- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1298 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
93 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
ranger3120
2
https://zapodaj.net/images/661e800257c5b.pngAle by bzykał
18 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1298 Culés
28
Niedziela handlowa, człowiek by z chęcią posiedział w domu a tu do pracy trzeba jechać, całe szczęście że coraz mniej tych niedziel w roku. Oby niebawem je wycofali :-D
52
@dymek17 Jak jest niedziela handlowa to w tygodniu masz napewno wolny dzień a inni ludzie nie.
5
@lukaszbarca15 Hmmm no i co z tego ze mam wolny? Niedziela to niedziela, to powinien być wolny dzień i tyle. Z drugiej strony wiesz są plusy i minusy, ale możesz mi wierzyć że często jest tak że siedzi się w niedziele w pracy i kompletnie nic się nie dzieje. Zakupy można zrobić zawsze i moim zdaniem niedziela jest ostatecznością. Jeśli ktoś potrzebuje tego dnia zrobić zakupy to po prostu jest źle zorganizowany bo jest jeszcze 6 dni w tygodniu żeby ogarnąć takie sprawy.
67
@dymek17 siedzisz z tylkiem w pracy, nic się nie dzieje i jeszcze ci źle? Powiedz to ludziom którzy siedzą na stacjach paliw. Masz przecież 6 dni w tygodniu żeby zrobić zapasy paliwa.
4
@lukaszbarca15 No wiesz zamiast siedzieć w pracy wolałbym np spędzić ten czas z dziewczyną czy rodzina, ale wiesz każdy inaczej myśli.
Poza tym czy napisałem że mi źle? Nie wydaje mi się. Taką mam pracę i tyle
45
@dymek17 Właśnie o to chodzi jak komuś nie pasuje może zawsze zmienić pracę. Jest wiele ofert na rynku pracy.
14
@dymek17 wiesz to nie jest kwestia życzeń, było wybrać inny zawód . Nie handlowe niedziele to strzał w kolano gospodarki
0
@lukaszbarca15 Tylko że mi pasuje moja praca, polecam czytanie ze zrozumieniem. Jest wiele jasne, ale pracować za najniższa krajowa to się chyba mija z celem nie uważasz? :-D
1
@MensculinVeB Nie do końca. Jest potwierdzone ze mimo mniejszej ilości niedziel handlowych nie przekłada to się negatywnie na sprzedaż ponieważ ludzie jak oszalali robią zakupy np w sobotę :-D
0
@dymek17 No ale w z Polsce się podobno żyje lepiej. Zaraz najniższa to będzie 4 tys brutto :)
6
@dymek17 ciekawe kto to potwierdził, jakiś ekonomista pisu napewno, co jest kompletna bzdura .
0
@lukaszbarca15 No i wiesz ceny pójdą w górę, niestety ale za chleb będziemy płacić 10 zł hehe :-D
15
@dymek17 Idąc do takiej, a nie innej pracy dobrze wiedziałeś na co się piszesz, a podejrzewam, że pracujesz w tejże pracy zanim wprowadzili zakaz handlu w niedzielę więc po co teraz narzekać?
Zawsze możesz zmienić pracę na taką w ktorej w niedzielę się nie pracuje. Poza tym pracując w niedzielę masz wolny dzień w tygodniu, a to serio dobra sprawa bo możesz sobie spokojnie załatwiać swoje sprawy, a przecież w tym roku niedziel handlowych jest chyba ledwo 7 więc serio nie wiem co to może "Wam" przeszkadzać jak jeszcze nie dawno wszystkie niedziele trzeba było pracować.
A na koniec dodam, że już niedługo będziecie mieli wolne wszystkie niedziele, a ludzie "gorsi" dalej będą w te dni pracować.
Jeśli chodzi o robienie zakupów to zostaw to każdemu kto je robi. Raczej nie Twoja sprawa kto i dlaczego woli je robić w niedzielę. Jak mają do tego prawo to z niego korzystają.
0
@MensculinVeB Gdzieś to słyszałem jakiś czas temu, oczywiście nie mówię że to 100% prawda, więc na spokojnie :-D
5
@Showman Matko... Widzę ktoś się wpienił, ja tylko coś napisałem a tu od razu jazda, podziwiam was :-D
13
@dymek17 Odpisałem bo po pierwsze mam takie prawo, po drugie zrobiłem to grzecznie, a po trzecie tu nie ma żadnej jazdy.
