- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1767 Culés
Gorące dyskusje
KamQiX
76
Czerwona kartka za zasłanianie ust to najbardziej absurdalny przepis jaki wprowadzono w tym... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
heniusss
34
Macie czasami tak, że czytacie czyjś post i zaczynacie pisać odpowiedź po czym myślicie “po... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
FcPortoFan1999
24
Żeby po 2 meczach już być poza turniejem gdzie wychodzą trzy ekipy z grupy to trzeba się... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1767 Culés
0
Krótki tekst o moich odczuciach względem Kopenhagi, Dani i różnic kulturowych. Jeśli ktoś ma ochotę, to zapraszam do odpowiedzi. Tekst niezbyt krótki, więc nie chcę zawalać la rambli.
4
@kerouac Dania przywitała mnie rzęsistym deszczem i wiatrem. Pierwsze zderzenie dwóch rzeczywistości nastąpiło w momencie opuszczenia bramek i wyjścia do części handlowej na lotnisku. Mnogość nacji, mieszanka kultur, niesamowity klimat, inny, niż ten, którego doświadczam na co dzień w Gdańsku. Mówi się, że stolicą rowerzystów jest Amsterdam - fakt. Drugie miejsce przypada Kopenhadze. Prosta, ale jakże rewelacyjna inicjatywa miasta, aby spopularyzować rowery, ruch pieszy? Budowa logistyki pod rowerzystów! Niemal całe miasto znaczone jest ścieżkami rowerowymi, które pełnią nieodłączną część ruchu drogowego. Nie wszystko funkcjonuje tam, jak w Polsce. Aby skręcić na skrzyżowaniu w lewo, rowerzysta musi najpierw skręcić w prawo, następnie zawrócić i dopiero wtedy kierować się prosto. Samochodów niewiele. Wydaje się to wszystko banalne, lecz trudno oddać uczucie towarzyszące widokowi matki, podróżującej na zakupy z dzieckiem w boxie na rowerze. W ten sposób żyje się lepiej. W ten właśnie sposób dbasz o środowisko i własną dupę. Komunikacja miejsca, choć rzadko używana, winna być wzorcem podręcznikowym. Przystanki zadbane, brak oznak wandalizmu (a byłem też i na obrzeżach), autobusy czyste i kolorowe. Mimo słynnej dzielnicy Christiania, możesz wyskoczyć o czwartej w nocy na miasto i czujesz się bezpiecznie. Polityka multi-kulti w Dani prowadzona jest rozsądnie. Do perfekcji brakuje, ale wszystko wydaje się tworzyć całość. Nie widziałem tam podziałów. A należę do sceptyków masowej imigracji.
Myślisz: Dania, myślisz: architektonika - widzisz olbrzymie monumenty minionych wieków. Widzisz cegłę, czerwień wpadającą w pomarańcz. Widzisz przestrzeń zmniejszającą cię do wielkości trybiku w maszynie. Jesteś kołem, które toczy się po szerokich placach i które niesie bliżej nieokreśloną wolność. A oprócz tego dziesiątki pomników historycznych, zasłużonych mężów stanu. Mówią, że w Polsce brył zbyt wiele - tam jest ich więcej. I dobrze.
A co z tą wolnością? Przejawia się ona w modzie. Duńczycy nie zwracają uwagi na aberracje uliczne. U dziewczyn dominują popularne dzwony, szerokie nogawki, które zaobserwować możemy też u nas, lecz na znacznie mniejszą skalę. Do tego jaskrawe kurtki, skarpety zaciągane pod spodnie i blond kosmyki sterczące wokół czapek. U facetów jest podobnie, widok iście paryżański, człowiek zacietrzewiony powiedziałby, że hipsterski.
A oprócz tego mosty zwodzone, wielgachna Opera, Cytadela i bułeczki cynamonowe. No i Christiania, a więc miasto w mieście, które uzyskało niezależność od rządków duńskich. Stolica dzieci kwiatów, ponurych sebików (a raczej Hansów) w skórzanych kurtkach, którzy trudnią się sprzedażą haszu, zielonego i różnych innych specyfików.
