- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1170 Culés
Gorące dyskusje
Bocheno1
26
@Faro - Ansu Fati@AlexDark00 - Robert Lewandowski @Popitek12 - Cristiano Ronaldo@NeroTFP1... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Konradowskyy
33
30 stopni na zewnątrz, najlepsza pogoda jaka może być :)Oby utrzymało się to jak najdłużej.
26 odpowiedzi
KamQiX
33
Czerwona kartka za zasłanianie ust to najbardziej absurdalny przepis jaki wprowadzono w tym... » Czytaj dalej
10 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1170 Culés
9
Moje przemyślenia na temat meczu.
Pomimo tego, ze druzyna poleciela na dwa rozne kontynenty w trakcie presezonu, to mecz był dobry w ich wykonaniu. Szkoda straconych punktów, ale bywa. Bilbao wykorzystalo swoje okazje, a Barca nie. Pierwsza polowa do wejścia Rafinhi była slaba. Rafinha obudzil troche gre, ale dopiero po wejściu Rakitica gra jakos wygladala i druzyna przejela kontrole nad meczem. W drugiej mielismy problem z stworzeniem sobie sytuacji, ale nie byl to tak wielki problem, jak w pierwszej, bo do bodajże 3/4 doszliśmy. Moim zdaniem mecz powinien zakonczyc się remisem, ale wszedł 38 letni napastnik i po bledzie w obronie i kryciu napastnika stracilismy gola.
Nie chce wyciagac wnioskow po tym meczu z tego powodu, ze w trakcie tournée odwiedziliśmy dwa rozne kontynenty i gracze mogli być zmeczeni tym. Zmiany godzin... etc. Dla mnie pierwsza kolejka leci na wine zarządu. Gdyby Valverde mogl trenować przez ten czas zamiast leciec do USA, to możliwe, ze gra wygladala by lepiej. Bierzmy tez pod uwagę, ze to byl wyjazd na San Mames, gdzie od lat gra się tam ciężko.
Przykro mi się patrzy na teksty, ze tego i tego gracza powinno się wyrzucić, ale tez smieje się z tych, co pisza, żeby sprowadzić Neymara, bo gra wygląda tak jak wczoraj. Szkoda, ze na San Mames nawet z Neymar'em za Lucho było ciężko, ale to jeden maly problem. Natomiast, jak się dowiedzieliśmy przed meczem o tym, ze Cou może odejść, to niektórzy pisali, ze tracimy 5 napastnika, ze ktoś z druzyny B nie da takiej jakości itp. Zatem ja się pytam. Na prawde? Chcecie wprowadzenia Puiga do srodka pola, gdzie mamy:
Vidala, Alene, Arthura, De Jonga, Busquetsa, Rakitica, Roberto, Rafinhe i do tego Puig, a jak robi się miejsce w ataku, to piszecie, żeby nie brac zawodnika z druzyny B, bo nie da takiej jakości. Wychodzi na to, ze poniektórzy tutaj chcą wszystkiego na już. Żeby gra się kleila, aby to Puig gral…
Ode mnie to tyle. Zapraszam do dyskusji.
0
@Rewolucja123 Zapomnialem dodac do pierwszego akapitu, ze Bilbao gralo bardzo dobrze w defensywie, wiec dopisuje w odpowiedzi.
15
@Rewolucja123 Jesteś kulturalnym i sensownie piszącym gościem, tylko że dla Ciebie nigdy nie ma problemu i jesteś wiecznym optymistą i szukasz problemów wszędzie tylko nie u trenera, pewnie dlatego że się z nim identyfikujesz jako persona. Nie jest to żaden atak na twoją osobę, no przykro mi ale nie zagraliśmy wczoraj dobrego meczu i pozytywny wynik często sprawia że oceniamy go jako dobry bądź zły, cierpliwość też ma u każdego granicę, nie można się ciągle oszukiwać i łudzić że po 2 latach bliźniaczej gry zaczniemy nagle grać super w każdym meczu, piłkarze to jedno ale oni starają się realizować założenia trenera, pewnie w większości topowych klubów nie byłoby problemu z takim graniem i wynikami, ale tu jest Barcelona z Leo Messim i wymagania są trochę inne niż w takim Bayernie czy Juve
1
@Phatro Dziekuje, ale wypisałem bledy trenera po tym meczu, tylko tego nie zaznaczyłem. Jego bledem był brak wystawienia Rakitica/Busiego od pierwszych, czyli kogos, kto zwolni zapedy pomocnikow. Pierwszy sezon byl slaby pod względem stylu, drugi byl lepszy. Miejmy nadzieje, ze ten będzie najlepszy. W zeszłym sezonie zabrakło tylko dobrych 45 minut w Liverpoolu. Po drugim golu straconym Valverde nie miał prawa zauwazyc, ze piłkarze maja flashbacki z Romy. Dopiero 3 to potwierdzil i tu nawet najlepszy psycholog by nie pomogl. Wracajac do meczu. Uwazam, ze dobry, bo odwiedzaliśmy 2 rozne kontynenty w tournée, a to jest meczace podrozowac w tak krótkim czasie na inne kontynenty, do tego zmiany czasowe etc.