To, że Ty byś wołał w niedzielę siedzieć w domu rozumiem ale rozumiem także ludzi, którzy wolą robić zakupy właśnie w niedzielę.
Podejrzewam, że już jesteś w pracy, a więc zacząłeś od 6? Zapewne robisz na zmiany więc do 14. Od ponad pół godziny piszesz tutaj więc raczej przez ten czas zbyt wiele nie zrobiłeś, a godziny lecą. Szczerze? Ja też jakoś specjalnie długo w pracy nie lubię nic nie robić bo zwyczajnie czas się dłuży ale myślę, że powinieneś być zadowolony, że będąc w pracy piszesz sobie tutaj jakbyś był w domu. Jedna różnica to nie ma obok Ciebie rodziny.
0
@Showman No nie do końca, bo do pracy mam na 10, więc nie siedzę jeszcze w niej :-D
I fakt masz rację, dłuży się jak się nie ma dużo do zrobienia.
7
@dymek17 No to słabo bo wtedy tracisz większość dnia aczkolwiek nie zmienia to faktu, że przynajmniej miałeś szansę się wyspać i iść do pracy wypoczętym.
Ja w niedzielę nie pracuje. W poprzednim roku tylko jedną niedzielę byłem w pracy bo to była sytuacja wyjątkowa ale szczerze? Czasem chętnie zamieniłbym się by czasem w niedzielę do pracy pójść, a mieć wolne innego dnia no ale nie mam takiej możliwości.
0
@Showman No takie mam akurat godziny pracy, ale idzie przeżyć.
Wiesz coś za coś, bo w tygodniu pracuje po 10h więc wychodzi kilka dni miesięcznie wolnych w tygodniu. Kwestia przyzwyczajenia oczywiście.
Jak chcesz możemy się zamienić czasami haha ;-)
3
@dymek17 pracuję na zmiany w największej rafinerii w Polsce i nie każdą niedzielę mam wolną, co więcej, pracuję również w święta itp, jeśli tak akurat wyjdzie mi z grafiku. Nie narzekam, tylko pokazuję, że inni muszą pracować też w święta, bo ropę trzeba przerabiać :)
1
@dymek17 Co do pracy to ja też pracuje po 10 godzin dziennie, a czasem nawet dłużej więc wiem jak to jest "stracic" większość lub cały dzień, a i niestety mam na wcześniejszą godzinę (chyba, że Ty też tylko akurat dzisiaj masz na 10) ale w sumie lubię to co robię więc wolę tak niż robić coś czego nie lubię, a np. mieć pół dnia wolnego i pracować do 14.
A chętnie bym wziął jakaś pracującą niedzielę. Kiedyś pracowałem w niedziele i wiem jak to jest kiedy trzeba praktycznie co niedziela iść do pracy ale teraz wiem, że jeśli pójdzie się czasem to wcale nie jest to takie złe.
3
@dymek17 oby niebawem wszystkie były handlowe :v jako dostawca mam przez to więcej pracy w piątek i sobotę, nie myśl egoistycznie ;)
0
@krzysiek-fcb-17 Te czasy przemijają, z roku na rok ma być mniej niedziel handlowych. W tym roku tylko 7 a kto wie czy od następnego roku wgle jakiekolwiek będą :-D
6
@dymek17 oby ktoś poszedł po rozum do głowy i wycofał tą bzdurę... rynek musi być wolny.. to właściciel winien decydować kiedy ma otwarte a kiedy nie ;)
5
@dymek17 pracowalem w handlu i niedziela to najlepszy dzien.
A) Cisza nic sie nie dzieje specjalnego
B) Moglem sie uczyc, bo bylem nowicjuszem a odrazu na kierowniczym stanowisku
C) Dodatkowo platne
D) odbieram w tygodniu, i moglem robic co chce - isc do banku, urzedu, ogladac LM do pozno.
Chcesz spedzac czas z rodzina? rzuc prace, bedziesz miec go bardzo duzo.
A no tak, potrzebujesz pracy zeby ja utrzymac - to moze zmien prace?
Podpisujac umowe wiedziales na co sie piszesz. Ja dojezdzam z domu do pracy i nazat 104 km, praca 3 zmianowa, tez musze w niedziele pracowac i jakos zyje i nie placze z tego powodu.
