- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1101 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1101 Culés
0
Abstrahując od tematu Neymara - podróżuje ktoś z was regularnie jako część swojej pracy? Jak sobie z tym radzicie? Mam na myśli bycie z dala od rodziny, domu, brak możliwości uprawiania swoich hobby itd.
1
@dontripe zależy na jak długo i czy masz wolne weekendy żeby spędzić czas z rodziną, ja na przykład pracowałem kiedyś 12 godzin dziennie po 6 dni w tygodniu i strasznie się to odbiło na moich relacjach z rodziną.. wracałem do domu zjeść i spać, a 7 dnia tylko odpoczywałem i to było złe
0
@dontripe bycie samemu w podróży to jest coś pięknego. Inaczej zupełnie. Nikt nie wpływa na to co chcesz podczas tej podróży zrobić. Ja jestem introwertykiem i czerpę energię ze spokoju i ciszy, to jest niesamowite, ale prawdziwe. Jak ktoś do mnie gada ciągle w samochodzie to mam ochotę mu powiedzieć niemiło żeby się zamknął, bo mnie to męczy :)
0
@CopernicusNJa też jestem introwertykiem i mam podobnie ale musze co tydzień spędzać około 8 godzin z ludżmź z pracy w podróży :p
1
@dontripe Bycie introwertykiem to wspaniała rzecz. Więcej plusów niż minusów. A to, że ktoś jest antisocial to zwykłe bzdury, u takiego introwertyka ciężej jest przełamać skorupę po prostu:)
0
@CopernicusOczywiście, w moim przypadku musiałem się "podszkolić" w stosunkach międzyludzkich żeby że tak powiem dobić do reszty ludzi.
0
@Copernicus zachwalasz to bo nim jesteś. Proste
1
@dontripe Ale to jest fajne ;) My introwertycy mamy chyba większą umiejętność odsiewania od siebie debili niż ekstrawertycy. Robię to w pewnym sensie podświadomie, ale jak ktoś mi nie podchodzi to po prostu nie otwieram tych "bram" dla wybrańców, haha :D Często na tym dobrze wychodzę :)
0
@CopernicusHaha coś w tym jest, mi również się wydaje że już po czyimś głosie potrafie rozpoznać jakim typem człowieka jest. No i często ludzie się przy mnie rozgadują bo umiem słuchać i nie okazywać tego co myśle jeśli nie chce. W pewnym sensie jesteśmy troche kameleonami emocjonalnymi.
1
@dontripe Dokładnie. Jak kogoś poznaje to powoli, a przy moim najbliższym otoczeniu: rodzina, przyjaciele nie czuje granic w niczym, sam gadam dużo, żartuje często :) Trzymaj się kolego, muszę już lecieć :) Dzięki za wymianę zdań :P