- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 818 Culés
Gorące dyskusje
Jakchcesz
38
Straszne do czego doprowadza polityka takich ludzi jak Braun, Berkowicz, Zajączkowska itd. I tak,... » Czytaj dalej
53 odpowiedzi
Arkon
6
Na Rambli to chyba jest wiara, że Argentyna w 78 i 86 roku też wygrała dzięki Messiemu, bo... » Czytaj dalej
53 odpowiedzi
Arkon
1
Tak z ciekawości chcielibyście powrotu 49 województw? Ciągle jest mowa o decentralizacji... » Czytaj dalej
61 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 818 Culés
4
Czyżby odwet? Tego Ernesto nie przewidział. Jakby ktoś nie wiedział o co chodzi ;)
Latem 2006 roku Valverde został trenerem Papużek. Pierwszą decyzją Hiszpana było poproszenie o rozwiązanie kontraktu z Pochettino, kapitanem zespołu. – To był dla mnie bardzo trudny moment – wspominał Argentyńczyk w książce „Brave New World”. – Ernesto przyszedł do Espanyolu i powiedział, że nie chce mnie w ekipie, bo rządziłem szatnią. Nie potrafiłem zaakceptować tej decyzji, ale z czasem zrozumiałem jej powody – tłumaczył.
Pochettino miał 34 lata, gdy Valverde wyrzucił go z zespołu. – To były traumatyczne chwile, ale drużyna potrzebowała wstrząsu. Wszystko ułożyło się dobrze. Zagraliśmy w finale Pucharu UEFA, a Mauricio wdrożył w życie plan B, który miał od dawna przygotowany – wspomina Paco Herrera, ówczesny dyrektor sportowy Espanyolu. Argentyńczyk błyskawicznie rozpoczął kurs trenerski, a niedługo później dostał pracę w kobiecej drużynie Papużek. W 2009 roku przejął pierwszy zespół (zadebiutował remisem 0:0 z Barceloną), a od pięciu lat prowadzi Tottenham.
Pochettino jest Perico, ale ze względu na Ernesto Valverde, będzie chciał zabrać mu pracę ;)