- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 993 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
98 odpowiedzi
Raphinha11
2
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
FabianekMrozek
3
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 993 Culés
0
Czytając komentarze na tej stronie odnośnie Neymara obiektywnie należy stwierdzić, że w przytłaczającej większości są one bardzo negatywne (wręcz obraźliwe), więc chciałbym zabrać jako nieliczny głos w jego obronie odnosząc się najczęściej powtarzających się zarzutów:
1. Neymar odszedł w brzydki sposób. Ja odejścia Neymara nie postrzegam w ten sposób. Trzeba przyznać, że mało wiemy o kulisach jego odejścia do PSG. Jasne jest tylko, że piłkarz milczał i została aktywowana jego klauzula. To daje dużo do myślenia. Nie da się ukryć, że Neymar odszedł z powodów sportowych (chęć bycia liderem) i pozasportowych (kuszące zarobki). Musimy jednak pamiętać, że klub wcale nie chciał mu tego ułatwić. Świadczy o tym przede wszystkim to, że PSG musiało aktywować klauzulę, a zarząd Barcelony do końca stał na stanowisku, że Neymar nie odejdzie. Taka próba trzymania zawodnika na siłę na pewno nie wpłynęła pozytywnie na relację piłkarza z klubem i była konsekwencją tego, o czym mowa w pkt 2
2. Neymar pozwał FC Barcelonę o wypłatę premii i żądał wyrzucenia klubu z LM. Nie wiem dlaczego wszyscy uważają, że Neymar nie miał prawa dochodzić swoich żądań. Powiedzcie mi czy zawarcie takiego zapisu nie jest kompromitujące dla klubu, który wydaje setki milionów na transfery a nie potrafi zatrudnić dobrego prawnika? Przecież nie było żadnych przeciwwskazań do zawarcia w umowie warunku, że premia będzie wypłacana w częściach z czasem wypełniania kontraktu. Ja nie widzę w tym nic złego, że zawodnik domaga się tego, co przewidywał zawarty z nim kontrakt. Nie da się ukryć, że postawa Neymara, w tym żądanie wyrzucenia klubu z LM, była zapewne też konsekwencją tego, co opisane w pkt 1. Potwierdzają to słowa Neymara, który w niepochlebny sposób wypowiedział się o zarządzie FC Barca.
Tak nawiasem powiedzcie mi, czy to nie dziwne że 2 lata to tym co zrobił klubowi Neymar, ten sam zarząd, który był przez niego obrażany stara się o powrót piłkarza i to w sytuacji gdy tak na prawdę nie jest on nam w ogóle potrzebny, bo mamy kompletną kadrę? Dla mnie to jest jedynie sygnał, że nic nie jest takie biało czarne, jak wszyscy tutaj twierdzą, zaś Neymar nie jest jedynym winowajcą tego, co stało się 2 lata temu.
Jestem zwolennikiem powrotu Neymara mając w świadomości wszystkie jego wady i zagrożenia z tym związane. Uważam, że warto zaryzykować mimo to, bo mało jest na rynku zawodników (i to tych do wyjęcia), którzy dają taką jakość. Lepiej kupować piłkarzy, gdy jest okazja, z myślą o przyszłości, a nie gdy staje się to koniecznością, co pokazał kazus sprzedaży Neymara i dośc dyskusyjne transfery poczynione wtedy przez Barcelonę.
Pozdrowienia
5
@Dan997 Barca nie miała obowiązku w ułatwianiu mu odejścia, tym bardziej że miał ważny kontrakt, który notabene podpisał niecały rok przed odejściem.
0
@Mathew86 Oczywiście się z tym zgadzam, jednak taka postawa niewątpliwie wpłynęła za stosunek Neymara do klubu i jego późniejsze zachowanie. Klub wielokrotnie wykazał nadzwyczajną przychylność dla swoich zawodników, pozwalając niekiedy na ich odejście na śmiesznych warunkach. Tym razem tego nie zrobił i to rozumiem, jednak nie można było po tym oczekiwać, że Neymar dalej będzie ich darzył miłością.
0
@Dan997 wykazywał przychylność zawodnikom, którzy i tak nie odgrywali dużej roli w zespole albo byli niepotrzebni. Barca nie jest klubem, który ot tak sprzedaje swoich najlepszych zawodników, a Neymar na tamten moment miał status największej gwiazdy do spółki z Messim i Suarezem.
0
@Mathew86 Ta sytuacja była inna niż wszystkie inne właśnie z tego powodu, że pierwszy raz od dawna odejść chciał zawodnik, którego klub nie chciał puścić. W mojej ocenie próba zatrzymania Neymara za wszelką cenę nie była fair w stosunku do niego. Jestem przekonany, że pomimo oficjalnego stanowiska klubu, wiedzieli oni o wiele wcześniej o jego zamiarach, a mimo to nawet nie podjęli prób negocjacji jego transferu.
0
@Dan997 Nie do końca mogę zgodzić się z numerem jeden, bo tydzień przed odejściem obiecał to i owo i w określony sposób powiedział że zostaje, więc oszukał sporo osób, jak dla mnie to odszedł w nieładny sposób.
2. Zgadza się ale straszliwie śmiesznie to brzmi że Neymar chce do Barcy czeka na jej ruch ale to pieniądze są najważniejsze, ja się cieszę bo to poważnie oddala to kukułcze gniazdo od Katalonii.
Dlaczego zrezygnował z bycia socio?
