- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1370 Culés
Gorące dyskusje
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
27 odpowiedzi
clyde
14
Chyba wiem co Szymon Hołownia miał na myśli jak mówił, że lekarze będą dzwonić do... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
KrychaFCB
14
Ta baba to chodząca kompromitacja a o jej dymisji ani widu, ani słychu.https://twitter.com/chrzani... » Czytaj dalej
9 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1370 Culés
0
Pracujesz kilka lat u jednego pracodawcy, który w sumie dobrze płaci, jest z Ciebie zadowolony, Ty też nie narzekasz. Nagle stwierdzasz, że chciałbyś spróbować gdzie indziej, gdzie obiecują Ci gruszki na wierzbie, kuszą lepsza pracą i rolą lidera. Godzisz się, zostawiając przyjaciół, których tu poznałeś, rozczarowując ich oraz oczywiście pracodawcę.
Wiadomo, jest super, nowe wrażenia, ludzie witają Cię w nowym miejscu bardzo serdecznie, stwierdzasz, że to był dobry wybór. Po roku/dwóch okazuje się jednak, że większość rzeczy (projekt, koncepcja działania firmy, niekompetentny zespół) to były tylko puste słowa. Postanawiasz więc znów zmienić pracę, a że znasz poprzednią firmę jak własną kieszeń a oni właśnie potrzebują specjalisty jakim Ty jesteś - wysyłasz CV właśnie tam. Masz poparcie przyjaciół, z którymi nadal utrzymujesz kontakt, decyzja należy do właściciela.
Teraz postawcie się na miejscu pracodawcy, a następnie na miejscu tego pracownika. Podzielcie się opiniami na ten temat, jak Wy zachowalibyście się w tych dwóch sytuacjach.
0
@arcziFCB ja bym już takiego nie przyjął
0
@arcziFCB Jeśli gość pluje na moją firmę, jeszcze to przelkne, w końcu sam jako właściciel w tym przypadku robię sobie z niej i konsumentów jaja. Splunął na mnie - nic z tego nie będzie choćby rzeczywiście była możliwość.
W chooya to my, a nie nas - pasuje tu jak ulał
0
@Coutinho123 uzasadnij chociaż ;)
0
@arcziFCB przyjmuję pracownika z wielką chęcią. Ale nie płacę za niego 300 milionów, ani nie wymieniam żadnego innego pracownika.
Ludzie kiedy wy się nauczycie, że porównania klubu do zwykłej firmy, a piłkarza do pracownika są bez sensu?
0
@ZelekBARCA ok, 300 baniek to przesada.