- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 725 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
24
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Roobo
2
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
MirusAmisz
46
Nigdy nie wrzucałem zdjęć swojego pieska to proszę bardzo:https://zapodaj.net/plik-PT9Veh9Pw4htt... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 725 Culés
2
Niby mamy przesyt pomocników, EV ma ból głowy, jak rozdzielić minuty między nimi. A jak już dochodzi do poważnego meczu, to nie mamy w składzie 3 pomocników na odpowiednim poziomie. Wczoraj Real nas zdominował w środkowej strefie, fakt mieli jednego pomocnika więcej, ale od tego jest trener, aby zareagować. Wystawił Rakiticia, Roberto i De Jonga, a oglądając mecz była wielka dziura między obroną, a atakiem. Taka sama dziura była w meczach z Romą i Liverpoolem.
To dowodzi, że jakość naszych środkowych pomocników góruje nad ich jakością. Chyba lepiej mieć 4 bardzo dobrych niż 8 średniaków. Nie patrzmy na nazwiska, ale na postawę na boisku. Wczoraj, aby odwrócić sytuację w środku pola można było wprowadzić Alenię, który by potrafił piłkę przytrzymać i dać czas pozostałym na wyjście na pozycje. EV wprowadził Vidala, który w kreacji niewiele daje, za to walczy w pressingu i odbiorze, ale co z tego, że odebrał piłkę, jak nie było komu zagrać? De Jong kilka razy minął zawodnika i nie miał komu podać. Bez dobrego środka pola nie ma mowy o konstruowaniu akcji.
Nie wiem, jaki był plan taktyczny na ten mecz, przez 10 minut klepaliśmy w dziadka na swojej połowie, a potem rozpaczliwa obrona i kilka kontr. Kontry wynikały raczej z sytuacji na boisku, niż tego, że EV zaplanował, że zagramy ten mecz z kontry.