La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 870 Culés

konto usunięte

5

Ostatnio drapie mnie po czaszce pewna myśl. Dotyczy ona tematu, który był dla mnie zawsze trudny, bo czułem w nim pewną sprzeczność wewnątrz i jakoś nie potrafiłem sobie jej naprostować. Wydaję mi się, że było tak, aż do momentu, w którym ów myśl mi przyszła do głowy.

Chodzi mi o stanowisko wobec homoseksualizmu z perspektywy osoby wierzącej, którą, powiem otwarcie, jestem. Słyszałem wiele moim zdaniem błędnych stwierdzeń, zarówno ze strony chrześcijan lub przynajmniej osób, które tak się określają jak i zupełnych zwolenników lgbt. Ciężko mi było sobie to uporządkować pod względem moralnym, a jako jeszcze nastolatek jestem w czasie, w którym na coraz więcej spraw staram wyrabiać sobie możliwie świadome poglądy.
Obecnie wydaję mi się, że w końcu wyciągnąłem jakieś sensowne wnioski, i właśnie nimi, chcę się z wami podzielić. Tym samym wybaczcie nawiązywanie do tego tematu, bo zrozumiałym jest, że wiele z nas ma go już po prostu dosyć, ale brakowało mi wypowiedzi w tym tonie, która pokrywałaby się z moim poglądem.

Trafnym porównaniem, które przyszło mi do głowy, jest nieco szalone przyrównanie homoseksualizmu do hazardu.

Owszem, uważam że hazard jest zły. Faktem jest, że są ludzie, dla których hazard jest wręcz sensem życia i w obecnym stanie uzależnienia, ciężko byłoby im funkcjonować bez niego. Kochają hazard. Czasem to nawet nie do końca ich wina, możliwe że urodzili się już z większą skłonnością do uzależnienia niż reszta społeczeństwa. Czy nadal twierdzę, że mimo istnienia ludzi, którzy hazard kochają, jest on czymś złym? Tak. Moim zdaniem, w ostatecznym rozrachunku szkodzi on przede wszystkim osobom uzależnionym, które teraz nie widzą długofalowych negatywnych skutków hazardu w ich życiu i zapewne broniłyby jego dobrego mienia w potencjalnej dyskusji na ten temat.

To zdanie nie budzi chyba żadnych kontrowersji, prawda? Ot, kulturalna opinia na temat szkodliwości hazardu. Dlaczego więc, gdybym zamienił słówko 'hazard' na 'homoseksualizm' (czy też 'lgbt'), zostałbym w pewnych kręgach uznany za homofoba i reprezentanta (modnego ostatnio wyrazu) ciemnogrodu? Nie sądzicie, że to prowadzi do braku wolności opinii i poglądów? Gdzie jest zatem granica?

Zauważcie, że w swojej opinii dotyczącej hazardu, która przekłada się też na homoseksualizm, napisałem w ostatnim zdaniu, że wywiera on negatywne skutki przede wszystkim na samych biorących w nim aktywny udział. Wobec tego, moje negatywne nastawienie wobec hazardu, nie wynika z niechęci wobec ludzi od niego uzależnionych, ale miłości do nich. Staram się nagłośnić sprawę, by ostrzec o negatywnych skutkach i by możliwie jak najwięcej osób przekonać do swojego zdania (bo w końcu 'to jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam'). Czy zakazuję przy tym komukolwiek hazard uprawiać? Nie, to byłaby ingerencja w wolność. Tak samo jak Bóg zniechęca nas do grzechu, ale nie zakłada nam kajdanek na ręce byśmy nie mogli go popełnić, tak moim zdaniem, dobrą postawą jest mówić o swoich poglądach, ale nie można nikomu zakazywać działać wbrew nim, dopóki oczywiście nie łamią podstawowych praw.

Stąd też wniosek. Będę wypowiadał się w sposób negatywny o homoseksualizmie, bo moim zdaniem jest on czymś złym i ma negatywny wpływ na ludzi w niego uwikłanych, zgodnie z tym, co mówi Biblia. Nie mogę jednak nikomu zakazywać go uprawiać, czy też wyzywać człowieka, który to czyni. Dlaczego chrześcijanie wiedzą, że ludziom uzależnionym od hazardu trzeba pomagać i ich kochać, a tak często nie potrafią tego zrozumieć w kontekście osób homoseksualnych, tym samym zamiast wymierzać negatywne słowa wobec samego zjawiska, mierzą paskudne obelgi w ludzi, co kłóci się z nauką miłości?

Jak ktoś przeczytał, dajcie znać czy waszym zdaniem, moje przemyślenia są okej, wybaczcie, że się tak rozpisałem, nie umiałem krócej ubrać tego w słowa :)

6

@Filip_10 Niech sobie zyja jak chca. Ale niech nie wpychaja sie wszedzie (wiadomosci, popkultura) i nie krzycza wszedzie jacy oni biedni i pokrzywdzeni. Chca byc uznawani za normalnych to dlaczego gdy opowiem zart o gejach to jestem homofobem, a jak oni powiedza o hetero to nie mam dystansu do siebie? Naprawde ich nie rozumiem...

4

@Filip_10 Jesteś wierzący i żadne lewactwo, prawactwo czy inna skrajna opcja nie może odebrać Ci prawa do tego, żeby nie afirmować homoseksualizmu.
@kulka To są te same metody, którymi posługiwał się Marks w swoich pracach, w których kreowal proletariat na ucisnioną klasę społeczna przez dominujący system w państwie. Teraz zamiast robotników mamy ludzi LGBT. Czasy się zmieniają, myśl komunistów dalej żywa

konto usunięte

1

@kulka Sprawa wygląda tak, że w każdej grupie są różne jednostki. Też mnie irytuje wiele z przedstawianych osób i sama idea marszy, ale nie chcę wrzucać wszystkich do jednego wora, bo to nie fair. Co do marszy - mają takie prawo, może nas to irytować, bo np. ich poglądy kłócą się z naszymi lub sposób, w który je manifestują jest zły, jednak nie można im odebrać prawa do samych marszy, a pozostaje ganić jednostki, które obecne prawo łamią, zarówno ze stron lewicowych jak i prawicowych.

konto usunięte

10

@Filip_10Uzależnienie od hazardu to choroba, tak jak każde inne uzależnienie, np. od alkoholu. Odmienna orientacja seksualna to nie jest zabużenie ani choroba i nie wiem jakich Ty negatywnych skutków odmienności seksualnej u tychże ludzi się doszukujesz? Powiem więcej, jeśliby powoływać się na to że Bóg stworzył świat i zwierzęta tak jak chciał to chciał również aby istniał homoseksualizm ponieważ jest mnóstwo gatunków zwierząt które przejawiają zachowania homoseksualne a więc nie jest to wymysł tylko i wyłącznie człowieka.

3

@Filip_10 W jaki sposób trafne jest porównanie hazardzisty do homoseksualisty, bo chyba czegoś tu nie rozumiem.
Gdzie jest korelacja między uzależnieniem a orientacją? Bo jedyny związek jaki ja widzę, to to, że obie te rzeczy uważasz za złe.

konto usunięte

2

@Filip_10 Pamiętaj że homoseksualizm to fizjologia człowieka a hazard to jednak skutki słabego charakteru który niestety tak samo jak w przypadku alkoholu czy tez papierosów jest od niego zależne. Ja choćbym nie wiem jak chciał to nie podniecę się na widok innego faceta ale muszę uważać na hazard, alkohol bo one moga mnie wciągnąć w otchłań o papierosach i narkotykach nie piszę bo nie próbowałem tego nigdy.

konto usunięte

1

@dontripe Jakich negatywnych skutków? Jako osoba wierząca, wiem przed czym przestrzega Biblia - przed grzechem. Homoseksualizm jest określony jako grzech. Grzech niesie za sobą niejeden negatywny skutek, choć często 'na pierwszy rzut oka' to tylko przyjemność. Nie wymaga to większej analizy, naprawdę, myślę że to dość proste.
Oczywiście nie musisz się ze mną zgadzać, ale to moje prawo do opinii.
Są też zwierzęta, które posiadają zdolność echolokacji. Człowiek nie. Są różnice między człowiekiem a innymi zwierzętami. Samica modliszki zjada swojego męża po stosunku, jeśli dobrze pamiętam, więc idąc twoim tokiem myślenia, moralnym byłoby, gdyby tak samo robili ludzie, bo przecież istnieją zwierzęta, które wykazują takie skłonności w naturze :)

konto usunięte

1

@nwchades Tak, obie rzeczy uważam za złe, jednak w przypadku jednej z nich, mogę zostać zaatakowany za taki pogląd, a w przypadku drugiej, wszystkim wydaję się to logiczne. Kolejny związek jest w negatywnych konsekwencjach, które niesie za sobą. Oczywiście chyba nie muszę podkreślać, że moim zdaniem, bo to naturalne.
A całościowo, wypowiedź odwołuje się do tego, że nie afirmuje homoseksualizmu zważywszy na miłość do ludzi, tak samo jak nie afirmuje hazardu zważywszy na miłość do ludzi w niego uwikłanych.

