- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1130 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
160 odpowiedzi
MirusAmisz
39
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
LAMC_10
7
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
46 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1130 Culés
6
Zara nie wytrzymie :D
https://memy.pl/q/NoOb7Gg7o
0
@AdrianGajewski2005 tu płakać trzeba a nie się cieszyć klub idzie na dno a po Messim nawet nie chce myśleć co będzie ? Milan 2.0? :/
0
@LeoMessi1994 Zbliżają się wybory, jest nowy trener z mentalnością Guardioli, młodzi utalentowani piłkarze. Trzeba tylko dać czas.
0
@AdrianGajewski2005 Ale wiesz, ze ta sytuacja jest w klubie od przyjscia Martino? Klub jest niszczony od srodka. Styl, dna, wszystko jest wina zarzadu. Zatrudnienie Martino, Enrique, Valverde. Dwoch ostatnich mialo troche tego naszego dna, ale glownie Bartomeu, czyli maronetka Rosella, staral sie odejsc od naszego stylu, niestety, udalo mu sie to.
0
@Rewolucja123 Ja oglądam od 15/16 i nie zauważyłem tego o czym piszesz w dwóch ostatnich sezonach Lucho. Owszem były kompromitacje jednak to nic w porównaniu do tego co się dzieje od Romy. To właśnie pod koniec 17/18 zauważyłem wypalanie się Barcy. Winnym obecnej sytuacji jest zarząd i EV. Nie żebym uważał Enrique za idealnego trenera, ale jego kandydaturę wspominam bardzo pozytywnie: remontada, tryplet itd. Od Messiego jesteśmy uzależnieni od dwóch lat. Przypomnij sobie jak graliśmy na jesieni 2015, gdy Leo miał kontuzję. Jego brak wcale nie był wtedy jakoś bardzo odczuwalny.