Nie wiadomo do końca czy oni na pewno chcą go kupić, wielu ludzi tego po prostu od nich oczekuje, a z drugiej strony Neymar wiele wpływowych osób w klubie obraził czy wręcz ośmieszył i to na prawdę ciekawe czy potrafili by znów wpuścić go do klubu.
0
@Gall Kiedy i w jaki sposób powiedział, że zostaje? Ja z obserwacji doniesień medialnych w tamtym czasie wnioskuję, że to piłkarze i klub próbował nam to usilnie wmówić. Patrząc na tę całą sytuację z szerszej perspektywy na prawdę trudno mi uwierzyć by Ney był tak zły, jak próbują to niektórzy przedstawić. Trudno mi uwierzyć także w to, że niektórzy piłkarze po tym co rzekomo zrobił klubowi życzyli mu wszystkiego najlepszego w nowym klubie (vide wiadomość Messiego i Suareza), utrzymywali z nim dalsze kontakty (vide wizyty Neymara w Barcelonie i spotkania z piłkarzami Barcy) i wreszcie chcieli jego powrotu.
Natomiast co do postawy samego klubu. Czy ktoś tutaj na prawdę wierzy, że wysłanie delegacji do Paryża celem negocjowania transferu, to cwany zabieg zarządu, chcącego w ostatniej chwili zerwać rozmowy i zemścić się na Neymarze? Wszyscy zarzucają Neymarowi, że teraz milczy, a co powiemy o naszym klubie? Z jednej strony słyszymy, że tematu transferu nie ma (liczne wypowiedzi w mediach osób z klubu), a z drugiej lata do samego Paryża delegacja trzech ważnych osób odpowiedzialnych za transfery. Jak dla mnie jest to niedorzeczne.
0
@Dan997 https://www.fcbarca.com/78096-neymar-mam-nadzieje-pomoc-barcelonie-w-zblizajacym-sie-sezonie.html#comments__list
Ale odróżnić musimy kibiców od piłkarzy to że szatnia chce powrotu Neymara jest bardzo prawdopodobne i całkowicie zrozumiałe, choć uściślił bym to grono do weteranów, to proste to koledzy a może i więcej spędzili ze sobą kilka lat, a jaki wydźwięk mają sympatie w piłce trzeba tłumaczyć tylko dzieciom.
Czy neymar jest zły zależy w jakim sensie. Jeśli chodzi o aspekt wizerunkowy i finansowy jaki po jego rejteradzie odczuła Barcelona to jest kanalią. Prywatnie to może być fantastyczny koleś ale tego nie wiem. Dalej nie napisałeś mi dlaczego skoro jest taki fajny to zrezygnował z bycia socio a teraz chce wracać.
Ja nie wiem czy tak jest, ale nie ukrywam że chciałbym by tak było, tylko doprecyzujmy że zaprzeczenie transferu było tydzień albo i więcej przed wylotem do Paryża więc nie do końca nazwał bym to śmiesznym, no i Bartek nie jedzie na spotkanie wielkich klubów więc nie do końca wszystko idzie po myśli sympatyków Neymara w Barcelonie
0
@Gall Odnosząc się do wysłanego przez Ciebie artykuł, popraw mniej, jeżeli się mylę, ale wydaje mi się że z jego treści wynika, że Neymar te słowa wypowiedział po zawarciu nowego kontraktu, a nie tydzień przed odejściem. Tak przynajmniej wynika z ostatniego akapitu "przedłużył umowę i skomentował...".
Odnosząc się do dalszej części Twojego posta, oczywiście, że musimy odróżniać kibiców od zawodników, jednak musisz przyznać że kulisy odejścia wciąż w dużym zakresie pozostają tajemnicą, zaś największą wiedzę ich temat mają 3 strony - Neymar, klub oraz zawodnicy. Kibice swoją wiedzę na ten temat czerpią praktycznie z jednego źródła - od klubu, ponieważ Neymar ani inni zawodnicy Barcy nigdy oficjalnie i jednoznacznie nie wypowiedzieli się na ten temat.
Z mojej perspektywy sytuacja wyglądała w następujący sposób. Neymar podjął decyzję o opuszczeniu klubu dosyć szybko i przekazał to kolegom z szatni i może klubowi. Wtedy zapewne zaczęło się jego namawianie (w stylu "jak to nie będziesz dzisiaj pił? Weź nie pier***!" :D) i pewnie, jak u każdego w podobnej sytuacji, zaczęły się pojawiać wątpliwości (potwierdza to choćby słynny post Pique w którym opublikował zdjęcie z Neymarem i dodał podpis "zostaje", jak i zdjęcie wrzucone przez samego Neymara na którym się zastanawia co zrobić). Koniec końców Neymar nie zmienił zdania, jednak klub do końca próbował uniemożliwić odejście.
Co do rezygnacji z bycia socio. Czy uważasz, że rezygnacja nie była naturalnym zachowaniem w sytaucji, w której podjął decyzję o pozwaniu klubu? Gdyby tego nie zrobił, to byłaby to hipokryzja najwyższych lotów. Możliwe także, że zastosował manerw wyprzedzający spodziewając się tego, że jeżeli on tego nie zrobi, to zostanie wyrzucony przez klub.
I żeby było jasne. Mój post nie miał na celu próby udowodnienia, że Neymar nie jest winny całemu zajściu. Jednak nie zgadzam się z tym, żeby to jego obarczać całą winą za to wszystko.