- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1416 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
71 odpowiedzi
FabianekMrozek
0
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
FcPortoFan1999
1
Brawo dla Mirry za takie lanie.W pełni zasłużony triumf i rewanż za finał z Madrytu.
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1416 Culés
20
Jak słyszę wokół ile młodszych ludzi z rocznika 03/04/05 nie dostało się do swojej wymarzonej szkoły to aż człowiekowi naraz robi się smutno i jest wku***** że mamy taki naród który dalej będzię głosował na jedną partię nie zważając na dobro swoich dzieci.. No tak, przecież 500+ i starczy na wódkę czy piwko dla ojca/matki.Trzymajcie tak dalej Polacy.Będą im pluć w twarz a ci będą myśleć że deszcz pada..
10
@BieVo
To nie chodzi o 500+ tylko o reformę szkolnictwa. Teraz 2 roczniki na raz poszły do szkół średnich ;)
3
@BieVo w toruniu 700 osób wgl nie dostało się do szkół
8
@dzagos Chodzi mi o głosowanie na daną partię bo przecież daje 500+, a nie patrzą już że wprowadzają jakieś zajebiście głupie reformy.I nie 2, a 3 roczniki bo dzieci które poszły do szkoły w wieku 6 lat też.
4
@dzagos To niech zrobią sobie rok przerwy Ci co się nie dostali hehe
11
@BieVo Deforma jest niczym więcej jak ambicją byłej minister i obecnego rządu by zapisać się w historii (nie ważne jak) jedną z największych deform. Chodzi o to by mogli sobie w CV napisać „Odpowiadałem za reformę oświaty”, a powinni pisać, „Odpowiadałem za deformę ciemnoty”
4
@BieVo O przepraszam. Ja za 500+ kupuje whisky i piję na pohybel Kaczorowi.
24
@BieVo A może przestaniesz obrażać normalnych beneficjentów programu 500+? Rozumiem rozgoryczenie systemem, ale rzucanie tekstami, że 500+ idzie na wódkę i piwko to uogólnienie poniżej poziomu.
3
@BieVo Widać że ktoś zaczął się interesować szkołami średnimi w tym roku
2
@Odesseiron Wypij moje zdrowie z tych szekli :P
13
@BieVo Ja nie wiem jak funkcjonują te szkoły w Waszych miastach... U mnie jest tyle samo miejsc, bo są osobne klasy dla dwóch roczników. Co roku wiele osób się nie dostaje... Jak ja szłam do liceum, to tylko do mojej klasy nie dostało się jakieś 150 osób, bo próg był koło 155 pkt, a na rekrutacje przychodziły osoby, które mówiły "ja mam 120 pkt, ale myślę, że się dostanę", a później pewnie płacz, bo coś jednak nie wyszło...
0
@JimMorrisonFCB Kierowałem te słowa do madek i ojdzóf, i ludzi którzy mają totalnie wywalone w to że ich dziecko może nie dostać się do szkoły dzięki tej reformie.500 zł w większości rodzin jakoś bardzo jakości życia nie podniesie a jednak gdyby nie PiS to reformy by nie było.
0
@BieVo ja to mam wrażenie, że niektóre "madki" to by własne dzieci za te 500 zł sprzedały.
3
@IronSanHybrid Wieczorkiem pyknę szklaneczkę w Twojej intencji ;)
1
@Odesseiron a Podziękował, podziękował, przyda się :D
0
@BieVo A właśnie, że tę jakość podniesie, a fakt że spowoduje to zapewne problemy w budżecie to już inna kwestia.
Poza tym myślę, że akurat na tym forum są na tyle normalni ludzie, że takich przypadków jakie wymieniłeś tutaj nie spotkamy.
9
@BieVo No. Dodatkowe 500 zł (często oznacza opłacony czynsz) faktycznie tylko minimalnie podniesie jakość życia. 6000 zł w skali roku na czysto (np. po dwóch latach odkładania można kupić przyzwoity używany samochód) to też pikuś.
