- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1549 Culés
Gorące dyskusje
Peciak
28
https://twitter.com/i/status/2081600862812610594 Wielokrotnie bywalem na tamtejszym SORze, ale z... » Czytaj dalej
18 odpowiedzi
Jakchcesz
25
Kto wygra: Mourinho ze składem za 1,5 miliarda czy Hansi Flick który do roboty przyjeżdża... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Michael24
22
https://twitter.com/i/status/2081704566328828130Kiedy pomyślę, że już bardziej bezczelny ten... » Czytaj dalej
14 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1549 Culés
6
Oczywiście rozumiem, że to wielka tragedia kiedy ginie ojciec trójki dzieci, do tego wraz ze swoim dzieckiem. Kobe był też przykładem dla wielu pokoleń młodych ludzi. Mnie też ta śmierć smuci. Ale świat jednak to jest popaprany. Co dzień mamy do czynienia z takimi tragediami, a może nawet i bardziej przykrymi wydarzeniami, jednak wszyscy opłakują koszykarza który leciał swoim prywatnym helikopterem. Najbardziej rozwalają mnie posty pt. płaczę czytając nagłówki itd.. No nie wiem, jakieś to przesadzone mi się wydaje.
35
@prokofiew To nie jest tak, że śmierć innych osób jest komuś obojętna. Po prostu jeśli masz okazję oglądać na co dzień jakiegoś sportowca, taką legendę, to przywiązujesz się do niego, utożsamiasz się z nim, traktujesz jak idola. Ktoś taki staje się bardzo ważny dla Ciebie i czujesz smutek oraz żal. Wiele osób traktuje śmierć Bryanta bardzo osobiście, bo mieli okazje go śledzić albo wiedzą jaki wpływ miał na NBA.
1
@prokofiew Bo wszyscy go znali może dlatego? Część ludzi pewnie to wymusza, ale np prawdziwi fani koszykówki czemu niby mieliby przesadzać? Widziałeś co się działo na meczu jak się dowiedzieli niektórzy o jego śmierci?
0
@student97r rozumiem to jak najbardziej. Nie rozumiem jednak tego jaki odzew jest na śmierć kogoś takiego, a jaki odzew jest w stosunku np. do wojny w Syrii czy na Ukrainie gdzie ludzie po prostu giną setkami.
0
@Kuczek ja pierwszy raz o nim słyszę.
0
@prokofiew Niestety tak działają media. Cały czas liczy się "atrakcyjny" temat. Brzmi to brutalnie, ale wydaje mi się, że tak jest.
3
@deyna2018 No to nie masz czym się chwalić. Chyba, że masz 15 lat i kręcone włosy, albo przeleżałeś pod lodem pół wieku to rozumiem czemu nie słyszałeś
0
@Kuczek Nie jestem kibicem NBA i wogóle kosza nie oglądam to czemu muszę go znać.
0
@Kuczek on go nie zna bo Deyna zmarł w 1989 a Kobe zaczął grać w NBA w 1996
Komentarz usunięty
0
@deyna2018 Ja też nie jestem jakimś fanem koszykówki i znam bardzo dobrze. No, ale ok
0
@prokofiew A czym się zmartwisz bardziej - jak ci umrze przyjaciel, czy jak umrze sąsiad z bloku obok. Wiadomo tu śmierć i tu śmierć.
0
@Djzordon No takich spraw to nie porównujmy. Mówimy tu o człowieku, którego, zaryzykuję stwierdzeniem 100% ludzi, przynajmniej tu na La Rambli zna jedynie z TV i oglądała go jak gra w kosza.
1
@prokofiew Śmierć ludzi na Ukrainie i w Syrii jak sam wspomnialeś jest dla większości z nas śmiercią liczb. Nie widzimy pod nimi konkretnych osób tylko statystyki dla ogółu ludzi nic nie zmieniające i nie wywiarajace żadnego wypływu. Kiedy ginie ktoś, kogo kojarzymy, kogoś kto budzi w nas pozytywne emocje, ktoś wybitny, kogoś kto w jakiś sposób w większym bądź mniejszym stopniu wpływał na nas, jego śmierci nadaje się innego charakteru, bardziej osobistego. Uważasz, że to przesadzone? Masz do tego prawo, ale prowynawanie tych sytuacji jest bez sensu.
Fanem koszykówki nigdy nie byłem, jednak śmierć Bryanta, jest czymś o czym myślę i szkoda mi go jego losu.