Wpis ten ma na celu zachęcić nieświadomych do podróży. Bilety lotnicze można kupić za grosze (nawet za 100 zł w dwie strony dla 2 osób). Przyznam, że Kopenhaga zrobiła na mnie zdecydowanie lepsze wrażenie, niż Berlin czy stolice południowych sąsiadów. Dania kojarzy mi się z niezależnością i przedsiębiorczością. Mając możliwość - jedźcie tam i dajcie się ponieść skandynawskim prądom.
0
@kerouac „Samochodów niewiele. Wydaje się to wszystko banalne, lecz trudno oddać uczucie towarzyszące widokowi matki, podróżującej na zakupy z dzieckiem w boxie na rowerze. W ten sposób żyje się lepiej. W ten właśnie sposób dbasz o środowisko i własną dupę.” Ja tam wole samochody... ten eko terroryzm i nagonka na motoryzacje i kierowców już mnie irytuje. Niech samoloty latają dużo rzadziej, tankowce i inne statki pływają mniej itd... Dbanie o środowisko OK, ale eko aktywiści robią sobie główny cel z samochodów jakby nie było innych i większych zagrożeń dla planety.
1
@IronSanHybrid Daleko mi do ekoterroryzmu, piszesz, jakbyś mnie nie znał^^ Powiem Ci szczerze, że na ten moment, przy obecnej infrastrukturze, też nie widzę tego w Polsce, ale tam jest inaczej.
0
@kerouac znamy się tylko z widzenia Panie :D Ja mówię o ogólnoeuropejskim trendzie do „zwalczania” motoryzacji. Na razie tylko amerykanie mają na to wywalone i dalej produkują big blocki 5.0, 6.4 itd. Europejscy decydenci zdają się nie zauważać, że niejednokrotnie większe silniki mają mniejszą emisję niż te wysilone 1.0 :/
1
@kerouac Bardzo fajny opis. Podobał mi się. Jak będziesz miał chęci, wrzucaj też z innych wypraw.
0
@IronSanHybrid Nie mam zdania na ten temat. Ale rower i możliwość odciążenia centrum od tłoczących się aut - jak najbardziej.
1
@kerouac Dunczycy to tez w miare rodzinni ludzie, no i kino maja bardo dobre oraz sportowow - jak na tak maly narod - stoja bardzo wysoko.
Pewnie znasz, ale jesli nie, to teraz mega Ci sie bedzie ogladalo wczesne filmy von Triera oraz inne produkcje okolo-dogmowe jak Mifune's Last Song czy Festen o ciemnych zakamarkach rodzinnego zycia. czy https://www.filmweb.pl/film/Festen-1998-653
edit - jak wczoraj wstawiles post, o stolicy Wikingow- to poczulem sie jak Grabowski
1
@kerouac Co kto lubi :D
0
@Cochise Zbyt rzadko wyjeżdżam, ale dzięki :)
1
@kerouac ale zajebiste kerlak.Props mordo.
0
@Colon Tak, mieszkałem u Duńczyka i rzeczywiście zauważyłem ich gościnność - kultywowanie tradycjom rodzinnym. Co też zastanawiające: bardzo lubią filozofować.
1
@kerouac Dlatego to kino jest tak dobre - bardzo duzo tam rozkmin np. minierial Krolestwo o starym szpitalu i "milosci" dunsko - szwedzkiej
edit . w latach 70tych ostro tez pornosy krecili
0
@Colon Dunki bardzo sympatyczne, chociaż też dzielą się na dwa główne typy aparycji:
- Dunka na styl Wikinga (mały nos, płaska twarz, ciężkie rysy twarzy i większych rozmiarów)
- Dunka blondwłosa, jakby zapożyczona z Finlandii lub Norwegii, cechująca się nieprzeciętną urodą.
No i do tego bardzo dużo azjatek i hindusów. Zaciekawiłeś z tymi pornosami, bez skojarzeń^^
1
@kerouac Dunska zenska druzyna siatkowki - to lubie :)