6
@Forza_Juve Zgadzam się. W moim już byłym liceum, są "dwie" klasy o tym samym profilu - jedna dla uczniów z 8 klasy sp, druga dla absolwentów gimnazjum. Jakoś na przestrzeni lat, nie zauważyłem drastycznej zmiany jeżeli chodzi o wysokość progu punktowego. Skamlenie matek w gazetach (można poczytać sobie m.in na onecie) o tym jak ich latorośle nie dostały się do "wymarzonego liceum", jest już na tyle śmieszne, że nie chce mi się tego czytać. Reforma reformą, ale w dalszym ciągu o przyjęciu decydują punkty. Można to porównać do "studentów", którzy np. chcieli ze słabą maturą iść na prawo na UJ a dostali się tylko na UP. (Tam nikt nie płacze o to). Jeżeli jesteś zbyt słaby aby dostać się do liceum, idź do technikum/zawodówki. Albo idź do prywatnej szkoły, płacąc czesne i tyle.
4
@JimMorrisonFCB @ściah Wszystko idzie w górę, komu się jakość podniesie to się podniesie. Nasza gospodarka opiera się o Konsumpcjonizm, pieniądze nie robią pieniędzy tylko krążą w obiegu zamknięty,... Taka gospodarka nie ma przyszłości bo zwiększa pośrednio inflację i to mocno.
5
@BieVo
Gardzę 500+ jak diabli, ale gdybym tylko mógł, to bym brał.
Nie po to człowiek uczciwie pracuje, by potem finansować zachcianki patologii.
0
@IronSanHybrid Rozumiem, że gdybyś był uprawniony do pobierania 500+ to byś nie pobierał, bohatersko przyczyniając się do spadku galopującej inflacji? Szlachetna postawa.
4
@IronSanHybrid Ale de facto nikomu nie podniesie się "jakość" życia przez zwykłe rozdawnictwo. Bo tak naprawdę, ci ludzie "dostają" ich własne pieniądze. Gospodarka to system naczyń połączonych. Dają ci 500+ -> muszą komuś "zabrać" aby mieć -> dają wyższy podatek na x rzeczy -> osoba produkująca musi zapłacić kolejny podatek -> wzrasta cena produktu (na co wejdzie jeszcze 21362173712 rzeczy) -> masz mniej pieniędzy bo siła nabywcza 500zł spada. No i bawimy się od nowa, bo w końcu ktoś wpadnie na kolejny program+ i itd. W wielkim skrócie.
18
@JimMorrisonFCB Idiotyczny argument. Skoro pracuję i miałbym dzieci to bym brał. Jestem za 500+ dla pracujących bo to są de facto moje pieniądze, które Państwo mi zabiera za uczciwą pracę. Dla nierobów nic nie powinno być. W ogóle 500 to idiotyzm w czystej postaci ( w tej formie) powinny być ulgi podatkowe lub większa kwota wolna. Ale tłumacz to ludziom, których jedynym celem życiowym jest siedzenie na dupie i branie zapomóg i zasiłków...
0
@xJLx Dokładnie, ale to możesz tłumaczyć ludziom myślącym, a nie wyborcom 500+.
1
@JimMorrisonFCB Ja tutaj tylko to zostawię: https://for.org.pl/upload/FORRachunek2018grafika-1.jpg
Przeglądnij sobie samą fotografię, a tutaj masz to bardziej rozwinięte: https://for.org.pl/pl/a/6767,komunikat-16/2019-rachunek-od-panstwa-za-2018-rok
@IronSanHybrid Życie polityczne każdego kraju, to trochę bardziej złożona rzecz, myślę że można byłoby zrobić z tego dyskusję na bardzo długi czas. Ale to nie o to chodzi, imo dla tego kraju nie ma już ratunku. Nawet boję się pomyśleć z czym moje dzieci będą musiały się zmierzyć w przyszłości.
1
@xJLx Dokładnie, u mnie też te progi nie mają większych różnic i w tym też pewnie nie będą inne. Jest 5 32-osobowych klas na dwa roczniki i tyle. W ostatnich latach było 5 na jeden rocznik, więc różnicy nie ma. Ale jest dużo osób, które uczą się niezbyt dobrze, a później płaczą, że się nie dostali...
