie wiadomo jakim nie był wymiataczem musisz na początku ulec grupie i sobie ich zjednać. Ich nie interesuje, że Ty prawdopodobnie wiesz lepiej, to oni są tam panami. Nigdy nie miałem sytuacji przy zmianie PM'a w pracy, że nagle po miesiącu przychodzi, staje przed wszystkimi i zaczyna się drzeć "Zapie%dalać gurwa, co to za przerwa na kawkę" "Ty Kowalski robisz 3 projekty sam i gunwo mnie obchodzi, że zawsze robiłeś dwa w tydzień, teraz masz zrobić trzy". W takiej sytuacji długo by nie zagrzał stołka.
Co innego gdyby szefem został na przykład Bill Gates. Myślę, że wtedy nawet każdy robiłby i po 4 projekty na tydzień.
Tak samo jest tutaj, mówię to całkiem poważnie. Kim dla nich jest Eder Sarabia? A teraz wyobraźcie sobie, że "krzyczy" na nich, nie wiem, dajmy na to Ancelotti, Capello, czy Wenger. To jest naprawdę różnica.
Tak to widzę, zapraszam do dyskusji. Tak wiem, jest to ich pie%dolony obowiązek słuchać trenera :v
1
@Geble
ja wiem że sarabia to dla nich no name ale po nim przynajmniej widać że mu zależy, a ciężko to powiedzieć o naszych gwiazdach
mam nadzieję że chociaż też pyskowali i podnieśli głos w tej rozmowie, a nie tylko słuchali biernie to może by ich trochę pobudziło, wyzwoliło złość w nich
4
@Geble no jakby przyszedł do Ciebie szef i mówi Ci, że pracujemy 'takim systemem, w taki sposób', a Ty byś pracował w inny sposób, to byłoby ok? No okropne, że trener Barcelony chcę żeby piłkarze grali tak jak on i jego sztab sobie to zaplanowali. A co do Sarabii to po prostu taki żywiołowy typ, który pewnie jest okropnie zirytowany niewykonywaniem poleceń przez piłkarzy
1
@Geble tu jest kwestia odbioru gry, jeśli gracz na boisku wie, że nie takie były założenia, nie realizuje ich, robi zupełnie coś innego, to powinien wiedzieć, ze trener ma rację. Jeśli gracz uważa, że gra dobrze, a ktoś z ławki się go czepia, to potem są takie sytuacje. Jednak kibice widzieli, że druga połowa była beznadziejna i zjebka się należała. Jeśli jakiś gracz to podważa, zakrywając się brakiem autorytetu drugiego trenera, to w następnym meczu powinien zobaczyć wydarzenia boiskowe z ławki. Niestety nasza ławka jest za krótka, aby tak można było zrobić.
0
@Mow_mi_Douglas Tylko że trener nie jest "szefem" piłkarzy zwłaszcza takich o statusie Pique Busquea co dopiero Messiego, tam nie ma takiej zależności. Właściwie to Argentyńczyk jest praktycznie nieusuwalny z drużyny, i można by tego dokonać tylko przy określonych ciężkich do osiągnięcia warunkach.
Dawno temu ktoś przytoczył informację że drużyny Barcelony nie uwodzisz nazwiskiem a pomysłem na grę, więc albo to nie prawda albo pomysł Sentiena nie zainspirował najważniejszych piłkarzy.