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@dymek17 Chłopie ja to nawet czasami nie mam czasu odpisać w pracy krótkiego smsa, a Ty narzekasz, że robisz w niedziele, a i tak miałeś czas wywołać gównoburze na La Rambli jak jesteś pracy...
2
@daniel32778 Nie narzekam to po pierwsze, nigdzie nie napisałem jak mi to źle, to było żartobliwie więc nie przesadzaj :-D
Po drugie jaka gównoburza? Ja tu nic takiego nie widzę, normalna rozmowa która ty interpretujesz inaczej Panie kochany ;-D
Ps. Jak masz problem ze nie masz czasu odpisać sms'ika możesz zmienić pracę ;-)
1
@dymek17 Zmień pracę i skończ biadolić.
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
@dymek17 jedź sobie za granice, ja z żoną jeździmy już jakieś 8 lat mamy po 8k na łebka, pracujemy pół roku + 2-3 tyg. urlopu drugie pół roku wolnego ^^ jedziemy gdzie chcemy kupujemy sobie co chcemy ^^
0
@daff1992 Byłem krótki okres za granicą, w jakim kraju pracujesz? :-)
0
@daff1992
Chwalisz się czy co?:-p ja w Polsce więcej zarabiam i sądzę że dużo osób tez:) A 2 tyś. EUR za granicą to nie szał A raczej bieda
1
@dymek17
Nie wszyscy ja cię rozumiem i popieram. Po pierwsze nie tak łatwo zmienić pracę. Po drugie uważam że 6 dni w tygodniu to wystarczająco dużo na zakupy. Jak ktoś robi w niedzielę tzn. Że jest nieogarniety i tyle.
I co z tego że ma ktoś wolny inny dzień tygodnia jak jego zona/ mąż i dzieci chodzą wtedy do pracy i szkoły.
Ludzie pomyślcie czasami zanim napiszcie.
1
@lucca87 " Jak ktoś robi w niedzielę tzn. Że jest nieogarniety i tyle" Uwierz mi, że są ludzie, którzy po prostu nie mają czasu/siły na zakupy po 10-12h pracy fizycznej. Nie ja, ale mój ojciec pracował kiedyś w ten sposób. Pod 60-tkę miał i wracając z pracy nie miał ochoty na spędzenie jeszcze godziny w supermarkecie pchając pełny wózek. Teraz pracuje mniej i robi zakupy na cały tydzień w sobotę ale tak czy siak kiedyś nie mógł sobie na to pozwolić.
Za czasów mojego dzieciństwa na zakupy chodziło się razem w niedzielę (ponieważ wtedy każdy był wolny i na zakupach w supermarkecie każdy kupował sobie to co chciał) a potem korzystało się z pogody. Tak czy siak podobała mi się formuła 1 niedzieli wolnej co dwa tygodnie. Ale jest jak jest, trzeba się dostosować.
0
@dymek17 Będzie jak w komunizmie, sklepy otwarte tylko wtedy gdy będzie towar xD
0
@dymek17 holandia
2
@dymek17 niedziela to taki sam dzień jak każdy inny.
0
@dymek17 pociesze Cię. Jestem taksówkarzem na własnej działalności i na własny rachunek i pracuje praktycznie 7 dni w tygodniu (oczywiście mogę zrobić sobie wolne kiedy chce) i każde święta każdy sylwester od 7 lat w pracy. Czy narzekam? Tak sam do siebie ale taka praca moja. Kiedyś jak mnie to zmeczy to ja zmienię. Póki dobrze można zarobić to pracuje. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
0
@dymek17
A dzis wole co ?
0
@dymek17 propagandowe dyrdymały. Handel jest dozwolony w niedziele przez religię katolicką i patrząc po ilości turystów, podróżójących to jest dobre.
1
@Jacob94
popatrz na to inaczej czy nie mogła za niego zakupów robić twoja mama lub ty, zresztą nikt nikomu nie każe tyle pracować każdy ma własną wolę
popatrz na to z drugiej strony że właśnie ktoś zamiast mieć wolną niedzielę z rodzina pracuje wtedy, dużo osób pewnie by rzuciło no i co ale na tygodniu ma wolne, ale co z tego jak dzieci tej osoby wtedy są w szkole a partner/partnerka w pracy bo pracuje pon.-pt.
wg mnie niedziele powinny i dobrze ze sa wolne od handlu
0
@lucca87 Jako, że jest to prywatna sprawa odpowiem tylko, że nie mogła robić tych zakupów moja matka ani ja, musisz mi uwierzyć na słowo w tej kwestii.