1
@IronSanHybrid Ja też jestem za 500+ dla pracujących, ale denerwuje mnie twierdzenie, że większość beneficjentów tego programu to patologia.
1
@JimMorrisonFCB Oczywiście że większość beneficjentów programu 500+ przejawia cechy patologiczne. Wiesz dlaczego? Nie obrażając nikogo, ale fakt iż pieniądze są "dla dzieci" - nie dla rodziców (bo założeniem miał być m.in stan poprawy jakości życia młodszych obywateli tego kraju). Niestety pieniądze otrzymywane przez "rodziców" nie idą wcale np na kursy językowe dla ich dzieci, tylko na załatanie dziury budżetowej w gospodarstwie domowym. Masz tutaj link: http://inwestujwprzyszlosc.wp.pl/artykul/na-co-polacy-wydaja-500-zaskakujace-wyniki-badan . Czy to nie przejaw patologi ? Dla mnie tak.
@Forza_Juve Bo niestety większość naszych współobywateli dalej podchodzi do życia z mottem: "Daj mnie to, bo mi się należy".
1
@JimMorrisonFCB Może nie większość, ale znaczna część. Państwo powinno najpierw pomagać najbardziej potrzebującym tj. (chorym, niepełnosprawnym etc.) Następnie powinno starać się wspierać osoby pracujące i stwarzać przyjazny klimat dla przedsiębiorców. Dla nierobów powinna być wędka nie ryba. Sam w swojej okolicy znam sporo przypadków gdzie patologia wyznaje zasadę „za hajs z 500+ baluj”. Prosta sytuacja znajoma idzie ostatnio do pracy, wychodząc z bloku na ławce spotyka sąsiadkę. (koleżanka była mocno zasapana bo była lekko spóźniona do pracy, bo odprowadzała dzieci do babci. Ta sąsiadka „madka” 4 dzieci pyta się koleżanki gdzie się tak spieszysz ? Ona : do pracy, na to Madka : no to leć,leć bo ktoś musi zarobić na moje 500plusy ... nosz kur***. Takich przykładów jest sporo i dla tego 500 + trzeba natychmiast zreformować. Miałem kiedyś epizod w UP. Facet przychodzi i się rejestruje jako bezrobotny. Pytam się dlaczego skoro pracował do niedawna w pobliskiej (sporej) fabryce. Na to On, że się zwolnił bo ma 6 dzieci, a w robocie zarabiał 2500 na rękę, to teraz na bezrobotnym weźmie 3000k . No i gdzie tu logika ludzie...
4
@xJLx A łatanie dziury budżetowej w gospodarstwie domowym nie przekłada się na poprawę standardu życia dzieci mieszkających w tymże gospodarstwie? Dla mnie absolutnie nie jest to przejawem patologii.
0
@IronSanHybrid No cóż, takie przypadki zawsze niestety będą, ale życie ich jeszcze zweryfikuje.
1
@JimMorrisonFCB Oczywiście, ze nie. Jest to przejawem łatania kadłuby statku, banknotami 500zł. Bo w jakiej perspektywie ma to wpłynąć na rozwój dziecka? I de facto jak ma się to do faktu, że pieniądze mają służyć dziecku? To ze Karyna zamiast posłać Brajanka na fajne zajęcia, które spowodują iż on się rozwinie, kupuje sobie nowe buty czy też "zwiększa" swoją zdolność kredytową, nie jest patologią? Dla mnie jest. Zamiast dawać komuś 500zł w gotówce dajmy mu np. bon na zajęcia edukacyjne dla dziecka (np. sportowe/językowe/plastyczne), albo dajmy ulgę podatkową. Niech ta osoba musi zarobić na to wszystko. Państwo socjalne nigdy nie będzie dobrym pomysłem (przykład dzisiejszej Wenezueli). Oczywiście nie mówię tutaj o ludziach, którzy faktycznie te środki przeznaczają na dobro dziecka. Moja znajoma ma trójkę dzieci i wiesz co robi? Każdemu z dzieci otworzyła konto, na które co miesiąc przelewa 500zł (oczywiście, czasami jest to mniej, czasami więcej) z tego programu. Po 18 latach, to dziecko ma na koncie (zakładając, że te pieniądze nie będą pracować) kwotę: 108 000zł. Mało? Za to już można coś fajnego kupić lub ma lepszy start na studia.