E, Valverde w Liverpoolu zawiodl slaba reakcje (zmiany graczy) i slabym/brakiem zmotywowania ekipy.
0
@Rewolucja123 Dodalbym, ze mielismy tez dziury w obronie spowodowane przez pomocnikow w pierwszej, dopiero w drugiej jakos defensywa wygladala. Dowodem na to 2 sytuacje, z czego jedna to byl rozny. W pierwszej Bilbao stworzylo chyba 4 okazje poprzez dziury w srodku pola.
5
@Rewolucja123 100% racji. Jeszcze wypada dodać kilka pomeczowych wypowiedzi naszych zawodników oraz trenera i wiadomo czemu przegraliśmy.
Dembele: "Za dużo gram na konsoli”
Roberto: "Moje stopy się palą, skarpetki są za gorące!”
Pique: "Sznurki w spodenkach pękają”
Alba: „Piątek, godzina 21, pogoda nie dopisuje do grania w piłkę”
Griezmann: "Jeszcze nigdy nie strzeliłem gola w lidze piłką Pumy.”
Valverde: "Z okolic naszego hotelu dobiegało głośne kumkanie, nie mogliśmy przez to spać w nocy"
1
@Rewolucja123 Ja z kolei uważam, że ten mecz był słaby, ale faktycznie druga połowa wyglądała troszkę lepiej. Rafinha pozytywnie zaskoczył. Błędem Ernesto (według mnie) była pozycja Roberto i Alenii. Ja bym dał Carlesa bliżej prawej strony, a Sergiego bliżej lewej strony, a tu było na odwrót. Można też byłoby rozważyć Roberto na pozycji Frenkiego. Poza tym mało ruchu było. Nie widziałem odpowiedniego zaangażowania i jakiejś walki, momentami to była taka gra jakby za karę. Ale też wierzę, że w następnych meczach będzie dużo lepiej. :)
1
@Rewolucja123 Spoko, szanuję twoją opinię bo nie obrzucasz mięchem jak niektórzy gdy się z nimi nie zgadzasz i podziwiam za optymizm, aczkolwiek ja osobiście go nie podzielam i podchodzę bardzo chłodno do tego sezonu, nie liczę na żadne trofeum ani tym bardziej na poprawę gry, po prostu mam nadzieję że jednak się miło zaskoczę jednym albo drugim i po sezonie pan Ernesto nas opuści na rzecz sporej jak w twoim Nicku Rewolucji zarówno w stylu gry jak i pewnie w szatni i rolach na boisku, jak będzie zobaczymy ale liczę że na powrót do korzeni nawet kosztem słabszego okresu pod względem trofeów.
Messi nie będzie grał wiecznie i jeżeli zostawilibyśmy Barcelonę w takim stanie jak jest obecnie i zabrali jej Leo na cały rok to wolę nie myśleć jaki opłakany byłby skutek, rolą przyszłego szkoleniowca będzie przede wszystkim przygotować Barcę pod kątem stylu, tożsamości i ról na boisku, nowych piłkarzy by odejście Leo było jak najmniej bolesne
0
@Ratamahatta Z takimi komentarzami idz komentuj posty na Facebooku. Ja oczekuje normalnej dyskusji, a nie głupoty.
0
@Phatro Ja zawsze podchodzę optymistycznie. tak już mam, ale popieram w większości twoje zdanie. Czasami mam tak, ze nie chce mi się ogladac meczu, bo za dużo kopaniny jest, a za mało ruchu, ale przywykłem do tego już w 3 sezonie Lucho. Miałem nadzieje, ze odejdzie Ernesto, ale jednak został, wiec trzeba się z tym pogodzić. A miałem taka nie z powodu Liverpoolu, tylko presji jaka na nim jest.
0
@student97r Możliwe. Może inaczej by to wygladalo, ale to tylko gdybanie. Mam nadzieje na lepsza gre w nadchodzących meczach.
