- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 873 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
8
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
75 odpowiedzi
Arkon
5
Mam do Was specyficzne pytanie. Jesteście zwolennikami obecnej koalicji, ale musicie zagłosować... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
Roobo
12
Wstawię tu dla wszystkich bo tam pewnie zginie nagranie w poście.Rzeczniczka do spraw SAFE mówi... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 873 Culés
0
Siema
Muszę, gdzieś to napisać/wyżalić się. Otóż mam dość głupią sytuację w pracy. Już dłuższy czas w firmie mamy gęstą atmosferę, po prostu jest źle nikt nie wie dlaczego, takie dziwne podchody jeden do drugiego. Chodziły pogłoski, że szef zwolni kogoś „dla zasady” no i dzisiaj zostałem wezwany do biura i powiedziano mi, że chcą rozwiazac ze mną umowę na pytanie dlaczego, odpowiedz była taka: „jesteś super pracownikiem, jednym z najlepszym, ale musimy cie zwolnić, bo jeden to jedyny żywiciel rodziny, drugi ma alimenty, trzeci sobie nie poradzi, tylko wiem, że ty dasz sobie rade” no powód po uju. Ale z dalszej rozmowy szef mi powiedział, że od kierownika dowiedział się, że ja chce się zwolnić i dlatego to padło na mnie, bo on woli mnie zwolnić niż ja mam sam odejść. Tylko prawda jest taka, że ja się zwolnić nie chce co mu powiedziałem. Wtedy on zmienił decyzje powiedział, że musimy się z tym przespać i raczej nie ma tematu. Dla mnie absurd i dziecinada. I pytanie do was zostalibyscie w takiej w firmie czy faktycznie lepiej podpisać wypowiedzenie i uciekać?
Mam mentlik, bo w miarę robię to co lubię, złe nie zarabiam, ale jakieś chore akcje są...
0
@matheo W każdej firmie są chore akcje, a kilka ich już przerobiłem, o kilku też się nasłuchałem.
0
@matheo Zostań, co się przejmujesz
0
@matheo nie zastanawiałbym się i odszedł
0
@MesQueUnClub_87
Tez już w kilku byłem i wiadomo jest różnie, tylko bardziej mi chodzi o to czy lepiej zostać mając na uwadze, że już raz chcieli/ prawie cie zwolnili? Czy odejść?
0
@matheo chore... ja bym szukał normalnej pracy, bo tutaj już jest grubo skoro ktoś kłamie na Twój temat do szefa, żeby Cię zwolnił...
0
@TheNekro94 i to są ludzie po 40lat...
0
@matheo Jak Ci dobrze się pracuje i masz spoko siano, to olej jednego i drugiego i rób swoje, ciężko poźniej coś trafić żeby Ci odpowiadało.
0
@matheo współczucie, to nie jest normalna firma. Poszukaj sobie czegoś innego
2
@MesQueUnClub_87 chociaż wracając od szefa, przez biuro kierownika nie omieszkałem mu rzucić „ nigdy nie myślałem, że jesteś taką ku....ą” to teraz juz maja powód żeby mnie zwolnić :D
1
@matheo XDDDDDDDD tak, teraz mają powód.
0
@matheo Gorzej jak coś wymyśli i nie dostaniesz za porozumieniem stron :P
0
@matheo Ja bym na Twoim miejscu już szukał czegoś nowego i o tym nie wspominał. Jak znajdziesz i się tam w nowej pracy dogadałeś to wymówienie, przerobić okres wypowiedzenia i do nowej firmy. Jak się raz zdarzyła taka sytuacja i jest to naprawdę niepokojące to może się coś takiego, albo jeszcze gorszego zdarzyć drugi raz. Nie wiadomo czy to "gry" szefa, bo chce wyczuć jak mocny się czujesz na rynku pracy czy któryś z ludzi z pracy jakieś gierki stosuje, aby coś wywalczyć. Jest też coś takiego jak zarządzanie przez konflikt czyli nastawianie ludzi przeciwko sobie, to może być to.
0
@Ronin47 przed moim przyjściem słyszałem, że szef chciał żeby pracownicy byli ze sobą skłóceni bo wtedy są wydajniejsi, chociaż trudno w naszym przypadku mówić o wydajności bo to trochę inna branża. Może jest dokładnie tak jak mówisz, bo po tym jak pokazał mi wypowiedzenie, stwierdziłem, że ok biorę na klatę i odchodzę. W późniejszej rozmowie też stwierdził, że spodziewał się innej reakcji.
0
@matheo Miałem w rodzinie kogoś kto pracował w dużej korporacji przez ponad 20 lat. Był dobry w tym co robił i miał jeden świetny projekt na którym jako jedyny się znał w całej firmie. Przerobił mnóstwo szefów, lepszych gorszych, ale ostatni był najgorszy i zarządzał poprzez konflikt. Wytrzymał z nim 4 lata i dał wypowiedzenie, kilka miesięcy był zdołowany, zmęczony i nie czuł się do końca pewnie - co jest ważne, jak zaczynasz nową pracę, aby pokazać się z dobrej strony (ludzie często wyrabiają sobie o Tobie opinię z pierwszego wrażenia) na początku i wywalczyć dobrą pozycję/lepszą stawkę po okresie próbnym. Polecam sprawdzić firmę na GoWork i patrzeć przede wszystkim na oceny pracodawcy, bo komentarze mogą być akcją PR-ową pracodawcy - sam się o tym przekonałem w poprzedniej pracy. Jak nie ma żadnych opinii na GoWork, to firma nowa albo jest dobrze w firmie, bo pisze się komentarze jak jest coś nie tak, a jak jest dobrze to się siedzi cicho, albo poleca znajomym jak w firmie jest nabór nowych pracowników. A tak z ciekawości, jaka branża?
0
@Ronin47 handlowiec w centrum budowlanym. Idę dzisiaj na rozmowę i sam powiem co o tym myśle. Jeszcze wczoraj analizując sobie na spokojnie wyszło mi, że lepiej być życiowym nieudacznikiem, pić, na niczym się nie znać, wtedy masz pewność, że cie nie zwolnią. Chory kraj i chorzy ludzie.
0
@matheo Hej. Jak tam się sytuacja potoczyła/rozwiązała?