1
@JimMorrisonFCB Zweryfikuje, albo nie. Pojęcie „biedy” jako dziedzicznej niepełnosprawności istnieje. Zawsze znajdzie się jakaś „mądra partia” która będzie chciała zyskać znaczną rzeszę niezbyt bystrych wyborców i coś tam rzuci. Te rodziny patologiczne, które biorą 500, biorą też mnóstwo różnorakich bonów, zasiłków, zapomóg, rent socjalnych, zasiłków dla opiekunów (na dzieci) etc. Dla prawdziwe potrzebujących, niezaradnych, chorych, niepełnosprawnych nie ma. Dlatego Państwo (czyt. Rząd) powinno to ukrócić, ale tego nie zrobi bo ma w tym interes wyborczy. Zobacz teraz, że partie PIS i PO już ścigają się w następnych obietnicach bez pokrycia. W Grecji było podobnie (mam tam rodzinę) mówiono, że w Grecji dostaje się kasę nawet za umycie rąk. Taki był poziom rozdawnictwa, a efektem wyścigu obietnic do władzy był krach.
0
@xJLx Ja nie podałem przykładu kupowania butów jako poprawy standardu życia. Dla mnie przykładem takiej poprawy jest np możliwość częściowego wyremontowania mieszkania, w którym mieszkają rodzice z dzieckiem, kupna dziecku komputera, itp. Swoją drogą bardzo fajny pomysł Twojej znajomej.
2
@JimMorrisonFCB Nie wiem, mnie to nie przekonuje. Może dlatego, że wychowywałem się w rodzinie, gdzie na wszystko moi rodzice musieli ciężko zapracować i nic od nikogo nie dostawali, a miałem wszystko co potrzebowałem i nawet większość rzeczy która była tylko i wyłącznie moją fanaberią. Dla mnie sam fakt, że w tym kraju bardziej opłaca ci się siedzieć na zasiłku, niż pracować bądź prowadzić firmę, jest klęską i powodem dla którego większość ludzi wyjeżdża. Ale mam nadzieję, że to wszystko runie tak szybko jak się pojawiło i ludzie doświadczą własnej głupoty tak jak ma to miejsce w Wenezueli. Jak masz czas i ochotę polecam oglądnąć sobie ten o to kanał: https://www.youtube.com/results?search_query=bez+planu Do czego rozdawnictwo, nacjonalizacja państwa i szeroko rozumiana głupota może doprowadzić.
0
@ściah to policz również wzrost cen żywności, usług, paliwa, podatków spowodowane tym socjalnym udogodnieniem.
W tym właśnie leży problem.
Chłop zobaczy na koncie 500 zł i jest kulturka. Problem w tym, ze nie kazdy jest skłonny pomyśleć jakie skutki to za sobą niesie, bo patrzą jedynie w swój portfel.
0
@jacobFCB https://innpoland.pl/144981,realna-sila-nabywcza-swiadczenia-500-plus-inflacja-pomniejsza-je-o-107-zl.
Czyli 500+ to nie takie wcale 500zł ;) Do tego dojdzie jeszcze więcej i okaże się, że 500+ to -x ;)
Edit: Ja to tylko tutaj zostawię: https://www.money.pl/gospodarka/500-plus-traci-na-wartosci-miesieczne-wydatki-na-zycie-i-inflacja-sa-coraz-wyzsze-6355727183710337a.html
2
@IronSanHybrid masz mylne pojęcie o programie 500+, o jego otrzymaniu nie decyduje status społeczny, poziom zarobków, patologia, wykształcenie itd. od 1 lipca dostaje się je na każde dziecko. Nie ważne czy jest to dziecko lekarza, adwokata, księdza czy z rodziny patologicznej. Przytaczanie przykładu, że 500+ idzie na fajki i wódkę uwłacza większości beneficjentów tego programu.