Potrafię spojrzeć na drugą stronę. Ale wiem, że tylko ja mam wpływ na ilość wolnego czasu wybierając pracę. A ten wybór zapewnia mi wykształcenie.
Im wyższe wykształcenie, im lepsze wykształcenie, tym teoretycznie lepszy wybór, więcej możliwości. A więc od etapu szkolnictwa wybór co chcę robić w przyszłości i ile pracować leżał w moich rękach. I świadom konsekwencji mojego postępowania nie zakazywałbym nikomu robić interesów wtedy kiedy ma na to ochotę.
Podejrzewam, że nikt nie wybiera aby zostać do końca życia sprzedawcą w sklepie spożywczym. Myślę, że coś poszło dla takiej osoby nie tak na etapie edukacji. I uważam, że należy żyć z konsekwencjami swoich wyborów. Uważam też, że 5 lat studiów zaocznych to nie jest duża część życia dla polepszenia swoich standardów życia i znalezienia np. stałej pracy biurowej od poniedziałku do piątku. I nie jest za późno jeśli ktoś chciałby się przekwalifikować może spróbować poświęcić te dwa dni w tygodniu przez 5 lat aby przez następne 40 lat do emerytury pracować jedynie 5 dni w tygodniu. Wartość oczekiwana zdecydowanie dodatnia.
Biorąc to wszystko pod uwagę uważam, że wolna niedziela raz na dwa tygodnie była miłym kompromisem pomiędzy tymi co nie chcą pracować w niedzielę a tymi co chcą kupować w niedzielę (bo mają na to czas czy ochotę, nie ma to znaczenia). Uwzględnia to roszczenia jednych o rodzinie i drugich o wolności stanowienia.
Całkowite zrezygnowanie z handlowych niedziel kompromisem nie jest.
Pozdrawiam :) I generalnie mi to obojętnie, robię zakupy w sobotę. A sklep z alkoholem mam otwarty w niedzielę :-p wypowiadam się jedynie w imieniu szeroko pojętej obywatelskiej sprawiedliwości nie stając po żadnej stronie
0
@lucca87 I odpiszę na jeszcze jedną kwestię:
"ale co z tego jak dzieci tej osoby wtedy są w szkole a partner/partnerka w pracy bo pracuje pon.-pt."
Widzisz, to nie ten sam przykład ale moja partnerka mieszkała 300 km ode mnie. Nie chciałem się wyprowadzać ale dla niej to uczyniłem, poświęcając całe moje życie towarzyskie dla niej. Nikt mnie nie zmuszał do niczego, podjąłem tą decyzję świadomie. Jeśli komuś tak zależy na spędzaniu weekendów z partnerem może zrobić wszystko aby te weekendy z nim spędzać, poszukując nowej pracy (nawet kosztem wynagrodzenia). A nie zmuszać pozostałe 40 milionów ludzi aby było tak jak mu wygodnie.
Rodzina i kariera nigdy nie idą w parze. Kolejny kompromis który musimy podejmować sami ze sobą czy tego chcemy czy nie. Znowu przypomina mi się mój ojciec który kosztem rodziny pracował 12h dziennie w efekcie nie widział o mnie prawie nic (Ucierpiało na tym także ich małżeństwo - rozwiedzeni.)
. Aby zarobić więcej pieniędzy, aby nas utrzymać w określonym standardzie. Matka niepracująca (sprawa prywatna dlaczego), ja - byłem za młody, mówię tu o czasach gdy miałem 12-13 lat... Gdy skończyłem 18 lat wyprowadziłem się i pracowałem na swoje. Tak czy siak my podejmujmy decyzję co jest dla nas ważniejsze a nie pozostawiajmy jej w rękach państwa.
0
@Jacob94
Wg mnie tzw. Kariera i rodzina wcale nie muszą się wykluczać. Jak kto się mądry to może dobrze zarobić niekoniecznie pracując po 10-12 h dziennie.
Nie zgadzam się. Lepiej kogoś zmusić do pracy w niedzielę by 40 mln Polaków było zadowolone. Jak pisałem jak ktoś jest ogarnięty ma 6 dni w tygodniu na zakupy. Może ja nawet zamówić do domu dowóz.