1
@Rewolucja123
Dla mnie valverde nie wnosi wiele do zespolu, nie potrafi zbilansować posiadania piłki zdobywaniem przestrzeni, nie ma pomocy o odpowiednim poziomie i szczególnie widoczny jest brak skrzydeł przy rozciaganiu gry. jednak co do tego spotkania gramy mecz wyjazdowy na bardzo trudnym terenie i trener układa taktyke i na dwa tygodnie przed spotkaniem z składu zostaje skreslony najlepszy zawodnik, w dniu spotkania zostaje skreslony Coutinho a w pierwszej połowie Suarez. Do dyspozycji ma niezgranego i nieogarnietego Griezmana i Dembele który wydaje się zagadka sam dla siebie. Mecz widowiskowo był slaby, Barcelona waliła głowa w mur, jednak wciąż zapominamy, że LaLiga to nie rozgrywki ligi bananowej i każda druzyna na własnym boisku jest groźna.
0
@pax Każdy ma swoje zdanie, dla mnie Valverde dostaje nie odpowiednie transfery. Dla przykładu każdy trener od odejścia Pepa nie dostal wolnej reki do transferow. Pep ta reke dostal i zrobil kadre, jaka chciał.
Nie chce mi się wypowiadać ogółem na temat stylu gry, tylko chciałem dopisać cos na temat meczu, bo znowu fala hejtu i wyzwisk spada na wszystkich z druzyny.
2
@Rewolucja123 Przykra sytuacja w sumie dla każdego, wielu kibiców w tym ja zapamiętałoby Valverde o wiele cieplej gdyby dobrowolnie odszedł po sezonie i podziękował za te piękne 2 lata. A teraz chłop ma ogromną presję na własne życzenie, nam podnosi ciśnienie i na dodatek wcale nie widać potencjału żeby był jakiś świeży pomysł na ten sezon, szkoda że Bartomeu to taki leszcz, i potwierdzają się przewidywania wielu z 2015 że tryplet zaślepił cules i jeszcze nam ten Prezydent wyjdzie bokiem
0
@Rewolucja123
A znasz jakieś nazwiska które EV chciał w Barcelonie? Bo ja kojarzę tylko Parejo a nic mu nie ujmując słabo wygląda na zbawcę formacji pomocy w Barcelonie.
0
@Rewolucja123 nie rozumiem naprawdę ludzi, którzy wciąż bronią Valverde. Trzeci sezon oczy krwawią kiedy patrzy się na naszą gre, na San Mames nie stworzyliśmy ani jednej groźnej zespołowej akcji, a Ty potrafisz napisać że mecz był dobry dlatego że drużyna była na dwóch różnych kontynentach :D trudno o bardziej absurdalne zakłamywanie rzeczywistości i piszę to z całym szacunkiem. Mamy najlepszą w mojej opinii kadrę na swiecie, a nasze mecze ogląda się niczym słynny film akcji "Śmierć w Wenecji". Włącz sobie mecz dowolnej niezlej, nawet nie topowej, po prostu niezłej europejskiej drużyny i zobacz jak wygląda gra i kreowanie akcji przez nie, pomimo posiadania o klasę/dwie klasy gorszych piłkarzy niż my. Wczoraj na Eleven tuż po meczu Barcy leciał Bayern z Herthą i przez pierwsze 15 minut widziałem tam więcej polotu i finezji w wykonaniu obu drużyn niż przez cały mecz w wykonaniu Barcelony. Dembele takiemu Comanowi może wiązać buty, a czy na papierze jest to lepszy piłkarz? Moim zdaniem nie, ale tutaj to już chyba rola trenera, żeby takiego zawodnika odpowiednio poustawiać. A Valverde nie potrafi wyciągnąć nic pozytywnego z ofensywnych piłkarzy, nie ma ani jednego takiego który by się przy nim rozwinął przez ostatnie 2 lata. Mało tego, pod jego skrzydłami najlepszy piłkarz Liverpoolu, jeden z najlepszych w Premier League, Philippe Coutinho zaczął grać na poziomie Denisa Suareza, a Dembele w niczym nie przypomina przebojowego gościa z Borussii. Z Griezzmanem będzie to samo. Owszem zaraz ktoś powie Lenglet, Alba też przy nim odżył, ale to są obrońcy, a w Barcelonie chyba nie o to chodzi żeby rozwijać się defensywnie, tylko przede wszystkim grać do przodu. To nie Leganes.