- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1447 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
10
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
27 odpowiedzi
MirusAmisz
19
Nigdy nie wrzucałem zdjęć swojego pieska to proszę bardzo:https://zapodaj.net/plik-PT9Veh9Pw4htt... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1447 Culés
13
Proszę mnie nie atakować, to tylko mój punkt widzenia.
Krytyka Valverde jest spowodowana stylem, to było wyjaśniane wiele razy. Co do tego można się zgodzić, styl nie zawsze jest zabójczy, a dość często nie porywa. Valverde ma swoje błędy i chyba nikt nie uważa, że jest idealny.
Jednak osoby, którym bliżej do Valverde przeszkadza to (przynajmniej mi), że zawsze winny jest trener. Porównajmy sobie ile było pochwał za mecz z Betisem, a ile było dzisiaj krytyki. Przepaść ogromna na korzyść tych drugich wypowiedzi. Jeśli Barcelona wygrywa w pięknym stylu, to pochwał dla Valverde w porównaniu z krytyką jest znikoma ilość. Oczywiście nie liczyłem, ale wizualnie tak to wygląda i chyba tak było. :) Nie odnoszę się tutaj do całości. Widziałem krytyków Valverde, którzy tydzień temu go pochwalili i super, bardzo mnie to cieszy. :) Niektórzy nie są konsekwentni i kompletnie zapominają o piłkarzach, którzy też są na boisku. Może Valverde każe im się cofać po strzelonym golu, a może każe im grać tak jak wszyscy chcą, a jednak im to nie wychodzi? Tego nikt z nas nie wie, bo nie jesteśmy w środku, możemy tylko przypuszczać jak z nimi rozmawia, czego oczekuje, jakie ma z nimi relacje.
Taka jest rola trenera. On odpowiada za to. Valverde jest w tym sezonie pod ogromną presją, której nie możemy sobie wyobrazić. Sam się na to zdecydował, a nie powinien. Teraz jest rozliczany z dosłownie każdej decyzji, z każdego powołania, z każdego braku powołania, z każdego straconego gola. Gdyby to był pierwszy sezon, zapewne by tak nie było, a na pewno nie w takim stopniu. Ja nie ukrywam, że Valverde lubię, widzę jego błędy, może czasem ciężej jest mi spojrzeć na niego obiektywnie, ale staram się. Niech w spokoju dokończy ten sezon, potem mam nadzieję trafi do klubu, w którym będzie mógł sięgać po dalsze trofea.
1
@student97r Ja po meczu z Betisem napisałem, że jak gra by tak wyglądała to Valverde może zostać naszym Fergusonem. Mam więc nadzieję, że nie miałeś też na myśli mnie :D
1
@KamQiX Napisałem o krytykach Valverde, którzy go pochwalili, więc nie do Ciebie. :) Takie komentarze naprawdę doceniam i samą krytykę też. Napisanie błędów, które ktoś popełnił w sposób kulturalny jest ogromną zaletą i częściej powinno się pojawiać na tej stronie.
Pamiętam nawet ten komentarz ze względu na tego Fergusona. :)
0
@student97r Ten argument z piłkarzami jest bardzo celny. Po blamażu z Romą krytyka w stronę Umtitego, który postanowił posłużyć jako pachołek dla Dzeko pojawiała się w naprawdę znikomych ilościach, albo nawet wcale. Podobnie wyglądało to z Albą, który obsłużył Mane genialnym podaniem z główki. Za to częstotliwość pojawiania się komentarzy, które odnosiły się do Valverde i tego, że jest dzbanem, betonem itd. itp. była wyższa, niż szybkostrzelność miniguna.
5
@student97r Przecież takich spotkań jak z Betisem gdzie gra była szybka i całkiem ładna rozegraliśmy z Valverde na ławce może kilkanaście, a dominuje u niego bylejakość plus zdarzają nam się wstydliwe kompromitacje. To jest problem z tym trenerem, gra jest nudna, brzydka trzeci sezon. I myślisz, że jak zagramy raz ładnie, a 10 razy brzydko to pochwał będzie tyle samo co krytyki?
0
@Mathew86 Nie, akurat Alba został zdegradowany z to podanie z najlepszego LO świata do średniaka. Było mnóstwo komentarzy w których mu to wypominano.
0
@KamQiX może i było tak jak mówisz, ale na pewno takich komentarzy nie było więcej, niż tych hejtujących Valverded.
0
@student97r Dwukrotnie we frajerski sposób odpadamy z LM, gramy tak, że chwilami nie da się tego oglądać a do tego trenerowi brakuje cojones żeby coś zmienić - posadzić Suareza na ławce? Bussiego? dać pograć młodym? (nie mów że teraz daje - bo nie ma innego wyjścia, zresztą 2 sezony już stracił). Dorzuć do tego nie wykorzystanie potencjału Cou, mimo wszystko Dembele, ciągłe kombinacje z Roberto, albo uporczywe trzymanie się żelaznego składu i w końcu jego zajechanie... Jak ktoś już tu pisał - to nie jest trener na miarę Barcelony. Nie wnosi i nie daje temu zespołowi nic. Co najwyżej nie przeszkadza. I to ma wystarczyć?
0
@Ratamahatta Jak zagramy raz ładnie i raz brzydko, to pochwał za ładną grę dla trenera będzie zdecydowanie mniej, niż krytyki za brzydki mecz. :) Był przykład Betisu i dzisiejszego meczu. I zdaję sobie sprawę, że brzydkich meczów jest zdecydowanie więcej od tych naprawdę ładnych. :)
Dzisiaj mnie troszkę zasmuciło polubienie przez Ciebie jednego z komentarzy, który dosłownie obrażał obrońców Valverde i ich wyzywał, a myślałem, że jesteś z grupy osób, które są za szacunkiem do drugiego człowieka. :) Dobrze, że został usunięty.
0
@student97r i tak trzy lata. Piłkarze niewdzięczne istoty graja na boisko zupełnie co innego niż trener nakazuje, przed meczami o wszystko zamiast dodatkowej mobilizacji biorą środki na uspokojenie lub nasenne.
I powiedz mi jeszcze co uważasz za "znak Valverde"? Co sprawia że ten zespół ma coś czego bez niego by nie miał? I pamiętaj że masz Barcelonę i że masz Messiego.
0
@Grzybu Ja jestem zdania, że nie tylko trener jest winny zaistniałej sytuacji, ale to tylko moja opinia, możesz się z nią nie zgadzać. Nie mam z tym problemu. :) A jego decyzje czasami pozostawiają wiele do życzenia.
@artur_26 Nie napisałem, że grają co innego od zaleceń trenera. Napisałem, że istnieje taka możliwość. Do pewnego stopnia "znak Valverde" przynajmniej dla mnie, była solidność. W 1 sezonie nie była to wystrzałowa gra i to przyznaję, ale sam musisz przyznać, że zrównoważona i bardzo solidna drużyna, to była. :)