5

@Filip_10
Hipotetycznie.
Mam jakiś swój kodeks. W tym kodeksie mam taką zasadę, że religia, taka która wpływa na osąd i podejmowane decyzje, to coś złego.
Ba! Ja po wielu przemyśleniach doszedłem do wniosku, że z wiarą jest jak z hazardem. Może to trochę szalone porównianie, ale...
I tutaj wstaw swój kawałek o hazardzie i homoseksualiźmie. Tylko zamień homoseksualizm na religię. W Twoim wypadku będzie to katolicyzm.
Ma to taki sam sens jak Twój cały wywód.

3

@Filip_10 czyli co, mozesz tez batem zdzielic niewolnika ilekroc ci sie podoba, poniewaz tak dlugo jak niewolnik sie wciaz podniesie/przezyje, tak dlugo nie zostaniesz ukarany?

To tez masz w Biblii xD

Uwielbiam sluchac jak ludzie wypominaja cos z ksiazki napisanej wieki temu w zacofanych czasach. Grzechy sa powiazane z krzywdzeniem innych, nie? Ze zniewazaniem? W jaki sposob robia to homoseksualisci?

konto usunięte

1

@nwchades W moim wypadku będzie to protestantyzm,nie ze wszystkimi poglądami kościoła katolickiego się zgadzam :)
Jezeli doszedłbyś do wniosku, że moja wiara może mi zaszkodzić i chciałbyś mnie przed nią ostrzec w kulturalny sposób - nie byłoby w tym nic złego. Byłoby to wręcz w porządku. Toteż nadal pozostaję przy tezie, że należy mówić o swoich poglądach, dopóki nie narzucamy ich drugiemu człowiekowi i nie łamiemy podstawowych praw. Także jeżeli miałbyś zastrzeżenia do mojej wiary z powodu troski o mnie, nie miałbym nic przeciwko temu, byś o tym mówił.

1

@Filip_10 Nie macie innych for od dyskusji na takie tematy. Żal ściska pewną cześć ciała gdy czytam takie mądrości.

4

@Filip_10 Warto również zaznaczyć, że to co my widzimy aktualnie na paradach, w mediach, ulicach, fejsbukach, mało ma się do osób homoseksualnych, którzy tolerancję wywalczyli już sobie w latach 60 bodajże. (Mogę się mylić, długo nie śledzę tematu) To co my dostrzegamy, to nic innego jak po prostu ruchy aktywistów. Za środowiskiem LGBTQ2+ od dawna nie stoją motywy "wolności", "zrozumienia", "poszanowania". To widać gołym okiem, jak się reprezentują i w co uderzają. Gloryfikują swoją inność, wręcz nawet stawiają ją jako ta słuszna droga życia, niż osoby niehomoseksualnej, obrażają wyznania innych ludzi. Ktoś wspomniał tutaj, że w każdej grupie znajdą się jednostki wybitnie głupie. Tak jest w tym przypadku. Mamy do czynienia z aktywistami.

konto usunięte

2

@Filip_10Po pierwsze: wymień mi te negatywne skutki i te grzechy bo jak dotąd po prostu piszesz że samo bycie homoseksualistą jest grzechem bo Biblia tak mówi mimo że nawet nie wymieniłeś mi fragmentu gdzie jest tak napisane (wiem że jest taki fragment tak samo jak są takie które można interpretować jako przyzwalające na homoseksualizm). Przykłady które podałeś dotyczące zwierząt nie mają żadnego związku z tym o czym rozmawiamy - ja po prostu udowodniłem Ci że homoseksualizm nie jest chorobą, zabużeniem ani dewiacją tylko po prostu formą odmienności tak jak np. typy osobowości jak ekstrawertyk lub introwertyk.

konto usunięte

1

@l0Messini "Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej."
Musiałam. La Rambla to miejsce do dyskusji o wszystkim. Nie możesz komuś zakazywać rozmowy o czymś. Po to została utworzona funkcja "pokaż wszystkie ... odpowiedzi", żeby nie było za wielkiego spamu i każdy mógł łatwo pominąć to, co go nie interesuje.

