- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1345 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
106 odpowiedzi
Raphinha11
2
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
FabianekMrozek
3
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1345 Culés
2
Zawsze się zastanawiałem jak można uciec z miejsca wypadku jak jedziesz autem i kogoś potrącisz. Przecież tylko pogarszasz swoją sytuację tym, a i tak Cię znajdą. Ale teraz tak rozkminiałem (oczywiście nikomu nie polecam, nie zamierzam z tego nigdy skorzystać i nie pochwalam absolutnie), że jak potrącisz kogoś jadąc po alkoholu i uciekniesz to jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że znajdą Cię jak już będziesz trzeźwy i wtedy chyba nie mogą Ci udowodnić, że jechałeś pijany. Wtedy wiadomo oskarżą o potrącenie i ucieczkę, ale to i tak lepiej niż zarzut o potrącenie po alkoholu. Wiadomo jednak, że natychmiastowa pomoc zwiększa szanse na przeżycie potrąconej osoby, ale tak jak mówię, chyba nie mogą tego udowodnić później no nie ? Ciekawe jak to wygląda od strony prawnej szczególnie jak potrącony umiera na skutek wypadku.
Oczywiście to tylko czysto teoretyczne rozważania.
9
@bixmix to kogo potraciles?
1
@bixmix Hajto sie zna. Jego musisz zapytac xD
2
@Rewolucja123 Nie no, nie żartujmy tak nawet :P
0
@bixmix masz racje ale jak uciekasz a ktoś jeszcze zyje a jestes pijany to szansa że uratujesz te osobe jak szybko pomoc i zawiasy i utrata prawka a jak uciekniesz po po pijaku a ktoś umrze to lipa
0
@gumaz Ale jak uciekniesz i znajdą Cię na drugi dzień to powiesz, że byłeś w szoku takim po wypadku czy coś w tym stylu i co najważniejsze, będziesz trzeźwy także wiesz ;D Wiem, że życie ludzie nie ma ceny itd. ale mówię czysto teoretycznie takie rozkminki ;P
1
@bixmix Czyżbyś chciał nam coś powiedzieć?
A tak poważnie, to wydaje mi się, że to zależy od potrącenia i od miejsca.
Gdyby to było potrącenie gdzieś na odludziu oraz byłbyś niemal pewien że to było potrącenie ze skutkiem śmiertelnym, to nie wiem czy gdybyś odjechał to czy by Cie znaleźli. Brak świadków, monitoringu, etc.
W dużych miastach lub nawet takich średnich monitoring by pewnie coś wyłapał + mieszka tam więcej ludzi co powoduje że rośnie szansa, że ktoś widział tą sytuację, więc tam to raczej ciężko uciec.
Z tym alkoholem to teoretycznie tak. Zależy też po jakim czasie by Cie zatrzymali, gdyż alkohol w moczu utrzymuje się dłużej, ale też nie jakiś super długo.
Najlepiej się zatrzymać i spróbować udzielić pierwszej pomocy, jest duża szansa że może obyć się na jakiś drobnych lub większych urazach, nie od razu na śmierci. Jeśli jednak osoba by nie żyła... Ciężko powiedzieć. Sumienie nakazuje zostać, dzwonić na policję i pogotowie, ale człowiek pod wpływem adrenaliny i stresu zrobi wszystko by przetrwać.
0
@Fenelon Znajdą Cię na 99%. Zawsze niemal znajdują. Może nie po dniu, nie po 3 dniach, ale w końcu znajdą.
0
@Fenelon rozwiazanie jest prostsze : nie jezdzic po pijaku. Nie wiem jak tutaj moze dochodzic do dyskusji na ten temat...
0
@VEBmacnow No ja też nie wiem ! To jest straszne ! Zbanować tego zwyrola co zaczął taki temat !
2
@VEBmacnow A co złego jest w samej dyskusji? Uważam, że lepiej rozmawiać niż jeździć. Nigdy nie wsiadłem po alkoholu za kółko i zdecydowanie jestem tego przeciwnikiem. Chociaż nie, raz przeparkowałem swój samochód na swoim podwórku (przejechałem jakieś 7m), więc chyba jednak.
0
@bixmix
Za ucieczkę z miejsca wypadku grozi odpowiedzialność karna, ale też i to, że prawdopodobnie sprawca będzie płacił odszkodowanie z własnej kieszeni (Ubezpieczyciel wypłaci, ale później ściągnie pieniądze od sprawcy poprzez tzw. regres ubezpieczeniowy).
0
@Fenelon myślę,że śledztwa trwają latami i tak by go złapali chyba że by na znajomościach naprawił szkody od kogoś, kto akurat ma części. Umycie auta itp. ciężki temat
1
@bixmix gdyby takie potrącenie nastąpiło na odludziu, pan Nowak pozbieralby wszystkie części które ewentualnie odleciały z samochodu, później zmieniłby na inne opony (nie wiem czy bieżnik ma znaczenie w takich sytuacjach), auto by sam,, poskladal,, to myślę że ciężko by było takiego Nowaka znaleźć, zwłaszcza że sytuacja miała miejsce na odludziu.
No i nie wiem co z telefonem w takim przypadku.