Żeby była jasność, jestem przeciwnikiem tego programu, jest sporo innych możliwości dopłacania na dzieci niż dawanie.
Gospodarka łączy wszystkich, Ci którzy pobierają z tego korzystają przy 2-3 dzieci sytuacja rodzinna faktycznie się polepsza. Nawet gdyby założyć inflację, spadek wartości pieniądza itd. Natomiast znaczenie pogarsza się sytuacja osób bezdzietnych, bo ceny wszystkiego dookoła rosną, a podniesienie płacy minimalnej to tylko zabieg kosmetyczny. Osoba niebędąca beneficjentem 500+ odczuwa coraz bardziej zmiany w gospodarce. Za chwilę wchodzi podatek handlowy, nagle zakupy w dyskontach przestaną być tak opłacalne itd.
Podsumowując:
1) nie wszyscy beneficjenci 500+ to patologia
2) przy jednym dziecku 500+ daje rocznie 6000zł, a przez 18 lat 108.000zł, przy dwójce dzieci jest to 216.000zł itd. Mówienie, że te 500 nic nie zmienia mija się z faktem
Uważam, że w pewnym momencie zmiany w gospodarce będą tak znaczne, że ten program będzie musiał przejść gruntowne reformy i wtedy skończy się rozdawnictwo.
0
@Maker0 Mam jak najbardziej dobre pojęcie o tym programie to raz i wiem jakie są kryteria czyli od teraz posiadanie dziecka jest jedynym kryterium co jest wręcz IDIOTYCZNE. Dwa nigdzie nie powiedziałem, że wszyscy biorący 500+ to patologia. Trzy ceny, ceny ceny jeszcze raz ceny w górę to samo podatki 500 daje coś tylko patologi i nierobom bo tak by nie mieli dodatkowego dochodu, a Ci bogatsi jak mówiłeś np.adwokaci i lekarze mają to koło 4 liter i biorą bo mogą, a jakby nie było to by im się status nie pogorszył. Cztery wiadomo jest gro ludzi dobrze wydatkujących ten program. Pięć program nie ma racji bytu na dłuższą metę bo drenuje budżet, gospodarka konsumpcyjna + inflacja więc tak jak mówiłem wędka nie ryba czyli wyższa kwota wolna i ulgi podatkowe.
0
@JimMorrisonFCB Normalnym beneficjentom wystarczy dodać ulgę gdy pracują i mają pracę, wystarczy ulga i tyle a nie free 500 + dla ludzi na zasiłku w patologii.
0
@BieVo Już nawet nie chodzi o reformę, ale samo to że każdy mógł się wszędzie dostać było głupie, mając beznadziejne oceny.
0
@BieVo Przecież dostanie się do wymarzonej szkoły jest uzależnione od wyniku z testu i ocen na świadectwie (to w mniejszym stopniu). Nie jest więc możliwe, by każdy dostał się do liceum pierwszego wyboru. Zawsze tak było i nie ma to związku z reformą. Sugerując coś takiego proponujesz taki sam socjal jak PiS, tylko że edukacyjny xD Szkoła marzenie prawem, nie towarem!!1
1
@BieVo dla mnie nieporozumieniem było usuwanie gimnazjum. jaki był tego sens? teraz tylko więcej osób będzie się tłoczyło w szkole, problem z dostaniem się do szkół.
1
@BieVoJak sobie pomyślę, ilu ludzi nie dostało sie do wymarzonej szkoły w latach 1900-2019 to aż mnie ciarki przechodzą... Pozdrawiam normalnie myślacych.
1
@BieVo Wykształcenie nie piwo, nie musi być pełne :) Jak ktoś się nie dostał to znaczy, że po prostu był, bazując na egzaminie gimnazjalnym w tym wypadku, gorszy od innych, którzy się dostali. Moim zdaniem to nie jest do końca takie złe, zawsze to jakaś motywacja - nie jesteś pewien dostania się tam gdzie chcesz więc ciężej na to pracujesz. Nie chciało się nosić teczki to trzeba dźwigać woreczki :)