2

@Filip_10 To miało być porównanie które jest równie nietrafione, miało pokazać Ci że takie porównania nie mają sensu, bo religia czy orientacja seksualna, to nie to samo co uzależnienie.
No dobrze, ostateczna broń.
Zamień słowo homoseksualista na słowo murzyn - co nawet będzie dużo bardziej odpowiednie, bo o ile religia to wybór, tak orientacja seksualna czy kolor skóry już nie bardzo.
Też można? Też nikt nie powinien mieć z tym problemu?

konto usunięte

0

@YoNoEntiendoNada hiszpańskiego dobrze nie umiem, ale na tyle ile go znam - nick masz bardzo trafny do sytuacji hehe :)
A teraz całkiem serio, trzeba rozróżniać prawa starego testamentu i starego przymierza, z nowym testamentem i nowym przymierzem. Są rzeczy przedawnione, nieaktualne i nie mówię o wybiórczym traktowaniu Biblii, a o odczytaniu ze zrozumieniem tego, co zrobił Jezus i co się pozmieniało. Więc nie - nie mogę uderzyć niewolnika ilekroć mi się podoba :)
Znieważenie, czy pokrzywdzenie innych to z pewnością grzechy, zgadzam się. Czy są to jedyne grzechy? Nie. Ściąganie na siebie samego różnych przekleństw to też grzech, a nie wiąże się z wymienionymi przez ciebie rzeczami. "Każdy kwadrat jest prostokątem, ale nie każdy prostokąt jest kwadratem" - i analogicznie: każde znieważenie i krzywdzenie innych jest grzechem, ale nie każdy grzech to znieważenie innych czy ich pokrzywdzenie. Pozdrawiam :)

konto usunięte

1

@nwchades teraz twój kontragument mi się podoba - jest mocny, dobrze zobrazowuje twoje podejście. Poza tym trafiłeś w niezły punkt, bo rasizmu nie trawię, nie znoszę i gardzę nim.
Zauważmy jednak, że nielubiane przeze mnie słowo "murzyn" odwołuje się bezpośrednio do osoby - nie do żadnego czynu. To tak jakby w mojej wypowiedzi zamiast 'homoseksualizm' używać słowa 'pedał' co celuje w osoby i nie ma nic wspólnego z miłością.
Nawet jeżeli kwestia orientacji nie jest decyzją (tak jak i kolor skóry), to pewne zachowania (np. seks) już kwestią decyzji są. Zatem spodziewam się pytania - "czy zakazuję im prawa do seksu, miłości?'. Nie, ale uważam, że dobrze dla nich byłoby tego nie robić, choć zdaję sobie sprawę z niewyobrażalnego stopnia trudności tej decyzji.

konto usunięte

0

@dontripe https://www.gotquestions.org/Polski/homoseksualizm-grzech.html
Myślę, że tu jest całkiem dobrze opisane podejście chrześcijan do homoseksualizmu jak i wypisane są fragmenty Biblii, które o tym mówią. Nie jestem jedynie pewny co do sformułowania, że 'Bóg daje mu najgorsze i najbardziej zdeprawowane grzechy', bo nie wydaję mi się by gdziekolwiek użyto w Biblii słów, że to Bóg daje grzechy. Moim zdaniem, grzechy mogą być wynikiem odrzucenia Boga i zezwolenia na ich obecność w swoim życiu, jednak nie zsyła ich Bóg - na tyle ile zdążyłem już Biblię poznać, raczej taka płynie nauka, choć może jest fragment, który moją tezę obali, ale nie wydaję mi się. Wygląda mi to na błąd, lub kwestia niepoprawnego tłumaczenia z angielskiego, bo w tym języku pisana była oryginalna odpowiedź. Co do reszty artykułu się zgadzam.

0

@Filip_10 Znaczy, żeby nie było, ja kompletnie nie używam słowa "murzyn" w jakimś obraźliwym czy negatywnym kontekście. Moim zdaniem jest to słowo neutralne. Ale jeśli chcesz możemy je zamienić na "osoba czarnoskóra".

0

@Filip_10 Prawda jest tez, ze nigdy osobiscie geja nie poznalem. Ale tak jak mowie-niech zyja jak chca nie mam z tym klopotu. Tylko zeby sie tak nie afiszowali, bo sami robia z siebie pokrzywdzonych.

