- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1342 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
54
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
Faro
12
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
36 odpowiedzi
Zoker
2
Ostatnie wezwanie do ligi typerów MŚ. Ktoś jeszcze chętny? Mamy na razie 49 uczestników.
37 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1342 Culés
0
Swoją drogą w kościach czułem, że początek sezonu może być bardzo rozczarowujący, nie tylko ze względu na nasz mecz na arcytrudnym terenie, ale również na postawę głównego przeciwnika w wyścigu o tytuł. Dopóki Bale nie złapie kontuzji (a trzeba przyznać, że zdrowy Gareth to klasa światowa), Benzema będzie grał jak Benzema, a na drugim skrzydle dym zrobi Vini czy tam Hazard to Real może ładnie sobie pogrywać. Jeszcze teraz, gdy doszły niespodziewane urazy naszych zawodników, może być ciężko. Ale ciężko było i w 2k15 - aż do przełomu na Anoeta ;)
5
@Hawajczyk Tylko 2k15 i 2k19 wyglądają teraz jakby dzieliło je 40 lat, nie 4 ;)
0
@ogor4000 Niestety masz rację, ale warto trzymać w pamięci tamte lata i wierzyć w końcowy sukces. Nie ma już trzonu dawnego zespołu, wielkich osobowości i liderów: Alvesa, Iniesty, Xaviego, Masche no i w końcu Neymara, reszta się postarzała. Pozostaje mieć nadzieję, że Frenki i Arthur odpalą w drugiej linii :D
2
@Hawajczyk Oczywiście, że pamiętam i może właśnie przez tą pamięć przecieram teraz oczy nie wierząc w to, co się obecnie dzieje. Zauważ, że kiedyś mogłeś liczyć na wielu zawodników, a w tym momencie? A jak będzie wyglądać sytuacja za parę lat bez Messiego, Luja, Alby, Pique itd? Przeraża mnie to, bo klub robi sobie jakąś autodestrukcję, z której będzie bardzo ciężko wyjść. Na razie sprzedajemy zawodników, którzy robią dobrą robotę w innych klubach, a wielką mamonę przeznaczamy na graczy, którzy przy obecnej trenerce nie wiedzą, gdzie się znajdują.. Naprawdę, jest to przykre.
0
@Hawajczyk Ale dalej to jest wróżenie z fusów po jednym spotkaniu. Real jest wychwalany a Barca ganiona, tyle że my graliśmy przeciwko Bilbao na San Mames, na którym kompletu punktów nie zdobył nikt z top 7 w zeszłym sezonie a Real mierzył się z arcytrudnym rywalem, który ostatni mecz z Białymi wygrał w 2014 roku a największym sukcesem ostatnich lat był jeden remis. Oni dalej mają kadrę, która przegrała dwa ostatnie sezony nawet nie podejmując wyzwania, Bale świetnie się prezentuje ale są powody dla których wszyscy tam chcą się go pozbyć i nie są to kontuzje a nierówna gra, gdzie raz przewrotką wygra LM by zaraz potem nic nie wnosić przez miesiąc. Poza nim jest Hazard, który po słabych sparingach w których widoczny był jego brak formy złapał miesiąc kontuzji no i ten Vini, któremu zaraz wybije rok jak w pierwszym składzie nic nie wnosi do gry oprócz wiatru. My też mamy swoje problemy, ale nie wyolbrzymiajmy, że nagle Real stał się zagrożeniem, dużo bardziej powinniśmy bać się Atletico, które na szczęście ma w sobie gen frajerstwa przez który potrafią roztrwonić na wiosnę najlepsze wyniki.
1
@ogor4000 To z pewnością główny mankament tej drużyny. Kiedyś na boisku, przez ekran telewizora czułem wielką moc, charyzmę, która charakteryzowała zawodników - każdy mógł coś zmienić w grze i przede wszystkim chciał coś zmienić, wykreować, liderzy nie bali się brać gry na siebie i jechać z przeciwnikiem. Dzisiaj sam nie wiem, co przypominamy, przeciwnicy za często przejmują inicjatywę, za często nas tłamszą. W mojej opinii nawet Real Madryt w spotkaniach ubiegłego sezonu był od nas lepszy, ale ostatecznie dostał wpierdziel.
0
@Tasde Oczywiście masz pełną rację, miałem na myśli same początki sezonu, sam nie sądzę (m.in. z wymienionych przez Ciebie powodów), że Real z przestarzałą pomocą i obroną da sobie w przyszłości radę, nawet mam taką nadzieję. Zwróciłem jedynie uwagę na to, jak przewrotny może być los - przecież zupełnie czego innego mogliśmy się spodziewać w pierwszych kolejkach, a tu bum, kontuzje i porażka na start. Mimo wszystko nie zgadzam sie z oceną Viniego, jest naprawdę cholernie młody (19 lat), duuuużo pracy przed nim, ale podoba mi się jego odwaga w dryblingu i młodzieńczy zapał, niech tylko poprawi skuteczność. W sumie chciałbym żeby ktoś u nas na stronie robił taki wiatr jak on.
0
@Hawajczyk Mieliśmy takich (a w sumie dalej mamy, niejaki Semedo też świetnie potrafi dociągnąć piłkę do linii końcowej i stracić).
I nie, to że ma 19 lat nic nie zmienia, gość ma tak absurdalnie duże braki, że gdyby był Hiszpanem a nie Brazylijczykiem to dalej siedziałby w Castilli ale Perez z podrażnionym ego na siłę szuka własnego Neymara i tak go też promuje w tą stronę, gdzie widać, że Neymarem to on nie zostanie. Młodym wiekiem można tłumaczyć brak pomyślunku czy ułańską fantazję, ale gość nie potrafi oddać celnego strzału, albo wali po trybunach albo prosto w bramkarza. To nie jest poziom skilla, którego zdobycia wymaga lat praktyki albo nieziemskiego talentu, żeby strzelić bramkę będąc przez pół sezonu podstawowym napastnikiem jednego z największych klubów na świecie. Messi w tym wieku ładował hattricki Realowi, Mbappe sięgał po złoty medal mistrzostw świata z kilkoma bramkami na koncie, Neymar dostał nagrodę Puskasa a nawet środkowy obrońca De Ligt zdobył 3 bramki w Lidze Mistrzów a tymczasem cudowne dziecko, Leo Neymar II znany jako Vinicius Junior nie może przez pół roku oddać celnego strzału na bramkę jakimś pastuchom z końca tabeli bo jest młody. No nie żartujemy, gość ma dobry drybling, szybkość i tyle. Zero siły fizycznej, brak umiejętności gry głową, celność rodem z Ekstraklasy, nie potrafi się ustawiać na boisku a jak szybkość i zwinność zawiedzie to nie jest w stanie nic więcej zaoferować drużynie. Oczywiście wszystko jeszcze może się zmienić, ale na chwilę obecną nie zakłamujmy rzeczywistości, że ten chłopak to jakiś cud i przyszły zbawca Realu.