- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1573 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
90 odpowiedzi
FabianekMrozek
2
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1573 Culés
17
Sławomir Mentzen: W trakcie powstania listopadowego Rosjanie zwrócili się do Rothschildów o pożyczkę niezbędną do sfinansowania działań wojennych. Głowa rodziny, zarządzający największym londyńskim bankiem – Nathan Mayer Rothschild – uznał to za dobry interes. Powstrzymał go jego brat – James Rothschild – zarządzający bankiem w Paryżu. Napisał on do brata następujące słowa: „To jest z góry przesądzone, że prasa nie zostawi na nas suchej nitki, inaczej nie miałbym obiekcji przeciw temu(...). Zapewniam Cię, że jeśli poprzemy Rosję przeciwko Polsce, musimy liczyć się z tym, że zatłuką nas pałkami na śmierć, ponieważ tutejsza opinia publiczna stoi murem za Polakami”.
Nathan dał się przekonać bratu i do pożyczki dla Rosjan nie doszło. Warto zauważyć, że historia ta działa się w pierwszej połowie XIX wieku, gdy Europą rządziły rodziny królewskie i arystokracja. Rothschildowie zaś byli uważani za jednych z najpotężniejszych ludzi w Europie, mających wystarczająco dużo pieniędzy, by wpływać na politykę najważniejszych państw.
I nawet ci potężni Rothschildowie musieli schylić głowę przed opinią publiczną. Jak wielką siłę musi mieć więc ta opinia w zdominowanym przez demokrację XXI wieku? I jak bardzo szkodzą nam Polacy wmawiający całemu światu polski antysemityzm lub przedstawiający Polskę jako państwo autorytarne, w którym nie ma wolności słowa, a opozycja jest prześladowana? Jak wielkie szkody może w obecnych niepewnych czasach spowodować obrzydzanie Polski i Polaków zachodniej opinii publicznej?
Rozumiem wewnętrzną walkę polityczną pomiędzy partiami. Jest ona normą na całym świecie. Jednak przenoszenie tych sporów na forum międzynarodowe musi wiązać się z postawieniem pytania: to jeszcze jest głupota czy już zdrada? Każdy Polak, który próbuje przekonać zagraniczną opinię publiczną, że Polska jest antysemickim, totalitarnym i niedemokratycznym państwem, dokłada tym kolejną cegłę do muru, którym odgrodzi się od Polski Zachód, gdy będziemy mieć jakieś problemy z Rosją.
I nie ma znaczenia, czy próbuje za granicą gębę przyprawić Polsce polityk PO (praworządność) czy PiS (wybory samorządowe 2014). Tego po prostu nie wolno robić.
3
@NaFazieHitman 100% racji. Opozycja Koalicji Obywatelskiej jest na tyle zacofana intelektualnie że oni takich wniosków nie są w stanie wyciągnąć gdyż to za wysoki próg rozwinięcia intelektualnego.
Za przeproszeniem... " srają w własny kurnik a z czasem tego gnoju nawet gdy zdobędą władze się nie pozbędą " ... ale oni tego pojąć nie potrafią.
7
@NaFazieHitman PiS i PO jak i wiekszosc Polskich partii maja ludzi za idiotow. Stad te wszystkie scenki, hipokryzja i zaklamanie, ale w sumie patrzac na wyniki wyborow wcale sie im nie dziwie, ze maja taka opinie...