3

@Filip_10 Nie czyń bliźniemu, co Tobie niemiłe.
Czy chciałbyś, żeby ktoś negował Cię z powodu że jesteś hetero ?
Co Wy katolicy macie z tym uprzedzeniem i zaglądaniem komuś do łóżka ?
Cały Twój wywód nie ma sensu, bo czepiasz się czegoś co nie powinno Cię w ogóle interesować.
Nie rozumiem czemu taki przyjazny sposób na życie (chrześcijaństwo), jest zainfekowany taką ilością gówna, w postaci nietolerancji i homofobii.
U mnie była prawdziwie chrześcijańska rodzina, były osoby homoseksualne i nikt nawet nie pomyślał, żeby je w jakikolwiek sposób negować czy nawracać.
To co reprezentujesz moralnie jako żenujące, jak również Twoje niezrozumienie dla biologii człowieka jest katastrofalne, ratuje Cię tylko młody wiek, może jeszcze zmądrzejesz.

konto usunięte

0

@nwchades Tak, zrozumiałem i nie mam w żaden sposób żalu czy pretensji o to. Ja zdaję sobie sprawę, że to słowo mocno zakorzenione w języku i prawie nikt, używając go, nie ma na celu nic obraźliwego, jednak jako, że znam osobę ciemnoskórą, którą to określenie razi, staram się go unikać. Zresztą ciężko się tym osobom dziwić, bo nikt z nas nie chciałby być nazywany za granicą słowem oznaczającym pierwotnie brudasa i ciężko byłoby nam zaakceptować, że przecież to nie ma być obraźliwe :)
Jednak jeszcze raz podkreślam, że nie wyczułem nic negatywnego w twojej wypowiedzi, więc luzik, wiadomo o co chodzi :)

konto usunięte

0

@RosjaninBut Jedyną osobą, która spotyka się tu z niezrozumieniem, wydajesz mi się być ty, naprawdę. Wybacz, ale wszystko co mówię, odwołuje się do miłości do tych ludzi. Tak, kocham ich. Poza tym, kiedy zamierzasz atakować moje poglądy, proszę, zapoznaj się z całą dyskusją, ponieważ to ułatwi nam komunikację. Wyraźnie napisałem, że nie jestem katolikiem. Rozumiesz, łatwiej się porozumieć, kiedy ktoś nie czyta wybiórczo twoich wypowiedzi :)
Naprawdę ciężko mi się jakkolwiek odwołać do twojej odpowiedzi. Może tak... Zarzucasz mi brak miłości, bo troszczę się o ludzi, którzy moim zdaniem robią źle? Miłość nie jest ignorancją. Mówisz, że skoro kocham - nie powinno mnie to w ogóle obchodzić. To tak nie działa. Jeżeli mama kocha dziecko to interesuje ją czy założy szalik na mróz, bo się o nie troszczy. Idąc twoim tokiem myślenia, powinna to zignorować? Biblia jasno potępia homoseksualizm i naucza, że jest to coś niedobrego. Nie potępia jednak homoseksualistów - musimy rozróżniać zjawisko od ludzi. Dlatego mnie to interesuje, ponieważ chce by ludzie poznali co jest dobre a co złe, wedle tego co jest zapisane w Piśmie. Po twojej wypowiedzi, wnioskuję, że jesteś chrześcijaninem! Cudnie! Ponadto człowiekiem pełnym akceptacji wobec ludzi homoseksualnych - też cudnie! Błogosławię cię i liczę, że przeczytasz moją wypowiedź ze zrozumieniem. Nikogo jako człowieka w niej nie potępiam, a wręcz przeciwnie staram się bronić przed radykałami, którzy zamiast mówić o złu w grzechu, atakują ludzi - to się mija z istotą chrześcijaństwa.

1

@Filip_10 Doceniam to, że starasz się jakoś to sobie poukładać i prowadzisz rozumną dyskusję.
Jednak trudno mi polemizować z kimś, kto zakłada że jeśli Biblia coś mówi, to trzeba tego słuchać.
Biblia czasem kłamie i lepiej ją olewać.

Komentarz usunięty przez użytkownika

konto usunięte

0

@RosjaninBut Okej i w tym momencie, myślę że możemy się rozejść. Ja uważam Biblię za najważniejszy wyznacznik wartości chrześcijańskich - ty zaś stawiasz ponad nią inne źródła i tu się chyba kończy nasza dyskusja, bo faktycznie ciężko byłoby ją kontynuować przy tej różnicy postrzegania chrześcijaństwa. Cieszę się, że uznajesz dyskusję za rozumną, to miłe. Jeszcze raz tylko zaznaczę, że ludzi homoseksualnych nie osądzam i kocham - bo to o miłość się rozchodzi :)
Niech Bóg cię błogosławi, pozdrawiam.

3

@Filip_10 Amen :)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: