- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 818 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
24
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Roobo
2
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
MirusAmisz
46
Nigdy nie wrzucałem zdjęć swojego pieska to proszę bardzo:https://zapodaj.net/plik-PT9Veh9Pw4htt... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 818 Culés
0
Odkąd się interesuję skokami (czyli praktycznie całe moje świadome życie, zaczynając od ery poGoldbergerowskiej) mogę wyróżnić 3 okresy, pierwszy to okres Małyszo-Schmittowo-Ahonenowy, drugi Schlilenzauerowo-Ammannowo-Morgensternowy i ten najnowszy do którego mam najmniejszy sentyment bo już tak tego nie przeżywam jak dawniej, choć dalej bardzo się interesuję - okres Stochowo-Prevcowo-Freundowo-Kraftowo-Kobayashowy. Oczywiście byli inni wielcy skoczkowie z sukcesami po drodze (Widholzl, Hannawald, Hautameki, Janda, Bardal, Kasai, Wellinger, Freitag, Kranjec i inni) ale jednak to nie ten poziom.
Dodam, że do tych trójek z dwóch pierwszych okresów mam szczególny sentyment i ich bardzo lubię.
A które okresy w historii skoków są dla was najbardziej sentymentalne, które wspominacie najlepiej i czy zgadzacie się z moim podziałem?
2
@Triv44 Małysz niczym król Polski rozsławił skoki narciarskie na cały kraj i myślę, że każdy Polak najlepiej wspomina lata, w których on dominował. Piękne to były czasy.
0
@Triv44 Ja również moge powiedzieć że niemal całe życie oglądam skoki narciarskie. Z tym że zacząłem od igrzysk w Sarajewie czyli od 1984. Wtedy wiadomo dominował Matti Nykaenen potem doszedł Jens Weisfflog ale też Austriacy Vetorri, Kogler, Felder no i wspaniały talent fiński Toni Nieminen. Tamten okres pamietam doskonale bo naprawdę poziom był bardzo wysoki. No i ten Weisfflog który potrafił przejść z jednego stylu na styl V i dalej wygrywać to było niesamowite. Oczywiście najbardziej kochany to jest ten czas gdy Małysz wygrał TCS i to co się wtedy rozpoczęło. Coś co już nigdy w polskim sporcie się nie powtórzy czyli Małyszomania.
1
@Janiama ah, czyli miałeś możliwość śledzić skoki niemal od początku Pucharu Świata. Szczyt mojego zainteresowania skokami to lata 2008-2014 więc Ammann, Morgenstern, Schlilenzauer i Małysz wracający na 'starość' do dużej formy
0
@Triv44 Tak, zwłaszcza że skoki narciarskie były zawsze w telewizji. Nie tylko igrzyska ale też MŚ, TCS no i niektóre zawody pucharu świata. A że zawsze byłem chory na punkcie sportu to nawet nie przeszkadzało że Polaków nie ma w czołówce, chociaż czasami Fijas coś tam skoczył.
0
@Janiama gdybyś miał wymienić 5 najlepszych skoczków w historii, kogo byś wskazał? I kto spoza Polski jest/był twoim ulubionym zawodnikiem?
1
@Triv44 najbardziej oczywiście okres dominacji Małysza. To było niesamowite, jak on konkurs w konkurs miażdżył konkurencję. Dawał tyle radości, każde zawody się strasznie przeżywało. Dmuchanie w telewizor, krzyczenie "skuś baba na dziada" gdy skakali Niemcy lub Austriacy, ach! Dodatkowo, kojarzy mi się to z miłymi chwilami dzieciństwa. Po Małyszomanii stopniowo traciłam zainteresowanie skokami, aż 3-4 lata temu przestałam oglądać zupełnie (szczególnie, że nie mam obecnie TV w wynajmowanym mieszkanku ;))
1
@Triv44 Najlepsi w historii, to jest bardzo trudne do ocenienia.
Matti Nykaenen
Adam Małysz
Jens Weissflog
Janne Ahonen
Kamil Stoch
ale blisko tego, Goldberger, Schmitt, Ammann, Schliri i Morgi. To chyba taka 10 która może się mieszać między sobą.
Uwielbiałem Nykaenena a to było ułatwione bo nie było wtedy Polaków w czołówce. Lubiłem bardzo tez Nieminena, Goldbergera ale też podziwiałem tych co super skakali np. Schliri.