- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 708 Culés
Gorące dyskusje
Fog_W_1899
4
Ale ten sezon będzie dla nas ciężki. W sumie to myślę, że możemy już odpuścić i za bardzo... » Czytaj dalej
52 odpowiedzi
lajcior
2
Czy według Was 20/26 dni urlopu na cały rok to jest odpowiednia ilość?
37 odpowiedzi
NeroTFP1
29
Haaland i Alvarez są z tego samego rocznika, obaj kreowani są na gwiazdy, na które trzeba... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 708 Culés
1
Zagraliśmy naprawdę niezłą pierwszą połowę. Funkcjonowało wyprowadzenie piłki, przerzuty, skrzydła i wyjścia na pozycje. Zabrakło najważniejszego, ale cóż, czasem tak bywa. W drugiej odsłonie Real zagrał lepiej pressingiem i największe problemy mieliśmy właśnie po błędach przy wyprowadzaniu piłki z własnej polowy. Jeśli miałbym kogoś wyróżnić to byłby to Busquets. Oczywiście miał kilka niedokładności, ale jego czytanie gry było chwilami imponujące. Semedo miał kilka dynamicznych wejść na skrzydle, ale wbrew ogólnie panującej tu opinii, był moim zdaniem głównym winowajcom utraty pierwszej bramki. Benzema wyciągnął go ze swojej strefy jak juniora. Nie sądzę, że był odpowiedzialny za indywidualne pilnowanie Karima. Nie zauważyłem tu też żadnego przesunięcia krycia. Powinien kontrolować swoją strefę, a po podaniu Krosa do Viniciousa nawet nie chciało mu się wracać. Podobnie mieszane uczucia mam w stosunku do ter Stegena. Z jednej strony kilka bardzo ważnych interwencji, z drugiej ryzykowne straty przy wyprowadzaniu piłki po ziemi i błąd przy bramce Mariano. Kąt był ostry, Marc zamknął oczy i nie patrzył nawet jak po kiksie napastnika dostaje w krótki. Moim zdaniem najbardziej widoczny był brak Roberto, który, nawet wchodząc z ławki, mógłby nieco uspokoić grę w środku pola i wyprowadzanie piłki, oraz Suareza - tak tego walczącego w polu karnym i machającego rękami.