La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 806 Culés

konto usunięte

11

Czytają dyskusję zapoczątkowaną przez @Janiama postanowiłem dać trochę od siebie. W związku z wielkim oburzeniem, jakie wywołały deklarację kibiców, którzy mówią iż dzisiaj będą kibicować innej drużynie, aniżeli Barcelona chciałbym wrzucić artykuł ze sport.pl (mam nadzieję, że moderacja się nie będzie miała nic przeciwko). Poniżej fragment artykułu o śp. Johanie Cruyffie i Ajaksie Amsterdam (artykuł pojawił się przy okazji zeszłorocznych sukcesów drużyny z Amsterdamu). Może komuś da to do myślenia:
---
"Październik 2010, Cruyff dzwoni: - Piszemy felieton, bo to już nie jest Ajax!

Cruyffa nie ma już z nami ponad trzy lata, a wszyscy dalej o nim mówią. Kosztował go ten Ajax zdrowie i nerwy, ale jednak warto było jesienią 2010 wpaść w furię, chwycić za telefon i dyktować, że tak dalej być nie może. – To już nie jest Ajax!
Cruyff dyktował z Barcelony, a po drugiej stronie telefonu, w Amsterdamie, wszystko notował Jaap de Groot. Przyjaciel, dziennikarz, przez kilkanaście lat szef działu sport w „De Telegraaf” (odszedł z redakcji rok temu po cruyffiańsku: pokłócił się z kolegami o wizję pracy). I autor cotygodniowych felietonów Cruyffa w tej gazecie. Było ich dwóch: de Groot pisał za Johana felietony do „De Telegraaf”, które podnosiły ciśnienie ludziom Ajaksu. A Joan Patsy pisał felietony Johana w „El Periodico”, które podnosiły ciśnienie ludziom Barcelony. Tak Cruyff lubił najbardziej: zamieszać, przyłożyć, wpłynąć, ale najlepiej na odległość i bez formalnej funkcji.
Z de Grootem uzgadniali felieton tydzień w tydzień od początku lat 80. Dzwonili do siebie co niedzielę i dyskutowali. Ale akurat w sprawie tego felietonu z października 2010 Cruyff zadzwonił już w czwartek. Tak go nosiło. Obejrzał porażkę Ajaxu z Realem w Lidze Mistrzów. Było 0:2, a mogło być i dwucyfrowo.
– Jaap, piszemy felieton!
– Johan, weź się z tym prześpij. Zadzwonię w niedzielę i zobaczymy, czy nadal tak myślisz – wspominał de Groot w wywiadzie dla „Nieuwe Revu”.


Cruyff: ten Ajax to jest jedna wielka piąta kolumna. Banda znajomków, którzy się nawzajem kryją

Zadzwonił w niedzielę. Cruyff był nadal wściekły. Napisali felieton, który zmienił historię klubu. Odnowił go, ale stał się też początkiem serialu pełnego kłótni, pozwów sądowych, arbitrażów, oskarżycielskich wywiadów. „Dit is Ajax niet meer”, taki dali tytuł. „To już nie jest Ajax”. Przypomnijmy, mowa była o Ajaksie, który wprawdzie w Eredivisie przegrywał regularnie walkę o mistrzostwo – między 1998 a 2011 zdobył tylko dwa tytuły – i ośmieszył się w meczu z Realem, ale jednak doczłapał do Ligi Mistrzów. A Cruyff pisał felieton jak ten transparent ze stadionu Lecha: mamy k… dosyć. Wszystko jest nie tak, wszyscy muszą odejść. W piłkę gra się inaczej. Kluby buduje się inaczej. Posłuchajcie mnie, a będzie dobrze.
„To jest gorszy Ajax niż ten przed przyjściem Rinusa Michelsa w 1965”. „To jest dramat. Finansowy, szkoleniowy, skautingowy, transferowy, piłkarski”. O meczu z Realem pisał, że futbol Ajaksu i nastawienie Ajaksu nie mają żadnego sensu. „Ta drużyna nie jest w stanie wymienić więcej niż trzech podań z rzędu. A ma przecież w składzie sześciu wychowanków”. „Kupują trzech takich samych napastników, a nie ma w klubie żadnego skrzydłowego”. „Ten klub się zamienił w jedną wielką piątą kolumnę”. Zamiast specjalistów w zarządzie siedzi „grupa przyjaciół i znajomków i każdy każdego kryje”. Dajcie wreszcie działać nowym. Zacznijmy od początku, jak w 1965, zmieniając i pierwszą drużynę i szkółkę. „Dajcie działać nowym” oznaczało: oddajcie władzę byłym piłkarzom i absolwentom uniwersytetu imienia Cruyffa, uczącego zarządzania w sporcie."
Link do całości: http://www.sport.pl/pilka/7,65041,24674469,nie-ma-juz-cruyffa-ale-do-polfinalu-awansowal-jego-ajax-graj.html
---
Osobiście uważam, że dzisiaj, gdyby Johan żył, prawdopodobnie to samo by zrobił z jego drugą miłością. W swoim stylu doprowadziłby do awantury, zamieszania, ale efektem końcowym wrócilibyśmy na właściwe tory i dalej byśmy szli drogą którą przed laty właśnie Johan zapoczątkował.

1

@xJLx Johana strasznie brakuje. On by jedyny powiedział tu trochę prawdy..

2

@xJLx warto pamiętać kto się go pozbył.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: